Liczba postów: 6 111
Liczba wątków: 201
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Ogłos oddany na NIE :-)
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Po kiego głosujesz, jak mieszkasz u Niemca?
Liczba postów: 6 111
Liczba wątków: 201
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
(21.10.2014 18:57 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Bo prawa wyborcze nadal posiadam
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Nie do końca, zgadzam się.
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Pójść można a czy się dojdzie? Np.spotykamy znajomych i po podzieleniu się informacjami o kandydatach dojdziemy do wniosku że, lepiej iść na piwo niż głosować.

Może lepiej zatytułować temat tak: Czy warto brać udział w wyborach?
Uzyskujemy realny wpływ na władze
Wyrażamy własną opinię
Dajemy poparcie tym, którzy według nas mają najlepszy program odpowiadający naszym wymaganiom i przekonaniom
Każdy głos się liczy
Jestem naiwny?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
To jest truizm - trzeba iść na wybory bo wybiorą i tak za nas. Trzeba wywierać presję na wybrańców - bo niska frekwencja tylko ich utrzymuje w bezkarności i w bylejakości. A jak się nie ma na kogo głosować to iść i oddać głos nieważny. Jak się nie głosuje to tak naprawdę nie ma co narzekać na otaczającą nas rzeczywistość bo się ją już z góry olało...
Ja na wybory idę...
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Wybacz, ale mam odmienne zdanie - uważam, że oddany głos nieważny (jak rzeczywiście nie ma się wyboru) jest wyrażeniem własnego zdania na temat kandydatów. Inaczej mówiąc: interesuję się wyborami i kandydatami, idę głosować ale żaden kandydat mnie nie przekonał. A co do "cudów" nad urną to od pilnowania tego jest komisja, w skład której wchodzą członkowie z poszczególnych komitetów i tym samym patrzą sobie na ręce - to jaka jest to kontrola zależy od samych komitetów bo to one desygnują swoich ludzi do komisji.
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Ja przylecę przedostatni raz w tych wyborach na następne przylecę jak mi zapłacą za głos i nie alkoholem a gotówką. Więc zostają mi jeszcze przyszło roczne wybory i za następne 4 lata już mnie przy urnie nie zobaczą chyba, że coś się zmieni na lepsze w co wątpię.
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Wioślarz - ja nie pisałem o osobach pozbawionych praw obywatelskich, ale o osobach, które nie chcą głosować a mogą. Właśnie w tym rzecz, że jak głosujesz to masz prawo narzekać na tych co wygrali albo przegrali (powody narzekania mogą być różne) - ale jak w ogóle nie głosowałeś, to z jakiej racji masz narzekać?
sielu - wybacz, ale myślę, że się mylisz. Politykom przede wszystkim należy dać sygnał, że ludzie ich obserwują i interesują się ich poczynaniami, a przede wszystkim mogą im pokazać w wyborach czerwoną kartkę. A można to zrobić tylko wtedy kiedy będzie wysoka frekwencja. Zauważ, że politycy mówią o potrzebie wysokiej frekwencji ale się jej tak naprawdę obawiają - liczą tylko na żelazne elektoraty i tyle... Nie chodząc na wybory dajesz sygnał, że olewasz politykę ale nie zmuszasz tym samym polityków do zmiany uprawiania polityki, ponieważ oni też z góry olewają tych co nie chodzą bo nie muszą się starać (nie ma żadnej presji). I tak tworzy się błędne koło, ponieważ nie chodząc na wybory tak naprawdę dajesz zielone światło do tego by politycy dalej się nie starali i mogli dalej obiecywać gruszki na wierzbie - bo po co mają się starać jak ich żelazne elektoraty kupią wszystko?
Liczba postów: 222
Liczba wątków: 2
Dołączył: 08.2013
Reputacja:
1
RE: Czy pójdziesz na wybory ;)
Pamiętajmy, że to jest 16 XI i wszystko może zależeć od pogody.