Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
11.10.2013 08:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2013 08:43 przez SZNINKIEL.)
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
Jancio - ja zakład przyjmuję, ale pod jednym warunkiem: że tym nowym prezydentem zostanie poseł Kaczanowski (w innych nie wierzę, że zrobią audyt). I oczywiście skrzynkę piwa (jeżeli wygram), to dostarczysz na adres posła Kaczanowskiego, bo to jemu to piwo się będzie należało...
A teraz co do komisarza i audytu. Wiem, że nie znasz prawa a nawet jak przeczytasz jakąś ustawę, to i tak niewiele z tego zrozumiesz. Komisarz wchodzi gdy miasto jest bankrutem (przekroczony próg 60% zadłużenia), ale to nie oznacza, że prezydent jest wyrzucany z pracy - jest on "na urlopie" i tylko do momentu zejścia zadłużenia poniżej tego progu. Ponadto gdy wejdzie nowy prezydent to i tak na niego wypadną te trupy poukrywane w szafie (bez audytu) i będzie miał do wyboru - albo je ponownie tam schować albo pokazać prawdę. To pierwsze rozwiązanie nie wchodzi moim zdaniem w grę, ponieważ tym samym bierze na siebie odpowiedzialność za czyjeś grzechy, co przy 10 miesiącach rządzenia i perspektywie wyborów na jesieni 2014r. byłoby samobójstwem. Tym samym pozostaje tylko ujawnić całą prawdę. I wtedy się okaże, czy wejdzie komisarz czy nie - dlatego, że może zajść szczególny przypadek polegający na tym, że nowy prezydent przedstawi plan naprawczy i tym samym wyręczy niejako komisarza. Oczywiście ten plan naprawczy musi być wiarygodny i pozytywnie oceniony przez odpowiednie instytucje (RIO, wojewodę). Jeżeli ten warunek zostanie spełniony to komisarz nie wejdzie. I dlatego się z tobą założyłem...
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
Kłopotów z percepcją ciąg dalszy jak widać - tak po prostu piwo należy się posłowi Kaczanowskiemu, bo to on zrobi audyt a nie ja.
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(10.10.2013 19:29 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
To zalezy o jakiej nadziei piszesz, wyciagasz wnioski, ale chyba nie z moich postów. Jak juz siedzisz to daj znać to i ja dosiądę.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(11.10.2013 08:42 )SZNINKIEL napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Nic z tego ja się zakładam bez dodatkowych opcji i bez cesji na wygraną, albo przyjmujesz zakład, albo nie cudujesz. Widze, że cudowanie masz we krwi Czy będą przedterminowe wybory to życie pokaże , ale jak słuchać Tuska to i w Warszawie ma rządzić komisarz jeśli padnie prezydent. A jeden z kandydatów Kalisz chyba ten najważniejszy zagroził mu nawet Trybunałem Stanu, bo jemu tez pali się grunt pod nogami. Nie będę ci już powtarzał, że wejście komisarza po przekroczeniu progu 60% nie oznacza bankructwa miasta. To że ty tak to nazywasz w swoim slangu nie znaczy, że jest to poprawne, a jedynie groźnie brzmiące dla ciemnego luda. Pozostają jeszcze koszty takiego audytu i nie myślę, że to za drogo czy za tanio, tylko tą kaskę trzeba wydać dodatkowo.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
To żadne cudowanie tylko realne patrzenie na rzeczywistość - nikt prócz posła Kaczanowskiego nie zrobi audytu (wg mojej oceny). Stąd to moje zastrzeżenie. Ty piszesz, ze żaden nowy prezydent audytu nie zrobi - ja twierdzę, że zrobi go poseł Kaczanowski. Ale skoro nie chcesz przyjąć zakładu, to tylko świadczy tym, że się tak po prostu boisz przegranej...
O komisarzu i przedterminowych wyborach już pisałem - nie ma takiej opcji żeby przedterminowych wyborów nie było (no chyba, że premier złamie prawo, ale tego przecież nie zakładamy).
Co do "bankructwa" to jest to termin umowny i wynika on z ustawy.
Co do audytu, to oczywiste jest to, że jeżeli będzie on zlecony na zewnątrz (a powinien), to musi kosztować. Ale będą to pieniądze wydane z pożytkiem.
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
Też tak myślę. Audyt jest konieczny by wiedzieć na czym się siedzi.
Porównaj sobie to do badań okresowych swojego zdrowia, czy do przeglądu technicznego samochodu.
Trzeba wiedzieć czy się coś nie psuje i musi zrobić to odpowiedni diagnosta, a za każdą diagnozę się płaci.
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
Eltom - Jancio raczej tego nie zrozumie. On nawet by utrzymywał do końca złego pracownika bo jak można byłoby się go pozbyć kiedy ma kontrakt (patrz referendum i Wilk). Toż to by na kilometr waliło sprawą polityczną...
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(11.10.2013 12:44 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Przegląd techniczny jest dla policji. Jak mi się coś psuje to wiem to bez przeglądu bo czuje i słyszę. Myślisz ze jak jesteś najważniejszy i masz dostęp do wszystkich szaf z trupami to potrzebny ci jest audyt. Jak masz dziury w karoserii czy stuka w układzie kierowniczym to musisz jechać na przegląd by ci to potwierdzili. Inaczej Jak siadasz po mnie na kasie to sam liczysz kasę czy zarządzasz audyt zewnętrzny.
PS
Szninkiel nie jesteś dla mnie tak ważna persona bym musiał marnotrawić czas by cie przekonywać do rzeczy oczywistych. Forum jest dla mnie forma rozrywki, a na Troli nic nie poradzisz
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
"Przegląd techniczny jest dla policji" a audyt jest dla nowego prezydenta i dla wiadomości mieszkańców.
Audytu nie robię sam, by mnie nie posądzono o kolesiostwo, ukrywanie przekrętów, czy inne wybryki.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(11.10.2013 08:42 )SZNINKIEL napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Zgadzam się całkowicie. W takiej sytuacji tylko zupełny dureń lub krętacz usiłujący coś ugrać na tych trupach z szafy mógłby nie sięgnąć po audyt. To będzie jeden z głównych sprawdzianów dla nowego prezydenta i jeśli będzie wolał nadal upychać tamte trupy w szafie i tłumaczyć, że rozgrzesza rządy Wilka swego rodzaju "grubą kreską" to nie jest raczej warty tego by mu ufać.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
I pomyśleć, że są tacy potencjalni kandydaci "opozycji", którzy nie wiedzą co można (należy) zrobić po udanym referendum (w przeciągu tych 10 miesięcy)...
Ale Jancio już to chyba w końcu załapał, ponieważ szybko zrejterował z proponowanego zakładu...
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(11.10.2013 16:14 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
I to jest jedyne wyjaśnienie potrzeby robienia audytu ą że nie robisz go sam to i tak za rok przy referendum( można je robić raz w roku) Ci to wypomną. Nie masz szans w grajdole rządzić bez kolesiostwa
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
12.10.2013 11:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.10.2013 11:54 przez Andreas.)
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
(11.10.2013 21:18 )AMBITNY napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiMoim zdaniem to wystartować w wyborach może każdy dureń - jeśli tylko potrafi sobie ten start zorganizować. Niestety, nie brakuje takich, którzy niewiele różnią się od postaci z bajek - są nawet tacy, którzy obiecują czary "sprowadzę inwestora, nawet jeśli nie wygram" itp.
Tak więc w kwestii kandydatów, to nic i nikt mnie zdziwi.
Natomiast wierzę w zdrowy rozsądek wyborców i myślę, że jeśli będą mieli do wyboru dwóch kandydatów - jednego gwarantującego audyt oraz drugiego, który będzie wolał nie ruszać trupów z szafy, to jednak wybiorą pierwszego.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Miejskie finanse potrzebują… reanimacji
Nie gadaj... Gierek wrócił z zaświatów?