RE: Zyrardowskie dzieci
Myślisz Gościu, że Oni są wierzący??? Dla nich nic nie istnieje poza nimi i znajomkami. Chyba właśnie siedzą w dole i nie widzą co tu u NAS się dzieje. Tylko to co jeden drugiemu przekaże,a jak wygląda zabawa w" pomidora"to wiemy wszyscy. Ostatni usłyszy to co chce. Może i prezydentowi powiedziano co innego o ogródku,a przecież nie będzie się fatygowal w takiej błachej sprawie,żeby zweryfikować stan rzeczywisty. A naszych opinii na forum nie czyta, prasa lokalna też pięknie opisuje szarą rzeczywistość. Włodarze wyjdźcie do ludzi, społeczeństwo chce Was widzieć nie tylko na przecinaniu wstęgi. Daga
RE: Zyrardowskie dzieci
Dziś usłyszałem na jakimś filmie fajny tekst:
"tu nie chodzi o dobro ludzi, tu chodzi o utrzymanie stołków".
Wypisz wymaluj, nasze realia.
RE: Zyrardowskie dzieci
I koneksji..... Wybraliśmy Ich, żeby dbali o nasze dobro. Tylko,ze po drodze jest Ich dobro. Później spakuja walizki i wyjadą na placówkę do ,Legionowa albo innego Wąchocka.......
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Zyrardowskie dzieci
(18.01.2013 15:00 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji„Już wiemy”, my to znaczy kto? My Wioślarz, czy my – Wioślarz i jacyś inni użytkownicy forum?
Powołałeś już jakiś sąd kapturowy na czele którego stoisz? Kto wydał wyrok, bo ja chciałbym wiedzieć kogo okłamałem (w jakiej sprawie) i po jakich trupach poszedłem? Chętnie przeproszę jeśli kogoś uraziłem, ale doprawdy nie pamiętam bym tu łgał. Byłbym więc wdzięczny, gdybyś uściślił kto to są ci „my” w imieniu, których piszesz i kogo okłamałem?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Zyrardowskie dzieci
Wróćcie panowie do tematu.
Liczba postów: 2 901
Liczba wątków: 18
Dołączył: 05.2013
Reputacja:
4
Płeć: Nie podano
RE: Zyrardowskie dzieci
Widzisz tu coś nie na temat Jordanka?
RE: Zyrardowskie dzieci
Okazało się, że to aż 56 żyrardowskich dzieciaków zostało wyeksmitowanych z placówek TPD/ tej przy ul,Srodkowej i Mostowej/ .
Niektórzy powiedzą, że nic się nie stało, te dzieci po szkole tylko "spacerują" po ulicach i czekają na nową placówkę przy Ks.Brzóski.
Jesli jest to prawdą , to dopiero jest skandal!
Jacek
Liczba postów: 1 816
Liczba wątków: 17
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
54
Lokacja: Z przed komputerowa
Płeć: M
RE: Zyrardowskie dzieci
(19.01.2013 18:28 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Sytuacja jest skandaliczna, ale wiele osób było aktywnych w walce o Jordanek i co? To było z góry przykazane i z góry jasny był efekt.
Pamiętacie swego czasu pomysły na tramwaj, czy ciuchcię z pkp na Bielnik? Brak zainteresowania władz miejskich? Czemu? Widać z góry założono sprzedaż terenów przez które przebiegały tory.
Oskubałem dzisiaj z piór, mojego anioła stróża
A każde pióro to mój grzech...
I każde z piór znamieniem tchórza
Znamieniem tchórza jest.
Czarny Kapelusz
RE: Zyrardowskie dzieci
Gdzie w Żyrardowie jest siedziba tej prezes TPD? można by dzieci tam skierować po szkole,albo do UM. Resursa jest dostępna. Chyba powinna osoba odpowiedzialna za ten bałagan,wyjaśnić,dlaczego w czasie zimy ,przed feriami jakieś przenosiny! Nie tylko wyjaśnić ale podzielić los dzieci, na ulicę. Zostawić stanowisko komuś,kto będzie PRZYJACIELEM DZIECI.......Asio...Tak się dziwicie ,że nie dało się nic zrobić!? No co my możemy,biedne szaraki. Jedynie WYBORY u może nowe władze coś mądrego postanowią.Daga.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Zyrardowskie dzieci
(19.01.2013 16:18 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiInni? Naprawdę musisz mieć za sobą kilka głosów by w ogóle dyskutować?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Zyrardowskie dzieci
Jak można stwierdzać, że mieszkanie dla Karoliny podlega pod inne przepisy, niż domek dla dzieciaków w jordanku?
Zamieszkują tam inni ludzie? Czy osoba niepełnosprawna na wózku inwalidzkim i dzieci z rodzin patologicznych to są obywatele innej rasy, innego gatunku, czyż nie są Polakami?
Normalnie folwark zwierzęcy. Tylko przy żłobie nie siedzą świnie i nie ludzie, a wilki.
Ciekawym wydaje się też fakt, że nie porusza tej sprawy żadna z gazet żyrardowskich. Boją się ruszyć tą zaschniętą kupę, bo zacznie śmierdzieć, czy też są tak "niezależne"?
Pomijam tu portale internetowe, ale też jakoś cicho tu i ówdzie. Na dodatek wystawia się dyrektorkę TPD do miana człowieka roku? Osobę, która nie zapewniła pomieszczenia na zimę dla podopiecznych? Która mówi na publicznym zebraniu, że "jak dzieci nie będą chciały, to mogą tam nie przychodzić" (do nowej placówki)?
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Zyrardowskie dzieci
Moim zdaniem żadne pikiety, apele o zdrowy rozsądek czy w ogóle zadawanie pytań (był Obłękowski na zebraniu i wszystko przecież wyjaśnił) nic nie da. Ta władza ma to gdzieś. A posuwa się do takich rzeczy, ponieważ sama stoi pod ścianą (bankructwo) i szuka po prostu pieniędzy - co by tu jeszcze można było sprzedać? Oczywiście pod znakiem tego by robić dobrze dla dzieci - poprawa warunków. Jedynym efektywnym sposobem jest zmiana tej władzy w wyborach - i tyle. Domaganie się od przyszłych kandydatów na prezydenta, radnych pilnowania tej sprawy i jej korzystnego dla dzieci załatwienia. Wiem, że to jest mało optymistyczne (trzeba czekać), ale takie są niestety teraz żyrardowskie realia.
@Andreas
Ty się dziwisz, że walczono o targowisko a teraz nie walczy się aż tak o dzieciaków. A ja się dziwię temu, że niektórzy walczą o dzieciaków a wybierają Wilka. Przecież to nie dzieciaki sobie wymyśliły sobie przeprowadzkę, ale władze. Przecież to, że brakuje kasy w mieście, to nie jest dzieciaków wina, ale władz. A mimo to, Wilk nadal wygrywa wybory m.in. popierany przez tych broniących dzieciaków.
RE: Zyrardowskie dzieci
Bez przesady. Przeniesienie, to oficjalnie jest pomysł TPD, a nie władz miasta. Poza tym zobacz, ile osób walczy o te dzieci? Zobacz, kto się wypowiada na forum w tej sprawie. 3, 4 osoby? I nie wydaje mi się, że te 4 osoby w całości głosowały na obecnego prezydenta w ostatnich wyborach.
Inna sprawa, że skoro TPD pozbyło się tego domku i wrócił on do miasta, to należało szybko go uruchomić i przyjmować tam dzieciaki do czasu oddania tej nowej placówki.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Zyrardowskie dzieci
(20.01.2013 10:08 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiOczywiście masz rację. Choć w tym konkretnym przypadku Jordanka można powiedzieć, że miejska władza tylko umyła ręce. Każdy obrońca połączenia placówek w jedną powie, że władze miasta po prostu stały z boku i tyle. W świadomości mieszkańców, którzy nie zagłębili się w sprawę nie będzie specjalnych wątpliwości co przebiegu zdarzeń. A że w efekcie teren wrócił do miasta i właśnie ono (czytaj władza) skorzysta na tym? Cóż…
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta