[-]
Ostatnio Dodane Obrazki
Ankieta: Czy jesteś za likwidacją Straży Miejskiej w Żyrardowie?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
69.51%
57 69.51%
Nie
30.49%
25 30.49%
Razem 82 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11(current)
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • ...
  • 62
  • Dalej 
Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 2.89
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta - osięgnięcia i ich braki

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Zabawne... wielokrotnie czuję, że różni ludzie trochę się mnie boją. Nie jest to jakiś mój zamierzony cel, nawet czuję się z tym niezręcznie. Krótko mówiąc wyglądam jak ktoś, do kogo się nie fikaSmile
Zawsze jednak jak byłem spisywany przez policję czy straż nie stawiałem jakiegokolwiek oporu, choć mogliby mieć ze mną na prawdę problemy, gdybym zaczął stawiać opór... sporo się trenuje różnych rzeczy. Tyle, że ja wiem co potrafię i nie muszę nikomu nic udowadniać. A tych ludzi szanuję i nie mam pretensji o takie rzeczy, nawet jeśli ktoś spisuje mnie za wygląd (może podejrzany), bo ma to jakiś cel porządkowy. Myślę, że to na prawdę cholernie niewdzięczna robota - w dzisiejszych czasach zwłaszcza. Robiłem w ochronie więc wiem. Wielu frajerów się do mnie nieraz przysadzało, bo wiedzieli, że jestem w pracy i niewiele mogę, lub nie chcę im zrobić. Taka zabawa w zaczepianie "ciecia". Jeśli się zastanawiacie, czy jacyś leszcze zaczepiają mnie prywatnie, to od razu powiem, że nie kojarzę podobnych incydentów. To właśnie tych noszących mundur często spotyka niesprawiedliwe i podłe traktowanie, często zresztą bezzasadne ze strony "uciemiężonych" cywili. Ot, takie cywili kaprysy. To co uderza w uniform, dotyka zwyczajnych ludzi pod nim (którzy mają zwyczajne rodziny i życie). Tych, co zaciskając często zęby i chowając dumę do kieszeni próbują zarobić na chleb, nie dając przy tym komuś w ryj. A niejeden obywatel zasługuje. Tyle, że prawo jest zbyt łagodne i mało przy tym skuteczne. Stąd skargi na policję i straż z jednej strony i łobuzerstwo jakiego nie było kiedyś z drugiej. Bo ludzie chcieliby, aby mundurowi nieomylnie bili pałkami łobuzów (może jakiś spis takowych), a ich samych całowali po dupach, jako tych dobrych i zawsze postępujących prawidłowo. Szuka się u sąsiada zadry, ale belki w swoim oku nie widzi. Siwy został potraktowany zgodnie z przepisami, lecz czy sprawiedliwie? Sam nie wiem. Czy dostał wszystko o co się prosił? Coś chciał udowodnić? Na ulicy jakbym mu zaszedł drogę o tej 3 i rzucił tekst "kopsnij szluga" to by się posrał. Lecz gdy strażnik zaszedł mu drogę i podobnym tonem kazał się zatrzymać, olał go. Dlaczego? Bo to właśnie klasyczny leszcz. Odważny w stosunku do tych, co będą się z nim bawić, próbując nie naruszyć jego praw. I to jest właśnie zabawne. W ogóle mi gościa nie szkoda, co więcej cieszę się, że dostał gazem w japę. Dostał nie za piwo, które było zamknięte. Dostał w związku z nie wykonywaniem poleceń, ale co ważniejsze, dostał za swoje cwaniakowanie. Wyszło mu bokiem. Może następnym razem nie będzie zgrywał chojraka, którym jak się okazuje nie jest. Najpierw chciał przycwaniakować, teraz jak nie wyszło będzie zaganiać. Brawo "mężczyzno"Smile Pozdrawiam lubiących piwo, lecz przede wszystkim tych, którzy jeszcze cenią sobie honor. Życzę dobrej nocy.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Very good comment.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Wszystko OK. Mieli prawo do sprawdzenia, ale czy mieli podstawę do sprawdzenia? A gdyby był głuchy i nie słyszał poleceń, to wtedy co?
Rozumiem, że gdyby uciekał, podejrzanie się zachowywał, ale szedł spokojnie do domu. To mnie boli.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(02.08.2012 04:05 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Drogi Gościu, jak słusznie piszesz pod mundurem kryje się zwykły człowiek. Jeden będzie inteligentny i honorowy a drugi przygłupiasty i zupełnie pozbawiony honoru. Niestety, na egzaminach do policji sprawdza się umiejętność robienia pompek a nie poziom kultury osobistej oraz podejście do pojęcia honoru. Co prawda w regulaminie można wszystko zapisać – honorze, moralności i kulturze, ale cóż – jeden przeczyta, zrozumie i zastosuje a drugi przeczyta, nie zrozumie i nie będzie umiał zastosować.
Tak się składa, że ja też wyglądam dość specyficznie, bo dwa metry wzrostu, łysa pała i często glany, więc niejako z automatu jestem podejrzany w sklepach, czy na ulicy. Kiedy ochroniarze w sklepach ruszają za mną od wejścia i czuwają nad moim każdym krokiem to zwykle zapytuję, czy mogę w czymś pomóc? Albo zagadują takiego byczka w czarnym uniformie i tłumaczę, że gdybym był złodziejem to bym się nie chciał rzucać w oczy i ubrałbym garniturek z Reala. Dlatego, że jeśli ktoś przychodzi do sklepu kraść do rzadko „na wariata” a zwykle z pomysłem na to jak to zrobić i co wynieść. I przykro mi to powiedzieć, ale niezmiernie rzadko trafiałem na ochroniarza, który potrafiłby mi normalnie, kulturalnie odpowiedzieć. A wiesz dlaczego? Bo część ludzi w uniformach ma pewien specyficzny problem tzn. działa na nich magiczna siła płynąca z tego, że mają władzę na zwykłym cywilem.
A skoro ma się taką władzę, to jest się – w ich specyficznym mniemaniu – zwolnionym z obowiązku rozmawiania w normalny sposób i można się posługiwać gniewnymi pomrukami. Nie wyraża się prośby o okazanie dokumenty, ale rozkaz podkreślany (w ich mniemaniu) groźną miną, specyficzną mową ciała. Tylko, że mamy inne czasy i inny system. Do czasu skazania jestem niewinny i należałby o tym pamiętać. Jeśli nie dochodzi do zatrzymania mnie w sytuacji, która wyraźnie wskazuje na to, iż złamałem prawo to należałoby sięgnąć po (często głęboko ukryte) pokłady kultury osobistej – bo ja nie żądam niczego więcej.
Niestety, w każdym człowieku duża rolę odgrywają kompleksy. I Ole ten legitymowany może kozaczyć, bo czuje się względnie bezpiecznie, to ten mundurowy też ma swoje kompleksy. I tak na przykład ktoś ze straży miejskiej, czy służby ochrony kolei może odczuwać, iż jest gorszy od policjanta, więc nadrabia brutalnością zachowania lub słowną agresją. A może kiedyś po prostu, zwyczajnie dostał łomot od małolatów i teraz każdego traktuje z ogromną podejrzliwością oraz ma łatwość w sięganiu po pojemnik z gazem (bo na całe szczęście broni palnej nie ma).
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(02.08.2012 04:05 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Niestety, ale widać, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Z opisu przedstawionego przez Siwego wychodzi jednak na to ze to "panowie władza" chcieli się trochę rozerwać. To, że przepis mówi o zastosowaniu przymusu bezpośredniego nie oznacza o zezwoleniu na spałowanie klienta. Skoro trenujesz jak pisałeś to i owo nie muszę ci mówić, że wystarczą bardzo proste chwyty obezwładniające delikwenta bez wyrządzania na nim szkody. Tak też powinien zachować się na Siwym patrol SM. Że tak się nie stało to tylko świadczy o braku profesjonalizmu i problemach osobowościowych uczestników patrolu. Zakładam że panowie SM byli trzeźwi a jako tacy powinni wiedzieć, że człowiek podchmielony inaczej się czasem zachowuje, wręcz prowokacyjnie. I dobrze o tym wiedzieli o czym świadczy prowokacyjne popychanie. Ich profesjonalne zachowanie powinno nie dopuścić do dania się sprowokować i nic tego nie usprawiedliwia. Uniform nie oznacza, że łobuz nagle przestał być łobuzem. Tyle tylko że niektórym się wydaje, że uniform ich rozgrzesza.
Jeśli opis Siwego jest prawdziwy, a nie mam podstaw by twierdzić inaczej to dobry adwokat by tych panów z SM rozjechał nawet w Polsce.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Kochani, ale my tu rozstrzygamy konkretną interwencję, czy usiłujemy sobie ją zmodyfikować, by sprawdzić, czy SM mogłaby (w pewnych innych okolicznościach) przekroczyć uprawnienia?Wink

1. Osoba nie jest głucha - tak wynika z opisu - i SM mogli się o tym przekonać. Według tej wiedzy postępowali podczas dalszych etapów interwencji.
2. Osoba nie stosuje się do wydanego przez funkcjonariusza publicznego polecenia zatrzymania się (polecenie było zasadne - gdyż jak było mówione wcześniej, pojawiło się UZASADNIONE w tym przypadku PODEJRZENIE popełnienia, lub usiłowania popełnienia wykroczenia - w tym wypadku usiłowanie też jest karalne).
3. Okazuje się, że niesiony alkohol nie jest otwarty - dopiero po dojściu/dobiegnięciu strażnika do osoby (nie było konfrontacji, to czy był otwarty, czy nie, to opinia jednej strony podkreślam!) Podejrzenie popełnienia pierwotnych czynów ustaje.
4. Pojawia się nowe zagadnienie. Lampka! DLACZEGO NIEWINNY OBYWATEL, NIE PODPORZĄDKOWUJE SIĘ WYDAWANYM POLECENIOM I USIŁUJE ODDALIĆ SIĘ Z MIEJSCA INTERWENCJI? Według mnie pojawia się konieczność (i obowiązek SM) wylegitymowania osoby, w związku z podejrzanym zachowaniem - zachodzi nowe podejrzenie, że osoba może być poszukiwana przez policję i obawia się legitymowania. Większość z nas nie ma problemu z tego typu procedurami, nawet jak nie należą one do najprzyjemniejszych.
5. Osoba jednak dalej nie wykonuje poleceń (w pełni świadomie), nie ma możliwości jej wylegitymowania i zachodzi konieczność ujęcia - według mnie inne podejście strażników do tematu równałoby się z niedopełnieniem swoich obowiązków, poprzez zbagatelizowanie sprawy. - Osoba podejrzana prosi o wezwanie policji - to niezasadna prośba - SM sama ujmuje i dowozi osoby do KPP zgodnie z uprawnieniami. Spełnianie takich próśb dowodzić mogłoby jedynie braku zdecydowania, zaradności, a co za tym idzie kompetencji strażników! Policjanci też nie leżą na komendzie z kawą w ręku, czekając na podobne wezwania, lecz realizują własne interwencje.
6. Osoba podczas próby ujęcia zaczyna stawiać czynny opór, próbuje się wyrywać, kontynuować wieczorny spacer (zbiec) - dochodzi do szarpaniny. Zgodnie ze swoimi uprawnieniami strażnicy korzystają z ręcznego miotacza gazu, by obezwładnić i ująć osobę. Wybierają ten środek przymusu bezpośredniego, choć prawo zezwala im na użycie kilku nawet na raz, w celu osiągnięcia podporządkowania się wydawanym poleceniom. RMG wystarcza - potrzeba dalszego używania ŚPB ustaje. Osoba zostaje osadzona w "klatce" pojazdu i przewieziona do KPP.
7. Tam osobie umożliwia się przemycie twarzy - najwidoczniej to wystarcza - brak jest uwag w tym temacie.
8. Na osobę zostaje nałożony MK - "wystawiono mi mandat" - jakoś za plecami, przepraszam? Osoba przyjmuje mandat dobrowolnie! Nie ma zastrzeżeń co do treści, gdy go podpisuje! Czyżby poczuwała się do zarzucanego czynu? Tego się nie dowiemy.

