24.09.2010 12:02
Ostatnio Dodane Obrazki
|
|||||
|
|
|
|
|
|
|
- Widzisz? Zgłaszaj - tutaj możesz opisać ciekawe zdarzenia i wszelkie spostrzeżenia związane z Żyrardowem
- Witamy na Forum Żyrardowa, zapraszamy do zalogowania się i pełnego uczestnictwa w forum. Zarejestrowani użytkownicy nie widzą reklam
- Invest in Żyrardów - dossier in EN PL DE FR RU. Economic and tourist information about our town! DOWNLOAD FREE OF CHARGE
Dariusz Kaczanowski[PiS,Trzecia Droga] - były Poseł na Sejm, były Wiceprezydent
24.09.2010 12:07
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Może nie doczytałem się ale gdzie pomysłodawcy przeniesienia "rynku" znajdują nową lokalizacje?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
24.09.2010 12:11
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(20.09.2010 16:25 )Stańczyk napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Ja znalazłem chyba ten post z pomysłem jako pierwszy
24.09.2010 12:17
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Dzięki. Podobno na terenie byłej bazy PKS-u ma być supermarket a lokalizacja przy Czystej to raczej chybiony pomysł- dojazd.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
24.09.2010 13:03
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(24.09.2010 11:20 )erobeson napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Nasze targowisko w dni robocze serwuje w większości artykuły spożywcze i ja się nie spodziewam, że pan sprzedający ze starego samochodu ziemniaki i rzodkiewkę będzie chciał zainwestować w to miejsce, bo niby po jaką cholerę? A co, jemu jest źle? Pewnie, że nie. Ludzie przychodzą i kupują, więc o co chodzi?
Tylko, że efekt jest taki, że mamy w dobrym punkcie miasta paskudny plac, ogrodzony jak jakieś wojenne getto, czy inny upiorny obóz a prowadzić do niego będzie wyremontowana ulica. Trochę śmieszne, trochę straszne, ale cóż, wygląda na to, że oby tylko na głowy nie padało a będzie git!
Najciekawsze jest to, że w niedzielę, gdy pojawiają się handlujący ciuchami to targowisko zwyczajnie ich nie mieści a część stoisk rozkłada się po zewnętrznej stronie płotu. Ciekawe, czy handlujący na tych trawnikach pod płotami płacą takie samo placowe jak ci na placu?
Jak dla mnie to wszystko sprawia wrażenie typowej polskiej prowizorki opartej na prastarej zasadzie: jakoś to jest a jak się zacznie walić to się kijem podeprze, szmatą przywiąże i tekturą zasłoni.

Ale jeśli większości mieszkańców nie przeszkadza to wola ludu niech się stanie.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
24.09.2010 13:10
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Moim zdaniem lokalizacja nowego targowiska po dawnym PKS-ie byłaby bardzo dobra. Miejsca jest dość, zarówno dla handlujących i kupujących. Nikt nie wymaga od kupców nie wiem czego! By koszty przeprowadzki były jak najniższe, powinni oni przenieść na nowe miejsce swoje dotychczasowe sklepiki i budki. Ponadto obecny stan targowiska pod względem porządku, wyglądu, oraz stanu technicznego jest fatalny i wymaga radykalnych zmian. Bałagan jaki panuje tam nie tylko w sobotę i niedzielę, ale przez cały tydzień, nie zachęca do zakupów.Myślę, że co chwila otwierane nowe sklepy wielkopowierzchniowe mogą poważnie przyczynić się do pogłębienia problemów kupców, a ja im absolutnie tego nie życzę. Dlatego, nowe targowisko, wbrew obawom, może przyciągnąć więcej kupujących niż jest dotychczas. Jest jeszcze jedna kwestia, mianowicie, opinia samych kupców. Ale co do tego, to Miasto powinno przekonać ich do przeprowadzki oferując chociażby lepsze warunki w postaci (czasowo) niższych opłat targowych, abonamentowych, itd. Kupiec musi być przekonany że na przenosinach nie straci a zarobi tyle samo lub więcej. Tereny po PKS leżą m/w w tej samej odległości od osiedli Wschód i Żeromskiego, czyli znajdują się o wiele bliżej obu największych mieszkaniowych dzielnic. A to może oznaczać że na nowy rynek przychodziłoby prawdopodobnie dużo więcej kupujących niż ma to miejsce na obecnym targowisku.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
www.kontrowersje.net
24.09.2010 15:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.09.2010 15:22 przez D.Kaczanowski.)
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Witam,"Mars":
Wczoraj uczestniczyłem w zebraniu Samorządu nr 9 (część "Zatorza"). Miałem okazję posłuchać tego z czym borykają się mieszkańcy tej dzielnicy. Osobiście nie usłyszałem nic nowego. Te same problemy od lat, a mianowicie: słaba komunikacja z centrum miasta (źle rozplanowane autobusy), duże niebezpieczeństwo związane z ruchem, nieutwardzone od lat drogi, brak oświetlenia, firma MACHPOL (nowy pomysł na lokalizację kruszarki wraz z laboratorium), drugi (po Biedronce) supermarket, brak przedszkola. Oprócz kłopotów z firmą MACHPOL te problemy są charakterystyczne dla pozostałych części miasta i są niezmienne od lat. Pan Prezydent na wszystkie pytania odpowiadał i obiecywał dokonać wszelkich starań by te zaniedbania w przyszłości wyeliminować (nawet zmienił zdanie co do firmy MACHPOL i już do polubienia pomysłów inwestycyjnych firmy nie zachęca). Nie powiedział tylko skąd na to weźmie pieniądze, powtarzając: złożyliśmy wniosek i jak tylko dostaniemy dofinansowanie, jak tylko znajdziemy pieniądze w budżecie itp. itd.
Jako kandydat na prezydenta miasta nie będę obiecywał "gruszek na wierzbie". Stan finansów miasta jest bardzo trudny i tak naprawdę nie ma co się spodziewać większej ilości inwestycji (tym bardziej, że pozostałe samorządy z innych dzielnic też mają podobne życzenia). Bardzo mi zależy na poprawie stanu dróg w mieście (zwłaszcza tych nieutwardzonych) i to będzie jeden z moich głównych priorytetów. Obawiam się jednak, że w pierwszej kolejności będę musiał ratować finanse miasta.
P.S. Jeszcze w temacie targowiska: odniosłem wrażenie, że jest przekonanie co do tego, że targowisko jest "kurą znoszącą złote jajka". Otóż, w budżecie za rok 2010 w zał. nr 11 można znaleźć informacje na temat planu finansów targowiska:
- przychód na poziomie 1.370.912 zł, koszty na poziomie 1.400.723 zł.
- wynik finansowy na poziomie -29.811 zł (biorąc pod uwagę stratę za zeszły rok w kwocie -66.239 zł to mamy zaplanowaną stratę na ten rok w kwocie -96.050 zł).
"Stańczyk":
Tereny PKS nie należą do miasta i najpierw należałoby je zakupić.
Pozdrawiam.
24.09.2010 15:18
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Raczej kasy na taką opcję nie widzę...[IMG]Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.[/IMG] Link do rejestracji
Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
... bo i niema czego przykrywać takim fikuśnym dachem ...
..albo...
[IMG]Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.[/IMG] Link do rejestracji
...albo...
Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Ale... Rynek może się znaleźć pod dachem pod inwestycją taką jak biurowiec i budynki mieszkalne...
Po prostu zamiast parkingu na dole robimy halę targową.
Developer oddaje w wieczyste użytkowanie ten poziom miastu, a miasto daje minimalną cenę za grunt... Mozna się dogadać inaczej, może miasto będzie stać na taką inwestycje?...
Nie wiem, ale uważam pomysł za dużo lepszy niż przenoszenie targowiska, lub tylko zadaszanie go...
A jak to zrobić to już zostawmy architektom...
24.09.2010 15:37
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(24.09.2010 15:17 )D.Kaczanowski napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Wiem, wiem. Dlatego w pierwszym wpisie wspomniałem o obu instytucjach. Liczę bardzo na korzystny listopadowy wynik wyborczy moich faworytów do Miasta i Starostwa, którzy (mam taką nadzieję) wreszcie znajdą konsensus nie tylko w tej, ale w wielu innych sprawach dotyczących całego Powiatu.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
www.kontrowersje.net
24.09.2010 17:16
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(24.09.2010 15:17 )D.Kaczanowski napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
To pachnie kreatywną księgowością
jeszcze ze dwa lata i targowisko pójdzie pod młotek za długi
24.09.2010 18:35
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(24.09.2010 15:17 )D.Kaczanowski napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
W świetle tego co napisał Pan Poseł to ja bym zapytał „co można pomyśleć o ludziach, którzy wmawiają nam, że targowisko to niesamowite dobrodziejstwo dla miasta i spory dochód?”.

A już całkiem na poważnie to zaczynam rozumieć irytację niektórych kupców sprzedających swe towary w sklepach żyrardowskich. Kilka razy słyszałem od nich narzekania, że sytuacja jest dla nich wybitnie niekorzystna ze względu na to, że targowisko odbiera im klientów. Padały przy tym sugestie, że ci z targowiska to mają dobrze, bo nie płacą kosztów utrzymania sklepu a jak tam u nich z podatkami to również nikt nie wie. Do tej pory wkurzały mnie te insynuacje i nadal uważam, że jest w nich wiele zwykłej kupieckiej zawiści. Ale z drugiej strony coś jest na rzeczy w tym, że jeden utrzymuje estetyczny sklep, który z przyjemnością się odwiedza a władze jakoś niespecjalnie idą mu na rękę. Drugi handluje na obskurnym targowisku a miasto jeszcze ponosi straty. Jest w tym jakaś logika, bo ja już się nieco gubię…
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(24.09.2010 18:35 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Proponuje zaorać po co mamy do niego jeszcze dopłacać.
Andreasie zanim zaczniesz utyskiwać jak to kupcy z targowiska maja super to dowiedz się jeszcze ile płacą za te swoje wygody i porównaj z czynszem sklepowym i dopiero wtedy porównuj.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
24.09.2010 20:24
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Cyt. AndreasCytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
No to jestem nienormalna mam sklep przy targowisku i płaczę ,jak mi konkurencja budę zamyka.
Powiem tak -wszystkich handlujących rozumiem i wiem jak jest ciężko ,ale dla tych ludzi to miejsca pracy. Często całe rodziny tam pracują i jest to jedyne ich źródło utrzymania.
Wiem,ze nie mam wpływu na to co będzie się działo z targowiskiem. Ogólnie nikt nie wie jak długo jeszcze ludzie dadzą radę to ciągnąć.
Zdziwiła mnie inna sprawa. Jak targowisko może nie przynosić dochodów kiedy dyrekcja nie inwestuje? Ludzie wnoszą opłaty czyli wpływy są.
Koszty utrzymania to biuro i pracownicy zbierający opłaty , ochrona, monitoring, światło na terenie.
Przecież z tego co jest mi wiadome sporo handlujących wnosi opłaty miesięczne mało jest przypadkowych sprzedających.
Wodę i światło w budach każdy opłaca sam z własnych środków. Wodę podciągali na własny koszt.
Fakt długa i śnieżna zima zrobiła swoje, ale nie sądzę żeby to miało doprowadzić do zadłużenia rynku.
Nie wiem co o tym sądzić. Wiem jedno że przeniesienie targowiska w inne miejsce nie będzie prostą sprawą. Żal mi tych ludzi bo znam ich prawie wszystkich. Dlatego inaczej patrzę na sprawę niż wy. Będzie jak będzie i czy my tu będziemy pisać tak czy siak to i tak władza zrobi po swojemu.

PS.Andreas nie wierz tym maruderom którym targowisko przeszkadza , bo to słaby handlowiec jak boi się takiej konkurencji.
elprincipito- tylko pozazdrościć -ŚWIETNE.
24.09.2010 22:04
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
SkarletZacznij sprzedawać w swoich sklepach spożywkę , bez alkoholu całodobowo. To wtedy będzie równa walka.
25.09.2010 07:48
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Wiesz żeby z kimś rozmawiać na temat jego pracy trzeba tą pracę poznać, a jak się już pozna to wcale nie jest tak jak się myślało.
25.09.2010 19:51
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(24.09.2010 19:33 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Trudno, to ja się narażę, bo mi ich nie żal. Nie widzę by działa się tym kupcom jakaś straszna krzywda. W świetle wyliczeń, jakie zaprezentował Pan Poseł widzę za to, że dzieje się coś wręcz odwrotnego.
Skarlet, ja powiem tak – z targowiska w tygodniu zwykle nie korzystam, bo wielce zmęczeni kupcy zwijają interesy około godziny 16.00. Jak widać nie czekają do późnego wieczora by zaoferować swoje towary. Chętnie bym na targowisku w tygodniu kupował, ale ogromnie biedni kupcy jadą do domów kiedy bardzo, bardzo, bardzo wielu mieszkańców Żyrardowa dopiero wychodzi z pracy w Warszawie

Według mnie żadną łaską nie jest, że kupcy podciągnęli do targowiska wodę itp. Jeśli chcą handlować żywnością to muszą jakieś podstawowe warunki spełnić. A z tego co widzę, to inwestycje nie były zbyt wielkie, bo ograniczyły się do niezbędnego minimum. Dlatego doprawdy nie wiem, czemu miałoby mi być kupców żal?

Każdy z nas gdzie pracuje i rzadko kto ma lekko. Ale mi miasto nie dopłaca do niczego i nikt się jakoś nade mną nie lituje. Musze sobie dawać radę a jak mnie szef w poniedziałek wyrzuci to pies z kulawą nogą się nie zainteresuje moim dalszym losem. Tymczasem jak tylko zaczęła się dyskusja o przeniesieniu targowiska to zaraz czytamy o ciężkim losie rodzin kupców. Świetnie, ale mnie to nie wzrusza.
I na sam koniec – piszemy tu w konkretnym celu. Chcemy by po wyborach coś się w Żyrardowie zmieniło na lepsze. Ja mam nadzieję, że przyszły prezydent i radni pomyślą o tym co my piszemy a być może nawet wyciągną z tego jakieś wnioski – czego im i sobie życzę!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
26.09.2010 08:27
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
A ja się wczoraj nasłuchałem dlaczego nie ma wpływów in plus. Ale nie mogę tego przytoczyć, bo nie ja widziałem to, czego się dowiedziałem, a plotek nie chcę tu tworzyć, bo temat kontrowersyjnym się wydaje...
26.09.2010 08:43
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Andreas albo prowokujesz, albo udajesz ze nie rozumiesz.Nie wiem czy dobrze pamiętam ,ale ty chyba nie dawno się sprowadziłeś do Żyrardowa i nie bardzo ci się tu podoba. Wydaje mi się, że chciałeś się wyprowadzić do Grodziska.
26.09.2010 09:33
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
(26.09.2010 08:27 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Skarlet, a w czym (lub czym?) niby prowokuję, albo czego nie rozumiem? Podałem Ci moje argumenty, więc albo zrewanżuj się własnymi, albo nie odpowiadaj zagadkami.
Owszem mieszkam w Żyrardowie od ponad trzech lat i zamierzam się stąd wyprowadzić, ale co to ma do rzeczy? Czy według Ciebie oznacza to, że nie mogę się wypowiadać na forum, czy tylko w tym temacie? Nie rozumiem skąd w ogóle ten argument o moich planach i czasie zamieszkania?!
Zupełnie nie wiem, co Twoja wypowiedź oznacza, więc racz mi wytłumaczyć, albo daruj sobie podobne uwagi. Według mnie nie ma znaczenia ile czasu ktoś tu mieszka, bo widzimy wszyscy co się dzieje i jak wyglądają sprawy w mieście. Mam wrażenie, że często osoby takie jak ja – które nie mieszkają tu od urodzenia – widzą sprawy znacznie ostrzej niż rodowici mieszkańcy. Po prostu może jesteśmy bardziej obiektywni? Na nasze oceny nie ma wpływu sentyment do miasta a oceniamy twardo to co zastaliśmy po wprowadzeniu się.
Poza tym uważam, że nie podoba mi się w mieście równie wiele co innym forumowiczom. Może zwracam uwagę na inne sprawy, ale jakoś nie wydaj mi się by inni mniej krytykowali.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
26.09.2010 09:51
RE: Kandydaci na prezydenta Żyrardowa
Żartowałam ,żartowałam!!! Masz prawo do wszystkiego!!!
Tylko- trzy lata pomieszkiwania w Żyrardowie to za krótko żeby znać problemy miasta. Ty właściwie jak wiem tylko pomieszkujesz bo nawet nie pracujesz w naszym mieście.
Dla ciebie miasto to noclegownia, dla nas to całe życie.
Miasto to nie tylko budynki czy obiekty. Nie obrażaj się bo nie masz o co . Ja tez użyłam argumentu ,ze trzeba żyć ,pracować, mieszkać w mieście żeby zrozumieć problemy.
Wszyscy nie będą dojeżdżać do pracy. Znaczna część mieszkańców będzie tu właśnie mieszkać i pracować do końca życia .
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Podobne wątki
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
11 gości

