Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
dr_niziołek napisał(a):Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiA ja uważam, że pisać o tych sprawach da się â jak najbardziej. Ale podkreślam, że szanuję i respektuję zasadę, że na niniejszym forum ma nie być polityki. Może to trochę zubaża nasza dyskusje, ale jak na razie nie zmieniliśmy się w czat dla nastolatek, więc nie ma czym się martwić!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
Nie pisałem, że się nie da o tych sorawach pisać. Bo się da. Są fora typowo polityczne, że nawet posty małego niziołka idą w tysiącach sztuk...ale to nie jest tak miłe jak rozmowa o tym np. przy kiełbasce z grila i piwku

Sprawy ważne dla ludzkości, jakimi niewątpliwie są polityka i religia nalezy uważnie, starannie rozprawiać...Dobrze, że na tym forum pod tym względem jest milej, lepiej i bardziej kulturalnie niż na innych forach (nie używajmy może kwestii "konkurencja").
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Jeszcze raz piszę, że nie będę aprobował pisania o wyższości partii piltycznych i nie będzie ogłoszeń kandydatów. Natomiast o wadach i zaletach kandydatów możecie sobie pisać. To nie agitacja, tylko wasze zdanie.
Jeśli ktoś napisze, że Xsiński jest głupi, bo... a Zetowski cacy, bo... to jest dyskusja. Ale nie będzie postów typu "głosujcie na Ygreka", "głosujcie na partię PPP"
Myślę, że wyraziłem się jasno. Od polityki w 100% się nie ucieknie. Trzeba wyrazić swoje zdanie o tym, czego spodziewamy się po kandydacie na prezydenta.
To forum nie jest słupem ogłoszeniowym w wyborach i tak to trzeba rozumieć.
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
I tyle w temacie polityki, ale próbować zawsze można zgodnie z zasadą "Polak potrafi"
Middle aged.
Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
Tak myślę że nawet gdy byśmy pozwolili sobie na małą politykę to po jakimś czasie stało by się to nie nieuniknione,czyli najpierw emocje ,pyskówki a na koniec obrzucanie się inwektywami bo taka jest polityka .Wszyscy jesteśmy ludźmi dorosłymi i wiemy na ile można sobie pozwolić
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
Że jesteśmy dorośli, niby tak, ale czy wiemy,na co sobie możemy pozwolić , to już chyba nie, wysuwam taki wniosek po obejrzeniu obrad jakiejkolwiek śledczej komisji sejmowej. Wszystko w tym kraju schodzi na psy.
Middle aged.
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.2009
Reputacja:
2
Płeć: Nie podano
Pośrednio odpowiem Skarlet na Twój post, ja osobiście idąc na wybory chciałbym wybrać kandydata którego wizja rozwoju i przyszłości miasta jest spójna z bądź zbliżona z moją. Obecnego prezydenta nie jest. Jaka jest moja już się rozpisywałem wielokrotnie i nawet z Tobą Skarlet się odrobinę posprzeczałem.
Kolejna sprawa to subiektywne, moje prywatne odczucie publicznej uczciwości w działaniu. Tu mam trochę do zarzucenia obecnemu prezydentowi.
Otoczenie się przez naszego obecnego prezydenta osobami o silniejszym niż on sam posiada charakterze, sprawia wrażenie że nie on siedzi za sterami.
ps. zaraz premier ogłosi czy kandyduje i nie mogę się skupić więc dokończę później
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.2009
Reputacja:
2
Płeć: Nie podano
Poziom dyskusji zawsze zależy od osób które ją prowadzą, jak można zauważyć tu poziom jest wysoki a kwestie podnoszone niezwykle merytoryczne i to mi się podoba.
Dobrze ,że poruszacie tematy wyborów i kandydatów do władz miasta-wiem ,że na tym forum nie powinno być polityki i zostałam o tym poinformowana ,ale z zainteresowaniem wczytuję się w wasze posty .Mixmi1977 słusznie zauważył ,że pewnych spraw nie da się ominąć bokiem ,bo jak mówić o wyborach bez polityki lokalnej?Jak przekazać swoje uwagi i spostrzeżenia o których nie da się napisać w jednym zdaniu ?
Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
sarmata napisał(a):Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Skoro nie możemy się od niej odciąć zupełnie , to mam nadzieję ze przebiegnie ona u nas w sposób delikatny i dyplomatyczny
I nikt z tego powodu nie będzie się czuł urażony .Na marginesie sam jestem nie zdecydowany jeśli chodzi o mojego kandydata i ciekaw jestem waszych wszystkich opinii.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
No trzeba jakoś było wytłumaczyć, ze pociąg się zepsuł to padło na biednego faceta.
Skarlet nie ma co bronić prezydenta jak nabroił. Jak się boi stawić czoła wyborcom to znaczy, że żaden z niego polityk. Jak myśli, że tylko na wiecach będzie rzucał hasłami i obiecankami jak na spotkaniach z mieszkańcami to się może pomylić
marcin_zyr napisał(a):Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Komisje Drogi Marcinie są w pierwszej kolejności dla polityków by mogli błysnąć i media mogły ich zauważyć.
Przykład pani Anity od korytarzy. Przy tak niskim procencie jaki dostał SLD i wiedzy merytorycznej tej pani udało się jej wejść do sejmu. Następny, kto znał posła Ziobrę przed komisją Rywina. Niewielu a po wyborach do europarlamentu prawie uwierzył ze może zastąpić Kaczyńskiego. dopiero reprymenda szefa przywoła go do szlifowania języka. Przewodniczący tej komisji zaś staruje na prezydenta.
Na temat Hazardowej nie chce się wypowiadać bo to ring w bliżej nie określonej dyscyplinie. oczywiście we wszystkich gorycz osładzały wszystkie posłanki. Z tym, że z przykrością muszę przyznać ze Anity żadna nie pokona nawet ta ostatnia co systematycznie zakrzykuje świadków i wszystkich do koła( współczuje małżonkowi)
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Jancio wcale nie chodzilo mi o obronę Prezydenta ,bo wiem ,ze zarówno Prezydent jak i Poseł obronią się sami .Większy nacisk nalezy położyć na zachowanie i sposób w jaki my te pytania zadajemy.Ukrywamy się za nickami i dowalamy ,żeby dokuczyć ,zdenerwować i co na tym zyskujemy ?Nic -kompletnie nic. To my wyborcy wybraliśmy tych ludzi ,to my im zaufaliśmy ,a teraz spójrz obiektywnie poczytaj na innych forach czy to są pytania ,czy obrażanie Władzy,po drodze obraża się innych młodych ludzi ,którzy wdepnęli w politykę.Wiem ,że jesteś inteligentny i już wiesz o czym piszę -nie będziesz pytał kto został obrażony,bo też to czytałeś i pewnie też czułeś niesmak.Polityka i walka polityczna nasza lokalna wcale nie musi być rodem z Sejmu.Nie wiem jak ty ,ale ja wstydzę się takich zachowań.Uważam ,ze walka tak ,dyskusje -tak ale z kulturą,ogładą i bez tej całej medialnej otoczki.Świat na nas patrzy i ocenia nie tylko Posłów ,ale cały naród ,a narod to my -zwykli ludzie ze zwykłymi sprawami. Pozwolę sobie wyrazić opinię ,ze zmarnowaliśmy 4 lata .Dlaczego?
Bo nasi posłowie zamiast myśleć o sprawach kraju i działać dla dobra narodu poświęcili czas na partyjne przepychanki i wojnę między partiami.To przeniosło się na nasz grunt lokalny i brak współpracy między Posłem i Prezydentem. Straciliśmy my zwykli ludzie ,straciło miasto.Wniosek nasuwa się sam -gdyby dwóch mądrych ,wykształconych ludzi należało do tej samej partii i wspólnie działali odnieśli byśmy sukces .
@ Skarlet
Ja mam wyrobione zdanie na temat jednego i drugiego. Prezydent był moim kolegą (przez wiele lat byliśmy instruktorami harcerskimi w naszym hufcu) ale po ostatnich moich postach na forum ".pl" już mnie pewnie tak nie traktuje. Ja jego podobnie. Pan Poseł to mój serdeczny kolega z liceum. I powiem ci jedno Starlet, kiedy zaczęła się batalia o to aby w Żyrardowie nie postała fabryka asfaltu, to jedynie Darek się w nią zaangażował i poparł swoim poselskim autorytetem, mieszkańców tego miasta. Andrzej (prezydent) i jego zastępca agitowała za tą inwestycją jakby byli rzecznikami inwestora. Na Darka (posła) można było liczyć. Mnie osobiście lata kto mną rządzi i z jakiej opcji politycznej się wywodzi, byle mnie i moim dzieciom było zapewnione spokojne życie. Nie interesuje mnie polityka, bo wiadomo ze politycy to mistrzowie kłamstwa. Wg mnie Andrzej nie zdał egzaminu na Prezydenta miasta, bo w kryzysowej sytuacji nie umiał stanąć po stronie mieszkańców naszego miasta. Uwierz mi, bo to dzięki naszemu stowarzyszeniu i zebraniu kilku tysięcy podpisów uległ i nie wydał zgody na inwestycje Machpol'u, którą po cichaczu próbowano nam zafundować. Moja krytyka nie ma na celu zdyskredytowania Andrzeja, bo wiele dla tego miasta zrobił. Ale brakuje mu twardego kręgosłupa moralnego, który dawałby gwarancje że za każdym razem gra dla dobra Żyrardowa. Co do posła, to pomimo, iż reprezentuje w parlamencie opcje polityczną zupełnie mi obcą mogę z całą stanowczością powiedzieć, że na Darka można liczyć. Potwierdza to również zaangażowanie Darka w proces uzyskania gwarancji na budowę obwodnicy. Wg mnie jest to pierwszy Poseł (opcja polityczna paskudna), który tak osobiście był zaangażowany w lokalne problemy naszego miasta.
Liczba postów: 6 506
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
Wybór kandydata jest trudny bo albo oddamy swój głos na obecnego Prezydenta którego już znamy, wiemy jakie ma możliwości i zdolności w zarządzaniu naszym miastem .Wiemy co zrobił dla naszego miasta a czego nie zrobił ,ile pozostawionych otwartych inwestycji po poprzednikach udało mu się dokończyć a ile nadal nie .Natomiast drugi kandydat ( tak jak sam deklaruje ) ma lepszą wizje i plan na kierowanie naszym miastem .Ale pozostaje ta nie wiadoma czy to czasami nie puste hasła, które zawsze się głosi przed wyborami .Ktoś we wcześniejszych postach napisał ,, żeby wybór Prezydenta nie odbył się na zasadzie mniejszego zła '' a żeby tak się nie stało musimy znać założenia i cele obydwóch kandydatów i w jaki sposób chcą to realizować .Po części przychylam się do postu Krzygiego,ja też chcę spać spokojnie , nie martwiąc się że nasz prezydent podejmie jakąś nie korzystną decyzję dla naszego miasta .Tylko będzie rozsądnie nim kierował i wywiązywał się z danego słowa .
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA