RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Marsie, zauważ tylko jedną warzą rzecz. Nikt nie napisał, że basen jest niepotrzebny i że jego budowa była bez sensu. Od samego początku basen miał być deficytowy i Pan Poseł napisał o tym wyraźnie, co oznacza, że od początku brano pod uwagę dofinansowanie z uwagi na użyteczność społeczną np. dla tych dzieciaków, o których piszesz. Tego nikt nie kwestionuje i nikt nie twierdził, że basen ma prowadzić działalność czysto komercyjną!
Ja pisałem tylko tyle, że moim (jak najbardziej subiektywnym zdaniem) z taką inwestycją zwyczajnie się pośpieszono. Co jednak najgorsze, przy takim obciążeniu zadłużeniem i kosztami zdecydowano się na kolejną inwestycję znacząco czyszczącą naszą kasę tzn. remont na ulicy Okrzei. W efekcie tych i innych działań miasta mamy to co opisał Pan Kaczanowski:
(11.09.2010 10:06 )D.Kaczanowski napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiJeśli te wyliczenia są prawidłowe to właściwie nie ma już o czym dyskutować, bo zwyczajnie nie stać nas na wiele. Poza tym skoro najwyraźniej większość z nas upiera się, że inwestycja w basen była konieczna już w czasie, w którym była wykonana i była decyzją słuszną, oczekuję, że solidarnie zaprzestaniemy wypisywania kolejnych pomysłów na kolejne zadłużające nas przedsięwzięcia. Przynajmniej do czasu spłacania kredytu za basen. Dobrze, cieszmy się z basenu, chwalmy władze, które podpisały stosowne kwity, ale na boga nie wzywajmy do kolejnego zadłużania miasta, bo trzeba sobie zdać sprawę, że ktoś to wszystko musi spłacić. Ktoś to znaczy MY! Przypomnę, bo niektórzy chyba o tym zapominają, że jak na razie nie odkryliśmy pod Żyrardowem złóż ropy naftowej ani złotego pisaku w Pisi, więc weźmy łaskawie pod uwagę, że krezusami w najbliższym czasie nie zostaniemy.
Niestety, z tego co napisał Pan Poseł jasno wynika, że czeka nas kadencja podczas, której pewnie nie będzie realizowania żadna duża inwestycja a co najwyżej jakieś kosmetyczne i konserwatorskie prace w mieście. A w związku z tym większość tego co tu w tym temacie wypisujemy i na co liczymy jest po prostu czystą fantazją.
W związku z powyższym najrozsądniej do sprawy podchodzi Elprincipito, który słusznie wskazuje na jedyną szansę w ściągnięciu prywatnych inwestorów. Tylko, że ich ściągnięcie to oprócz działań promocyjnych również kwestia odpowiedniej infrastruktury a to już wymaga inwestycji ze strony miasta.