RE: IN VITRO
Kurde nie pamiętam gdzie to było -nie to nie są moje słowa. Postaram się to odnaleźć i wkleić link. Warto poczytać bo są tam wypowiedzi kobiet zainteresowanych osobiście tą metodą.
RE: IN VITRO
Aha. No to z tego co ja wiem, to termin ten podawał Tomasz z Akwinu, było to 40 dni dla chłopców i 80 dla dziewczynek, a zapożyczył to od Arystotelesa, który to - mimo, że poganin - był dla średniowiecza wyrocznią w wielu tematach.
Byłem tego pewien, ale może rzeczywiście jest tak gdzieś w Biblii.
RE: IN VITRO
Prawdziwa historia małżeństwa, które dzięki metodzie in vitro nareszcie może cieszyć się rodzicielstwem, oraz ich małego synka Frania.
http://www.edziecko.pl/przed_ciaza/1,87842,8499662,Zwykly_cud.html
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: IN VITRO
Boney zajerestruj się bo nie mogę Ci punków za wytrzymałość przyznać
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 779
Liczba wątków: 15
Dołączył: 06.2010
Reputacja:
14
Płeć: Male
RE: IN VITRO
(25.10.2010 17:29 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Popieram! - sam bym mu chętnie dołożył
...człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi...
RE: IN VITRO
No to nich zie zarejestruje wreszcie...
Nadal nie wiem dlaczego mamy przytaczac teologiczne brednie do dyskusji nad swieckim prawem. Kosciół podał swoje stanowisko więc ich nie przekonamy.
Dla mnie jako katoliko-ateisto-poganina zycie zaczyna się od samodzielnego istnienia. Dzięki medycynie obnizamy wiek plodu jaki jestesmy przywróciç życiu, ale to juź jest ingerencja i tworzenie Cyborga. Do czasu wytworzenia się pęcherzyków plucnych, do momentu aż taki wczesniak nie potrafi samodzielnie oddychac jest Cyborgiem.
Dlaczego ma być inaczej. Majka prosze o odpowiedź. Odpowiedzi - bo nauka tak twierdzi i przytoczenie wyrwanego z konteksu zdania nie jest dowodem. Bo jak się wysile to znajde takiego. Ktory stwierdzi, źe nawet płód nie jest człowiekiem i moźna mu geny wszczepiać. Nadal uważam, źe przymiotnik określający - ludzki - dotyczy wszystkiego co z czlowiekiem zwiazane, dobry przyklad Boneya ( ktory NADAL jest niezarejstrowany). Dlaczego od zapłodnienia? Proszę o wytlumaczenie jak 2 - 4 - 8 komorek mam uznać za człowieka...
RE: IN VITRO
Coraz chetniej pomoge Pandazemu
RE: IN VITRO
Że wspomnę tylko cytat naszej drogiej ...forumowiczki
Kiedy ludzi kupa i Herkules dupa ;(
Pozdrawiam
@boney
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
26.10.2010 08:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.10.2010 08:45 przez Jancio.)
RE: IN VITRO
(25.10.2010 19:37 )elprincipito napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Czytaj wszytko nie wybiórczo, odpowiedź już padła bo są ludzkie jak by były szczurze to nikt by ich za ludzkie nie brał nie. Logika jest ponad wszystko

i dlatego część naukowców wymyśliła pojecie pro embrion by dać furtkę inaczej myślącym.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
RE: IN VITRO
Tak jasno to wyjaśniłeś że nijak Cię zrozumieć nie można.
Słowa mają to do siebie że można nimi żonglować.
Wesz ludzka też człowiekiem nie jest a jak sama nazwa wskazuję ludzka jest.
@boney
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: IN VITRO
Wesz ludzka jest bo da się z nią żyć czy co? By język giętkim był....
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
RE: IN VITRO
Boney, Ty kłamczuchu. Podaj moje cytaty w sprawie bobasa.
Nie wystarczy usłyszeć, że gdzieś dzwonią, trzeba wiedzieć, w którym kościele, a Ty po po raz kolejny kłamiesz ws moich wypowiedzi. Chyba opierasz się na odkryciu Goebbelsa, że kłamstwo powtórzone 100 razy zaczyna być prawdą.
Na jaki temat chciałbyś sobie jeszcze trochę pokłamać?
ElPrincipito:
Dla mnie jako katoliko-ateisto-poganina zycie zaczyna się od samodzielnego istnienia.
Odpowiadam:
Już to przerabialiśmy - czyli z tego Twojego rozumowania wynika, że Janusz Świtaj człowiekiem nie jest i nie należy mu się ochrona życia? Czyli można go bezkarnie zabić - o, pardon, usunąć, wyłączyć mu wtyczkę, czy jakiegokolwiek eufemizmu nie użyjesz - bo nie potrafi samodzielnie istnieć?
Tłumaczę Ci po raz kolejny: kiedyś uznawano (zaznaczam: uznawano, wyznaczając sztuczne, irracjonalne kryteria jak np kwestię przyjęcia duszy), że płód nie jest człowiekiem. Że kobieta nie jest człowiekiem. Albo jest w ograniczonym zakresie. Sorry ElPrincipito, ale to jest myślenie mocno zacofane, sądzić, że człowiekowi można odmówić prawa do tego, kim jest dlatego, że Tobie się wydaje (podkreślam: wydaje), że nie spełnia jakiś kryteriów. Twoich kryteriów. Jakbyś wiedział najlepiej ze wszystkich na świecie, że Janusz Świtaj człowiekiem nie jest. Że dziecko z pęcherzykami płucnymi rozwiniętymi - człowiekiem jest, a nierozwiniętymi - nie jest.
Tak, ElPrincipito. Czy nie widzisz śmieszności i jednocześnie czegoś niezwykle żałosnego w takim definiowaniu człowieczeństwa? Człowiekiem jest ten, kto ma rozwinięte pęcherzyki płucne.
A jak nie ma a żyje? Cyborg.
Nie człowiek. Cyborg.
Piszesz: Proszę o wytlumaczenie jak 2 - 4 - 8 komorek mam uznać za człowieka...
Odpowiadam: bo nie jest zającem, mrówką, szafą ani nawet szympansem.