Reasumując:
1. ASMAB - All SM Are Bastards!Wink - to pewnik - tacy już się rodzą - porody trwają dłużej, niż w przypadku zwykłych dzieci, gdyż strażnicy chcą pokazać matce i lekarzowi "kto tu rządzi"Tongue
2. Osoby karane przez SM, są zawsze niewinne - to też pewnik - podobnie jak więźniowie na amerykańskich filmach zawsze odsiadują za darmoSmile
3. Osoby podczas wszelkich konfrontacji zawsze mówią 100% prawdy i nigdy, podkreślam nigdy nie koloryzują, choć całe społeczeństwo topi się w kłamstwach. Kłamstwami karmimy nawet najbliższych. Nawet rodziców, żony/mężów i dzieci. Ale broń boże obcych ludzi. Wszak są to nasi bliźni! To zapewne bolesne doświadczenia sprawiają, że osoba pokrzywdzona przez system dostępuje oczyszczenia wewnętrznego, błogosławieństwa prawdomówności. Siwy - mój Panie - módl się za nami grzesznymiTongue A-a-a-a-aaaaameeenSmile
4. Strażnikom miejskim i policji nie płaci się w końcu za skuteczne i sumienne wykonywanie obowiązków, lecz przede wszystkim, za pozytywny odbiór społeczny i brak zażaleń na ich temat ze strony społeczności. Pomimo upływu lat, najlepszą i najbezpieczniejszą metodą na osiągnięcie pozytywnych wyników w pracy okazuje się metoda "klapki na oczach - wykroczenie? gdzie?... o! zaraz przerwa!"Smile Ci, którym nie udało się opanować owej jakże twórczej metody przetrwania, często, w wyniku stawania przed ciągłymi dylematami "komu zrobić dobrze?" - zgłaszającemu, czy podejrzanemu - popadają wkrótce w depresję, sięgają po używki, by w końcu.. rozgoryczeni smakiem klęski targnąć się na swoje nędzne życie. Tak więc szanowni forumowicze, co by nie było podobnych incydentów jak z panem Siwym... wznieśmy toast za funkcjonariuszy uchylających się od pracy: "Oby do wypłaty!"Smile Życzę też wielu radosnych chwil spędzonych w gronie najbliższych, w mieście szerzącego się bezprawia i wszelkiego występkuSmile A kiedy już bezprawie się dopełni - jako osoba obdarzona silną wolą przetrwania - dołączę do zwycięzców i pchany rządzą przygody będę łupił i palił Wasze domostwa, pił z Waszych dzbanów Wasze wino, gwałcił... - no... może nazbyt wyniosły mnie skrzydła fantazji, ale coś Wam w każdym razie zakoszęWink
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Bardzo dobry komentarz raz jeszcze.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(02.08.2012 04:05 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Zanim zacznę wywalać twoje sarkastyczne wypowiedzi, przyjmij do swojej wiadomości, że tak. Tak. Tak- mają takie dylematy. Znam to z własnego przykładu, gdzie zgłaszający (czyli ja) był straszony sądami i mam pełne prawo do krytykowania działań tej formacji.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(02.08.2012 15:54 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
No proszę, widzę, że i SM incognito się odzywa.
Otóż drogi gości nie ma co udawać figo fago, kiedy dało się ciała.
Ad 1 Na jakiej podstawie mogli się o tym przekonać na podstawie gwizdnięcia z samochodu. To jakieś dziwne metody podejmowania legitymowania obywatela.
AD 2 To pomijam bo nie interesują mnie dywagacje o myśleniu szeryfa o usiłowaniu dokonania wykroczenia. czy jak butelka jest do połowy pusta a d połowy pełna to już takie wykroczenie miało miejsce.
AD3 odkrywcze to to nie było. Wystarczyło chwile poobserwować i zobaczyć czy przechyla butelkę czy nie oczywiście po skierowaniu szyjki w w kierunku przełyku. Butelka musiała by być wtedy nad jego głową co nie sposób przegapić
AD4 Być może niewinny obywatel poczuł się urażony formą podjęcia interwencji. Mnie zazwyczaj pan się przedstawia z nazwiska i stopnia służbowego, oraz komendy która reprezentuje. Rozumiem, że takie standardy to za dużo jak na możliwości SM w Żyrardowie.
AD5 Rozumiem że taką zachęta do podjęcia współpracy było popychanie obywatela, a może się zdenerwuje i podniesie rękę na władze. Do tego z ręką może nawet uzbrojoną w butelkę. To by się wtedy mogli panowie wykazać. Zastanawiam się czy brak dokumentów do wylegitymowania się przy braku obowiązku prawnego do noszenia takowych jest podstawą do zatrzymania spokojnie idącego ulicą obywatela.
AD6 Mamy tu szczególny przykład myślowy strażnika miejskiego, dla którego spacer jest równoważny ze zbiegnięciem i jednoczesnym korzystaniem z telefonu komórkowego. Rozumiem że dobrym zwyczajem po skuciu jest jeszcze skopanie delikwenta by mu dłużej w pamięci zostało kto jest władza. To takie profesjonalne jak na filmach gangsterskich. Jak by Wajda chciał kiedyś statystów to ma jak znalazł wytrenowanych. Nie będzie musiał wielu dubli robić.
AD8 To że przyjął mandat jeszcze o niczym nie świadczy. Fatalnie świadczy o strażnikach bo skoro butelka była zamknięta, a jemu nie zrobiono testu alkomatem to nie bardzo maja się jak bronić.
Na koniec nie bronie Siwego bo prowokował i powinien zdawac sobie sprawę co go może spotkać, ale na to szeryfowie powinni być odporni na takie prowokacje. Natomiast wykazali się brakiem profesjonalizmu nie dokumentując jego zawartości alkoholu, która to miał spożywać
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(02.08.2012 19:19 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

Dziwne? Może wszędzie indziej, ale u nas? Big Grin Mnie na ten przykład SM zatrzymała kiedyś jadącego rowerem (przyznaję się, że złamałem przepisy ruchy drogowego i poddałem się czynnościom..) słowami z samochodu: "EJ! KOLEGO!!!" Big Grin Big Grin Big Grin Taki jest obowiązujący zwrot do obywatela, no to jakie to dziwne? raczej normalne! Big Grin
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Przypadek ze strażą miejską z przed 10 minut - wracam do domu ulica Kościuszki na ławce i w okolicach 7 napierdzielonych jak szpadle młodzieńców popija piwo są głośni i wulgarni koło nich powolutku jedzie straż miejska i co i udają, że nie widzą. Wniosek z tego jeden jak jest powyżej dwóch osób to strażnicy odwracają głowę bo się boją. Dodam dziś jest 02.08.2012 zdarzenie miało miejsce ok 21.40-45 mniej więcej i co wy na to? Dodam że to ławka blisko skrzyżowania Przedszkolnej z Kościuszki po stronie szkoły nr 6.
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Oni nie udają że nie widzą,oni naprawdę nie widzą.W danym momencie oglądają inny fragment ulicy.Wink
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Tak samo (nie) reagują patrole policji jeżdżące w okolicach eko parku. W zadziwiający sposób wzrok funkcjonariuszy omija panów siedzących sobie na ławeczkach i pijących – zapewne – oranżadę.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

No i co na to oskarżyciele siwego?
Taki z niego przestępca był, że do domu spokojnie wracał?
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Może mamy do czynienia ze strefą wolną i strefą płatną-free zone and the zone payable.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

SM obsługuje monitoring tylko po to by se popatrzeć na panienki w miniówkach idących ulicą a nie widzą jak blokowane są skrzyżowania i przejścia dla pieszych przez tiry co jest nagminne sam nawet nie dawno byłem świadkiem jak mało nie zginęła młoda dziewczyna próbująca ominąć takiego d.... który nie dość że zblokował skrzyżowanie to jeszcze przejście dla pieszych
w takim razie powiedzcie mi i innym po co było wydawanie grubych milionów na ten śmieszny monitoring skoro i tak on nie jest wykorzystywany tak jak powinien być bo na pewno nie dla zwiększenia naszego bezpieczeństwa a może te władze liczą na to że powstanie straż obywatelska i zaczniemy im dostarczać na tacy istne dowody na łamanie prawa i przepisów by mogli takich delikwentów ukarać
myślę że nie po to oni są Angry
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(02.08.2012 21:57 )banitka napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

I prawidłowo. Dlatego nie będzie nikt ich oskarżał na forum, jak tamten patrol. PO CO NARAŻAĆ SIĘ DLA OBYWATELI, KTÓRZY I TAK TEGO NIE DOCENIĄ? Powiecie - bo za to im płacą? Odpowiem jak jeden z przedmówców "SM to nie policja". Możemy się tak przepychać bez końca. Może prawda leżeć sobie nawet pośrodku, lecz do porozumienia nie dojdziemy, gdyż nie jesteście mniej zawzięci w udowadnianiu swoich racji niż ja.

Takich zachowań, jak wymieniony wyżej brak reakcji uczyą niestety przykre doświadczenia, szara strona tej pracy, o której wiecie tyle co z gadającego pudełka. Błagam Was, nie kompromitujcie się zatem zabierając głos w sprawach, o których macie płytkie pojęcie. Moment... jaka kompromitacja? Wszak wszyscy sobie przyklepujecie rację. Bo łączy Was niechęć do SM. Coś w stylu: "Mamo, chwolą nos! Kto? Wy mnie, a ja Wos".

Rozumiem, że jesteście idealni, jednakże nie wszyscy są. Od siebie tyle samo wymagacie w pracy i życiu, co od osób reprezentujących inne zawody? Gratuluję. Pewnie jak szef wypycha Was do domu to wołacie: "Nie, szefie, nigdzie nie idę, jeszcze nie wyprułem/am sobie żył!". To zaszczyt poznać tak nieskazitelne osoby. Na prawdę. Wybaczcie zwykłym ludziom, którymi są m. in. strażnicy, którzy pracują i się mylą, pracują i choć się nie mylą (choć pewnie żadko) to znów ich postępowanie nie przypada Wam do gustu. Bo tak źle i tak niedobrze. Reagują - źle! Nie reagują... też źle? To Wasza sprawiedliwość? SM w tej sytuacji jest jak dziecko, które WSZYSTKO robi nie tak i jak tylko by się nie starało w żaden sposób nie może spełnić oczekiwań matki (miasta - społeczeństwa) bo ta go nie kocha. W porządku, niech i tak będzie. Życie.

Chciałbym zobaczyć jak Wy w tej pracy dzielnie reagowalibyście na różne zachowania na mieście, mając gdzieś Własne zdrowie i rozsądek. Bo czy warto dostać w cymbał, by wypisać mandat? "Strażnik nie może dostać w cymbał, chroni go przecież prawo!" W tym wypadku każda obrona życia, lub zdrowia byłaby przekroczeniem uprawnień - "przecież nic mu nie zagrażało!" Chroni nas wszystkich prawo - niepełny pancerz przepuszczający kule.
Pytam więc, czy sami byście zaryzykowali zdrowie bez wahania? Nie wiecie, że nieraz lepiej odpuścić, by z igły nagle nie zrobił się widły? Nie wiecie, a może jesteście zbyt mało elastyczni, gotowi brnąć w kierunku wodospadu, do momentu, aż spadniecie w przepaść. Bo nie znacie tej pracy i nie znacie przypadków, gdy reakcja na błahe wykroczenie, które zapewne lada moment by ustało, prowokowało do bardzo ostrych zachowań osób, często będących pod wpłychem alkoholu, tudzież innych środków odurzających. Można tylko pogratulować odwagi/głupoty. Często wytyka się policji, czy SM brak odwagi. A czy owa odwaga nie jest nieraz własnie głupotą, a "tchórzostwo" zwykłym rozsądkiem. NIE! Bo Wy tak nie uznaliście. Ale to nie Wy kreujecie prawidłowe reakcje, lecz doświadczenie, a tego Wam akurat brakuje. Mawiają niektórzy ludzie w swej mądrości: "tylko głupi się nie boi" i potwierdzi Wam logikę tych słów zawodowy psycholog. Jeśli nie odczuwacie nigdy strachu - udajcie się do niego, to odpowiedni moment. A tak na prawdę, jak odważnymi ludźmi jesteście? Nie boicie się wklepywać różnych rzeczy w komputer, prowadzić samochód, układać kostkę, czy piec pączki? BRAWO! To imponujące, ale wielu z Was ma bezpieczną pracę. Czemu zatem pouczacie tych co jej nie mają o odwadze? O odwadze, która jest dla Was tylko pojęciem. Ja nie pouczam nikogo, jak ma kłaść kostkę, czy naprwiać silnik w samochodzie, bo tego nie robiłem i wstyd by mi było się głupio mądrzyć. Ale wstyd nie każdy ma.

Jak utrzymuję strażnicy miejscy to zwykli ludzie, mający zwykłe wady, ale i zalety. Tymczasem na forum przedstawieni zostali bardzo subiektywnie jako diabły, wilki w owczej skórze bijący bez powodu ludzi, czasem też jako chochlicy, wyskakujący z podziemi na przechodniów, by ich trochę pozaczepiać, popchnąć kilka razy. Stwierdzenie, że popychają ludzi, by sprowokować do ataku jest tak niedożeczne, że... słów mi brakuje po prostu. Człowieku, za dużo gier video! Ośmieszyłeś własną inteligencję. Gratuluję ogólnej interpretacji tej interwencji. Jest na prawdę na poziomieWink Zachęcam wszystkich do ponownego przeczytania humorystycznej interpretacji JanciaSmile Miód-malina.

Wioślarz... z nim już gorzej, a ma to znaczenie zasadnicze, gdyż jest, jak zgaduję ważną personą na tym forum. Usuwaj sobie co chcesz i jak chcesz panie Wioślarz, tak pokonasz wszelkich słownych oponentów i dowiedziesz, żeś najmądrzejszy z wszystkich mężów i tylko Twoje słowa będą się tu liczyć.
Jesteś ewidentnie wrogo nastawiony do SM, stąd to Twoja ocena jest niekompetentna - skrajnie subiektywna. Twoje antagonistyczne nastawienie do SM przybrało charakter fanatyczny. Nie wszyscy myślą jednak jak Ty, uwierz. Na tym forum, czy poza nim... są gdzieś tam ludzie, co mają odmienne zdanie. Zapewne są głupi. Ponadto, pomijając Twoje manipulowanie elementami tej "układanki", w taki sposób, by jak najbardziej oczernić SM, nie grzeszysz również dokładną znajomością litery prawa. Analizując Twój sposób interpretacji zdarzenia... gdyby faktycznie strażnik użył gazu do obywatela, za to, że ten niósł piwo, to ja przyznałbym Ci z miejsca rację i nie byłoby sprawy. Szkoda tylko, że mieszasz fikcję z rzeczywistością. No chyba nie myślisz, że odwiedzający forum, nie odgadną Twoich forteli. A najzabawniejsze jest to, że przerobiłeś nawet opis sytuacji samego Siwego, który to wyraźnie napisał, że użyto gazu, bo nie chciał się zatrzymać.

Nie wiem, czy to co napisałem ma większy sens, gdyż zagrożono mi usuwaniem moich wypowiedzi z forum (kto chce, niech lepiej czyta szybko, nim post zostanie wytarty z historii). Chciałbym jednakże móc (jako pełnoprawny, szanowany obywatel) zająć jakieś stanowisko w tej sprawie. Chciałbym byście nie uważali mnie z góry za kogoś gorszego i pozwolili na równi ze sobą wywody prawić. Nie powinno się dusić głosu innych ludzi, byle tylko zalać forum własną propagandą. Porównuje się tu SM do ZOMO, ORMO, a samemu próbuje się stosować metody Husajna, czy Stalina? Chciałbyś, by zostały tylko Twoje komentarze? Forum to miejsce służące spotkaniom grupy, nie jednostki samej ze sobą, choćby wybitnejWink

Tak w ogóle to zaczęło nurtować mnie pewne pytanie: "Jak szara jest Straż Miejska?" Bo odwołując się do postów niektórych forumowiczów wywnioskować by można, że SM to czyste zło, firma rodem z piekła, zatudniająca ludzi cechujących się wyjątkowym "bestialstwem", najlepiej po Wyższej Szkole Bestialstwa - firma czarna jak smoła. Ale czasy białych rycerzy i czarnoksiężników pokrył dawno kurz i nie sądzę, by coś było białe, lub czarne. Całkiem złe, lub całkiem dobre - dobrze kombinuję? Nawet Bohun jak wylazł z beczki dziegciu i powiedział, że jest czarny jako matka noc, to nie był (ekranu nie rozjaśniałem - gram fair). Zastanówcie się zatem ze mną, jak szara jest Straż Miejska w przekonaniu społeczeństwa, że aż czarna...
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

(03.08.2012 22:05 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

Zapewniam że nie musisz się bać usuwania postów, to nie 24h.pl. A Wioślarz chyba nie miał tego na myśli.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Jestem daleki od usuwania postów. Tak jak napisał teqton, to jest inne forum. Wywalamy tylko głupoty. Zdanie każdego, czy to po myśli, czy nie po myśli włodarzy forum pozostaje. O ile jest z sensem Wink
Ciekawi mnie twoje zdanie na temat reagowania na powracające dwie osoby spokojnie do domu i reakcja w postaci spisania danych, natomiast reakcja na większą grupę, która oficjalnie wali piwo, jest, jakby tu powiedzieć, żadna. Mam swoje doświadczenia z życia, gdzie reagowałem na poważniejsze sytuacje nie będąc żadnym ochroniarzem, ani służbami porządkowymi. Łatwiej jest zareagować na dwóch spokojnie idących młodzieniaszków, niż na grupę paru karków. Czy na tym ma polegać służba? Jest ich więcej? To sciągamy posiłki w postaci policji i załatwiamy sprawę. Udawanie, że nic się nie dzieje, to strata kasy wydana na tą służbę.
Odpowiedz

RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta

Wywód długi i zupełnie z czapy..... Pewnie pracownik SM albo może tatuś jest strażnikiem. Chwali i chwali, aż chyba wypada wieńce złożyć przed siedzibą SM. Brednie człowieka patrzącego na poczynania strażników przez różowe okulary......
A skoro o strachu strażników mówimy, to może NIECH ZMIENIĄ PRACĘ skoro są tacy bojaźliwi. Kojarzą mi się i tu przepraszam za porównanie z "damskimi bokserami" . Spisują samochody źle zaparkowane, ludzi, którzy nie robią nic naprawdę złego , ale na widok awantury uciekają , bo przecież to oznaka mądrości i odwagi Big Grin Big Grin Big Grin Panowie - głupie społeczeństwo Wam dziękuje !!!!
Swoją drogą ciekawe jak by wyglądał dzień pracy strażnika w ukrytej kamerze?
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11(current)
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • ...
  • 62
  • Dalej 

[-]
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.




[-]

Podobne wątki

Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Miejska Biblioteka Publiczna w Żyrardowie - ul. Mostowa 1 oraz filie zbyszek 90 7 551 29.04.2026 09:45
Ostatni post: Szperacz
  Urząd Pracy w Żyrardowie - PUP - ul. Limanowskiego 45 -wysoka stopa bezrobocia 43 3 310 14.04.2026 22:54
Ostatni post: Szperacz
  PGK Żyrardów Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej droga woda 14,50 brutto za metr mixmi1977 511 34 234 25.03.2026 01:08
Ostatni post: Szperacz
  Ile kosztował udzał Żyrardowa w serialu państwowej telewizji w likwidacji? belin 0 215 19.03.2026 10:03
Ostatni post: belin
  Koszt wesołego miasteczka w zime z naszych podatków belin 0 215 19.03.2026 09:59
Ostatni post: belin
  Policja złapała złodzieja 117 8 823 14.03.2026 08:06
Ostatni post: Szperacz
  Urząd Skarbowy w Żyrardowie ul. 1 Maja teqton 38 2 994 11.03.2026 00:52
Ostatni post: Szperacz
  Żyrardowska Karta Mieszkańca wdrożona kosztem 2,5 mln zł z Unii belin 43 3 735 19.02.2026 11:12
Ostatni post: Szperacz
  Budżet Obywatelski Mazowsza - projekty na skalę wojewódzką i ich głosowanie belin 42 3 322 06.02.2026 22:33
Ostatni post: Szperacz
Information Sejmik Województwa Mazowieckiego i marszałek województwa - wątek zbiorczy Szperacz 23 1 649 06.02.2026 16:49
Ostatni post: Szperacz
  Urząd Miasta Żyrardowa przeniesiony do budynku Kantoru - informacje 444 28 022 03.02.2026 10:00
Ostatni post: Szperacz
Star Sąd w Żyrardowie łagodnie potraktował pijanych kierowców Szperacz 1 160 31.01.2026 18:19
Ostatni post: Szperacz
  Policja w Żyrardowie - informacje - rekrutacja do Policji Stańczyk 241 13 861 28.01.2026 17:30
Ostatni post: Szperacz
Exclamation Rada seniorów miasta Żyrardowa - 11 osób ciało doradcze Prezydenta Szperacz 20 1 927 27.01.2026 13:21
Ostatni post: Szperacz
  Zabił żonę siekierą za to, że złożyła doniesienie do prokuratury - sprawa z 2008 roku Stańczyk 7 1 320 26.01.2026 01:49
Ostatni post: Szperacz


[-]

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

16 gości