Przepis według kolegi Tima - źródło www.wedlinydomowe.pl
Faszerowana głowa kapusty.
Składniki
1 główka kapusty (najlepiej włoskiej)
600 g mięsa mielonego
150 g pieczarek
100 g cebuli
100 g ryżu
kilka plastrów boczku lub słoniny (wędzona)
2 marchewki
5-6 suszonych śliwek
1 jajko
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy lub oleju
1/2 pęczka pietruszki
2 kostki rosołowe
2 liście laurowe
szczypta gałki muszkatołowej
sól, pieprz, majeranek, papryka do smaku
Wykonanie
Wytnij głąb z kapusty. Usuń wierzchnie liście. Zagotuj osoloną wodę i parz kapustę we wrzątku ok. 30 min.
Posiekaj cebulę i czosnek i podsmaż na oliwie Zmiel połowę ryżu (ugotowanego) oraz przesmażoną cebulkę z czosnkiem, dodaj mięso mielone, starte na tarce o grubych oczkach pieczarki, posiekaną natkę pietruszki, jajko, dopraw solą, pieprzem, majerankiem, gałką i wszystko wymieszaj.
Piekarnik nagrzej do 180-190 stopni. W litrze wody rozpuść 2 kostki rosołowe. Dla łatwiejszego formowania główki potrzebna będzie miska, w którą układamy poodrywane liście kapusty a następnie smarujemy je farszem i tak naprzemiennie liście i farsz.
Następnie miejsce po głąbie wypełniamy liśćmi lub farszem o ile nam go zostało i zakrywamy słoniną.
Na stole rozkładamy dratwę i na niej kładziemy plastry słoniny.
Następnie przy pomocy drugiej osoby wyciągamy główkę z miski i kładziemy na plastrach słoniny, obwiązując główkę dratwą kilka razy formujemy ją i kładziemy na blaszce wyłożonej folią aluminiową tak aby miejsce po głąbie było do góry.
Do blaszki wrzucamy pokrajane w słupki i plasterki marchewki, śliwki i liście laurowe.
Podlewamy 1/3 rosołu z kostek, zakrywamy folią aluminiową i tak pieczemy ok. 1 godziny.
Następnie usuwamy folię, odwracamy kapustę(głąb na dole) posypujemy papryką, dolewamy resztę rosołu i pieczemy jeszcze przez 1 godzinę tak aby główka się przyrumieniła.
Pokazałem żonie notabene osobistej i jest chętna żeby przepis wykorzystać w najbliższym czasie. Niedawno jedliśmy gołąbki więc trzeba troszkę odczekać.
A, wspomniała że że jadła podobnie zrobioną kapuchę ale w wersji lazanii. Liście na przemian układane z farszem . Podobne dodatki i zapiekane.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.