01.03.2014 08:39
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(01.03.2014 01:46 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Gościu - po pierwsze - nie posługuj się słowami, których znaczenia nie rozumiesz, po drugie - podaj mi jedno sensowne opozycyjne nazwisko z jakąkolwiek siłą przebicia. Masz listę wraz z opisem:
[b][b][/b]
Zieliński[/b] - skompromitował się na początku kadencji, kiedy razem z Chrzanowskim, dali wsparcie i mandat do rządzenia PO. Poza tym - nie oszukujmy się jego horyzonty myślowe nie są zbyt szerokie. No i jest bardzo "wpływowy" w tym negatywnym znaczeniu oczywiście, można nim zakręcić bez większego wysiłku.
Chrzanowski - sługus PO, to on z radnych najbardziej przyłożył rękę do oddania większości w radzie dla PO. Gdyby miał honor, to nie plątałby się więcej przy wyborczych tematach (spotkaniach). Tylko Legionowo.
Komża - sam, by zostać naczelnikiem wydz. kultury i promocji, skorzystał z nepotyzmu. Ciołkiewicz, dla starych znajomości (nie powiem z kim), bardzo długo czekał aż ten orzeł skończy naszą WSRL. Nie poszedł na Referendum wiedząc, że dalsze rządy Wilka mogą tylko pogorszyć sytuację. Co go to obchodziło, najważniejsza była jego urażona ambicja.
Wpisami na tym forum udowadnia, że jest doskonałym manipulantem i ma bardzo niski stopień komunikatywności. Nie rokuje, powinien iść w odstawkę i - ponieważ lubi czytać bajki (co sam napisał) - pomagać swojej żonie w prowadzeniu przedszkola.
Gabrylewicz - teraz już przycichł, być może robił coś dla konkretnych osób, ale dla miasta czy powiatu - nie słyszałem. Dość komunikatywny, ale tak na prawdę nie wiadomo co myśli i co zrobi. Niby kim miałby być?
Jasiński - chyba najbardziej inteligentny z tego grona "żyrardowskich elyt".
Gdyby miał silniejszy i bardziej zdecydowany charakter to - kto wie?
Niestety jego poważnym mankamentem jest to, że jest zbytnio skłonny do układów, co po przekroczeniu pewnych granic nie jest zaletą, ale wadą.
On sam nie reprezentuje licznej grupy, ale jego żona - mila i lubiana lekarka na pewno może (nawet się zbytnio nie angażując) spowodować, że znaczna liczba mieszkańców zagłosuje właśnie na niego.
Przy jego wygranej zachodziłaby poważna obawa, że jego zastępcą będzie G. Obłękowski lub B. Rusinowska. I dalej byłoby tak jak jest.
Gościu - wybieraj!


![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)