Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
(12.08.2014 10:54 )pszemo napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiCzyli wychodzi na to, że tak czy siak znów ci sami "fachowcy" zostaną wybrani przez swój stały elektorat...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
Jeśli frekwencja nadal będzie słaba to obawiam się, że jednak to Ty będziesz miał rację. Pójdą głosować żelazne elektoraty - tak w przypadku prezydenta, jak i radnych. Nie wiem ile trzeba było w ostatnich wyborach zebrać głosów, aby otrzymać mandat radnego, ale nie sądzę, aby to były wielkie liczby. Tak więc istotnie - zadecydują ci co twardo stoją za swoim kandydatem. Nikt o pozyskanie nowych wyborców nie zabiegał i chyba nie ma zamiaru. Tak się czar powtórki z rozrywki...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Wybory, wybory...
I moim zdaniem tak właśnie będzie - owszem pewnie będą jakieś niespodzianki (może pan S.Nalej wejdzie do RM), ale moim zdaniem niewielkie. Dlatego nikt za bardzo (oprócz NŻ) nie skupia się na programie, jakimś przekazie tylko raczej na tym, że "patrzcie jestem". Już to pisałem, że biorąc te "okoliczności przyrody", to najważniejsze jest dogadanie się opozycji - jest taka jaka jest, ale jedyna nadzieja w tym, że się dogadają...
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
Trzeba jednak pamiętać o tym, że takie dogadanie się może skutkować znaczną modyfikacją programu. Przecież trudno uwierzyć, że nawet jeśli dojdzie do współpracy PiS, PdŻ i NŻ to wszyscy zgodzą zaakceptować w całości deklarację programową firmowaną przez Pana Kaczanowskiego. Logiczne jest, że musi być wtedy zgoda na jakieś wspólne minimum programowe, a to może rozczarować wyborców... No, ale poczekajmy i zobaczymy co z tego wyjdzie.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Wybory, wybory...
A może jest tak, że cała opozycja tak generalnie akceptuje deklarację programową NŻ... A zresztą, kto czyta te programy skoro mamy stały elektorat a reszta i tak generalnie ma to gdzieś?
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
13.08.2014 09:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2014 09:30 przez Andreas.)
RE: Wybory, wybory...
Szninkiel, ja od początku powtarzam, że właśnie programem warto zawalczyć o nowy elektorat, czy też o poszerzenie tego żelaznego. Nawet śmiem twierdzić, że taki dobry program - walka na dobre programy - zwiększyłaby szanse na poprawę frekwencji. Ludzie zauważyliby w końcu, że to nie jest gra o to, aby pan "X" i pani "Y" po raz piąty zasiadali w radzie, ale o to, aby coś realnie zmienić w mieście.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Wybory, wybory...
Masz rację - to by jak najbardziej poprawiło jakość radnych, prezydenta itp. Ale musi być spełniony jeden podstawowy warunek - ludzie sami muszą tego chcieć (wyższa frekwencja). Wielu już próbowało na różne sposoby zainteresować szerszą rzeszę wyborców - i patrząc na kolejne wybory, to frekwencja kształtowała się ciągle na podobnym poziomie. Mnie to już nawet przestaje dziwić, że potencjalni kandydaci też już mają to gdzieś - z wyjątkiem NŻ i pana Kaczanowskiego (chociaż i tutaj bym się nie zdziwił gdyby pan Kaczanowski powiedział "pas")...
RE: Wybory, wybory...
Z dogadaniem się całej "opozycji" to mamy taki problem że częśc tych "opozycjonistów" pomimo składania jasnych deklaracji przed wyborami i tak jest gotowa zupełnie inaczej po wyborach postępowac.
Nie wiem jaki sens miałoby dogadanie się z P. harcerką, obecnym przewodniczącym RM, Panem narcyz zbaw Żyrardów czy też z rozdającymi chrzan jak z góry wiadomo że Ci ludzie, za "konfitury" będą zawsze gotowi odpowiednio łapkę podnieśc, opuścic czy też kiedy trzeba w głosowaniu się wstrzymac.
Czy warto z takimi ludźmi wchodzic w jakiekolwiek układy ?
Moim zdaniem zdecydowanie NIE !
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
Bergeracu, a ja się zastanawiam, czy dla realizacji dobrego programu nie warto byłoby się jednak dogadać? Ja wiem, że jest argument taki, że nie wiadomo, czy ci ludzie dotrzymaliby umowy, ale gdyby przyjąć, że tak?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Wybory, wybory...
Dlatego Kaczanowski powinien iść oddzielnie od innych kandydatów. Niech tamci sami sobie robią oszukańcze koalicje w których każdy będzie kombinował jak wbić nóż w plecy koalicjanta.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
(13.08.2014 10:27 )bergerac napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiSądzę, że właśnie teraz przed wyborami mogą zacząć się bać, że po ogłoszeniu wyników ślad po nich nie zostanie. Powiedzmy sobie szczerze, że nie wszystkim uda się podczepić pod panią dyrektor, więc może się okazać, że tylko współpraca w szerszym gronie opozycji sprawi, iż wejdą do rady. Dlatego skłonny jestem przyjąć to co zasugerował Szninkiel w kwestii programowej - być może to właśnie NŻ będzie dyktował warunki na jakich odbędzie współpraca.
Owszem, masz rację, że trudno przewidzieć co z tej współpracy zostanie kiedy już będzie po wyborach. Wszak pamiętamy o tym, jak to niektórzy radni PiS też szybko doszli do wniosku, że lepiej zmienić szyld.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
13.08.2014 12:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2014 12:07 przez Stańczyk.)
RE: Wybory, wybory...
Uważam, że Darek Kaczanowski doskonale wie co ma robić. Czy pójdzie do wyborów sam lub w koalicji, to będzie wyłącznie jego decyzja. Pozostali opozycjoniści powinni jednak wiedzieć ( i chyba doskonale zdają sobie sprawę), iż najsilniejszym i najbardziej wyrazistym liderem spośród nich wszystkich jest właśnie Darek. Jeżeli ktoś z nich tego nie rozumie, no trudno - jego wybór.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Wybory, wybory...
Jeżeli uważasz, że nie powinno mówić się co powinien lub nie zrobić Dariusz Kaczanowski, to czemu w następnym zdaniu mówisz co powinni zrobić pozostali opozycjoniści. Oni też doskonale wiedzą - "pójdą do wyborów sami lub w koalicji, to będzie wyłącznie ich decyzja".
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
13.08.2014 13:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2014 14:02 przez Stańczyk.)
RE: Wybory, wybory...
(13.08.2014 12:04 )Stańczyk napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiCzy ja coś komuś sugeruję aby wiązał się wyborczo z Kaczanowskim..? Nie - patrz ostatnie zdanie.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
Wiadomo, że większość opozycji odrzuciła koncepcję liderowania Pana Kaczanowskiego już w referendum. Wygląda na to, że jakieś zmiany w tym względzie zachodzą skoro mówi się o rozmowach NŻ - PdŻ, PiS. O ile w tej sytuacji program będzie kompromisowy (i chyba dość łatwo byłoby taki kompromis wypracować, bo przecież cele są w większości zbieżne) to kwestia lidera będzie powodowała najróżniejsze tarcia. Jeśli przyjrzeć się w ten sposób reszcie opozycji to strach blady pada, bo tam wyłonienie lidera z kilku chętnych byłoby jeszcze trudniejsze! Oczywiście pisząc o liderze mam na myśli kogoś kto stanąłby również do wyścigu wyborczego o fotel prezydenta.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
13.08.2014 13:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2014 13:46 przez SZNINKIEL.)
RE: Wybory, wybory...
Moim zdaniem najważniejsze jest porozumienie pomiędzy NŻ a PdŻ, ponieważ to tylko te stowarzyszenia mają ludzi (choć różnie można ich oceniać). Reszta to klasyczne przysłowiowe kanapy. PiS również nie ma ludzi (bo ci siedzą właśnie w NŻ i PdŻ), ale jest na fali sondażowej. Jakby się udało to towarzystwo połączyć, to kliki spod szyldu PO w Żyrardowie już nie ma. Z tego co czytam (ŻŻ) i widzę (uśmiechnięte twarze Kaczanowskiego i Jasińskiego) wnioskuję, że NŻ i PdŻ są za pan brat. Jak plotka gminna niesie to z PiS też są rozmowy, co już dobrze świadczy bo jest temat i chęć do rozmów. A to, że na innych opozycjonistów padł blady strach, to tak jak napisał Andreas - nie dosyć, że się w ogóle nie liczą, to jeszcze wątpliwe czy mają o czym z sobą rozmawiać. Zresztą o kim mowa: Komża i Gabrylewicz już wybrali drogę popierania Wilka i tej ekipy (patrz mocna agitka i głosowanie za budżetem).
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wybory, wybory...
Szninkiel, ale bądźmy sprawiedliwi, bo nie można zapomnieć o tym, że PiS i PdŻ też wsparły prezydenta dystansując się od referendum, a to nie jest byle co, o którym łatwo się zapomina.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta