Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Szanowani czy lekceważeni?
(08.03.2012 10:57 )elprincipito napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiTak, to może wiele tłumaczyć… tylko szkoda tych nerwów, bo przecież świadomość, iż nie ma się wpływu na tyle spraw w mieście musi nieustannie doskwierać. Smutne…
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Wiecie co ,tak naprawdę to nie wiemy jaki stosunek ma do internautów Żyrardowskich pan Wilk gdyż on nigdzie się nie wypowiada na żadnym z forum.Może to wynika z tzw,zabezpieczenia się ?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Szanowani czy lekceważeni?
(08.03.2012 12:49 )degustator napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiOczywiście, że to nie zaczęło się u nas. Takie obrazki widać w wielu samorządach i oczywiście na wyższym szczeblu też. Ja nie mam żadnych wątpliwości, że masz pełną rację w tym co piszesz.
Chciałbym jednak, aby fakt, iż gdzieś tam jest gorzej (lub tak samo) nie był usprawiedliwieniem dla włodarzy Żyrardowa. Słowem – chciałbym, aby udało się przełamać ten zły przykład, który idzie z góry. Wiem, że w tej kadencji i z tym prezydentem nie ma na to szans, ale może w końcu ludzie zrozumieją, że warto dać szansę innym?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Zobaczcie jak to jest w obrzeżnych gminach ,dlaczego nikt w Mszczonowie nie chce pozbyć się burmistrza Kurka,dlaczego nikt w Grodzisku Maz.Pana Benedykcińskiego, i mieszkańcy Wiskitek za nic nie chcą innego wójta jak pan Miastowski.No dlaczego ?Bo pomimo swoich wad robią bardzo dużo dobry rzeczy dla swoich mieszkańców i mają z nimi dobry kontakt.A tu inaczej wybraliście mnie więc mnie teraz macie.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Nie przesadzaj, na pewno by się ktoś znalazł kto chętnie by się ich pozbył
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Szanowani czy lekceważeni?
(08.03.2012 13:34 )degustator napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Faktycznie. I dlaczego np. burmistrz Grodziska nie boi się odpowiadać na pytania?
I można sobie poczytać ciekawe rzeczy:
http://www.grodzisk.pl/pytania-do-burmistrza/kategoria/14//inne/1.html
Można? Można. Tylko nie tutaj.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Dokładnie. To wygląda tylko z zewnątrz tak różowo...
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Nie wiem jak w Mszczonowie, ale dałem przykład Grodziska i tam jakoś ta komunikacja internetowa z mieszkańcami funkcjonuje. Odpowiada burmistrz lub odpowiedni urzędnicy, czyli nikt mi nie wmówi, że się nie da.
A poza tym zwracam uwagę, że kilka dni temu była informacja o raporcie ONZ na temat tzw. e-administracji w Polsce:
Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjihttp://nauka.dziennik.pl/hitech/artykuly/381924,raport-onz-polska-e-administracja-jest-zacofana.html
Ale co tu mówić o e-administracji, skoro u nas nawet proste zadawanie pytań Panu Prezydentowi za pomocą Internetu nie wypaliło…
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Do goscia,rafała ,turbonety może i trzyma za mordę może i nie jest tak różowo i może nawet nie jest tak dobrze jak by się wydawało na zewnątrz ,ale czy widzieliście (tylko trak z ręką na sercu),większy burdel niż u nas ? Jak oceniacie Grodzisk ,Mszczonów czy gminę Wiskitki na tle Żyrardowa pod każdym względem,biją nas na głowę.I co byście nie pisali prawdy się nie zmieni.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Zmieni się, wystarczy pisać że jest dobrze a ludzie uwierzą
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Szczytno, Olsztyn.... ludziska są tak samo zdegustowanie jak My - to z tych co znam osobiście. Ale nie o to chodzi. Problemem jest bardziej świadomość ludzka o tym co tak naprawdę się dzieje. Starsze pokolenie w dużej mierze nie zagląda na strony forum tudzież niszowych wydawnictw. Potem idą do urn... naprawdę nie ma co się oszukiwać. Fora internetowe czyta garstka co by nie rzec setny ułamek naszego społeczeństwa.
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Piszemy dla samego pisania, narzekamy dla samego narzekania...Hobby?
Władza nie czyta naszych słusznych czy też niesłusznych postów zawierających żale, prośby o interwencje, naprawę tego czy tamtego.
Zamiast piętnować negatywne zachowania, często nagłaśniamy je szukając taniej sensacji ? Są i takie zarzuty stawiane nam przez obrońców władzy. Czy warto zatem pisać o błędach i wypaczeniach naszych władz?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Masz rację tyle że to nie zwalnia prezydenta miasta lub innych ludzi zajmujących państwowe stanowiska od komunikowania się z mieszkańcami.Dlaczego(pytanie retoryczne) przed wyborami wiedzą co to internet wiedzą co to spotkanie z ludźmi ita.A później zasłaniają się brakiem czasu,tak właśnie było na ostatnim spotkaniu z prezydentem ludzie mieli do niego parę pytań ,spraw.A on wpadł jak po ogień i z wdziękiem adonisa oświadczył że przeprasza ale nie może być na tym spotkaniu bo właśnie już jedno spotkanie z jego udziałem trwa .Kto o zdrowych umyśle organizuje sobie dwa spotkania w tym samym terminie.Zostawił jakiegoś gościa w zastępstwie który na wszytko odpowiadał,,na to pytanie nie mogę państwu odpowiedzieć'' no to po co on go tam zostawił ? Dla zamydlenia oczu.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Szanowani czy lekceważeni?
Moim zdaniem warto, choć wiem też, że przynosi to marny skutek. W końcu mieszkamy w Żyrardowie i powinno nam zależeć na tym by dobrze się w nim działo. Ale nie o to chodzi by pisać ciągle źle i narzekać. Dlatego może ktoś poda jakiś pozytywny przykład działania naszej władzy. Bez upiększeń, propagandy, ale rzeczywisty, pod którym można byłoby się podpisać.