RE: Rada Miasta
(22.03.2015 01:14 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Na szczęście sprawa trafiła do Kuratorium, które zobowiązało dyrektora szkoły do podjęcia działań naprawczych (ewaluacja ma trwać do maja).
Dzieciom z klasy w której wychowawczynią jest B. Marzęda-Przybysz została udzielona pomoc oraz wsparcie w postaci min. zajęć z psychologiem mających na celu poprawę ich poczucia bezpieczeństwa oraz zajęć z pedagogiem mających na celu budowanie poczucia własnej wartości.
Jako jedną z form zdiagnozowania sytuacji zastosowano ankietę.
W klasie B. Marzędy aż 73% dzieci (na 26) nie czuje wsparcia od nauczyciela, a prawie 27% najbardziej w szkole nie lubi kiedy "pani krzyczy", zaś ponad 19% najbardziej na lekcjach także boi się "kiedy pani krzyczy".
Dla porównania - taką samą ankietę przeprowadzono również w klasie nauczania początkowego, w której nauczycielką jest inna osoba - wyniki są skrajnie różne, a zaburzenie poczucia bezpieczeństwa w ogóle nie występuje.
Z materiałów nie wynika jak często były zrzucane plecaki ze schodów oraz jak często B. Marzęda rozsypywała ich zawartość na korytarzu. Prawdopodobnie tym nikt się nie zajął.
Natomiast jako inny rodzaj zachowania B. Marzędy podczas lekcji, którego nie można akceptować, było wskazywane załatwianie swoich prywatnych spraw przez telefon i czytanie gazet.