RE: Wypadek na 1-go Maja
Podczas reanimacji chory leży na plecach, na twardym, nieelastycznym podłożu (w przypadku kobiet w zaawansowanej ciąży podkładamy klin pod jej prawy bok, gdyż płód uciska żyłę główną dolną utrudniając powrót krwi żylnej do serca ratowanej). Zaczynamy od odgięciu głowy do tyłu i, w przypadku niemowlaka i dziecka, 5-krotnym wdmuchnięciu powietrza do płuc i 30 ucisków lub od razu 30 ucisków w przypadku dorosłych poszkodowanych. Na wybranym miejscu (dwa palce powyżej dolnego końca mostka) kładzie się dłoń, przy czym palce powinny być odgięte ku górze, by nie dotykać klatki piersiowej. Drugą dłoń kładziemy na grzbiet dolnej ręki. Ramiona muszą znajdować się w pozycji prostopadłej do klatki piersiowej. Przy wyprostowanych łokciach, na zasadzie dźwigni, naciskamy na mostek wgłębiając go na odpowiednią głębokość w kierunku kręgosłupa z częstotliwością około 100 razy na minutę. Siła uciskania powinna wynikać z przeniesienia masy ciała ratującego, a nie z pracy jego mięśni. W ten sposób oszczędza się siły przy długotrwałej akcji reanimacyjnej i zapewnia wywieranie prostopadłego nacisku.
Działania resuscytacyjne wykonuje się do momentu powrotu widocznych oznak życia, albo do przyjazdu służb ratunkowych, albo aż ratownik się zmęczy
http://www.ratownictwo.win.pl/strona2.php?id=reanim
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Wypadek na 1-go Maja
Gościu, może się stać bardzo dużo, gdy przez maseczkę ratujesz osobę. Możesz się zarazić różnymi chorobami.
szamanie

mam nadzieję, że jak na jakimś pikniku czy innej imprezie załatwię fantoma to pokażesz mi jak robisz na minutę co ucisków

Przypomnę minuta to 60 sekund
ero dobrze pisze.
Natomiast nie wiem czy wiecie, ale przy zdarzeniach, gdzie jest bardzo wielu poszkodowanych, w pierwszej kolejności ratuje się młode kobiety i młodych mężczyzn. Znaczy się ich odpowiednimi opaskami. Niestety (co może być dla wielu niewyobrażalne) ale małe dzieci są ratowane w dalszej kolejności. Osoby starsze są ratowane na końcu. Oby w naszym kraju było jak najmniej takich wypadków.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Wypadek na 1-go Maja
(23.11.2010 21:47 )dr_niziołek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Trening czyni mistrza

tylko trzeba chcieć
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 3 305
Liczba wątków: 258
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
32
Płeć: M
RE: Wypadek na 1-go Maja
Widzę potrzebę uświadomienia ludzi co i jak .Jutro założę specjalny temat PIERWSZA POMOC . A swoją drogą wstyd był fantom do dyspozycji na Pikniku to wszyscy uważają że wiedzą wszystko , ech
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Wypadek na 1-go Maja
Potrzymam Cię za...rączkę to wstyd przełamiesz
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Pieszy na pasach kontra kierowca - wypadek na przejścu dla pieszych
Dziś o mało co, nie potrąciłem pieszego na pasach. Całe szczęście, że nie jechałem szybko. Mam obowiązek zachować szczególną ostrożność na przejściach dla pieszych, ale ja go zobaczyłem w ostatnim momencie. Na drodze do Wiskitek, wyjeżdżając z Żyrardowa, jest przejście, ale nie świeciły się tam żadne latarnie. Pojazdy jadące z naprzeciwka też lekko mnie oślepiały. Natomiast pieszy ubrany cały na czarno, w czarnej czapce wlazł sobie na przejście i chyba nawet się nie rozglądał, tylko bez zatrzymania przechodził z mojej lewej na prawą stronę drogi. W ostatniej chwili go zauważyłem i ominąłem. Przestroga dla pieszych: to, że wy widzicie samochód w nocy, bo ma zapalone światła, nie oznacza, że widzi was kierowca. Noście chociaż jakieś odblaski, albo inne elementy odblaskowe. O nieszczęście nie trudno, szczególnie w zimowych warunkach pogodowych, gdy pada śnieg, jest noc, przejście nieoświetlone i jesteście ubrani na czarno. Zwracam też uwagę kierowcom: sprawdźcie do cholery ustawienie świateł. Walenie po oczach kierowcom jadącym z naprzeciwka nie jest przyjemne.
Prośba do decydentów drogowych: pozakładajcie jakieś oświetlenie nad przejściami dla pieszych. Jadąc nocą w warunkach zimowych skupiam uwagę na utrzymaniu się na drodze i nie rozglądam się po poboczu, czy przypadkiem nie stoi tam znak o zbliżaniu się do niewidocznego przejścia dla pieszych. Wystarczy choć jedna lampa sodowa, lub ledowa. Zawsze to lepsze, bo widać, że się do czegoś zbliżamy, niż potrącenie pieszego. Lub chociaż migający znak informujący o takim przejściu. Prędzej się go zauważy w złych warunkach pogodowych, szczególnie w nocy, przy opadach deszczu, bądź śniegu.
Liczba postów: 540
Liczba wątków: 23
Dołączył: 05.2010
Reputacja:
5
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
taki pieszy ktory nigdy nie siedzial za kolkiem jako kierowca nie zdaje sobie sprawy jak jest slabo widoczny
moze warto by bylo poswiecic te pare groszy z naszych podatkow ktore i tak sa bez sensu wydawane na jakis szczytny cel
a chociazby na takie cos jak uswiadomienie pieszemu jak widac go z za kolka w nocy bez zadnych odblaskow i oswietlenia w poblizu
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
(11.12.2012 19:15 )siwy napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Człowieku przecież ludzie to nie totalni d...., wszyscy wiedzą jak powinni przechodzić przez pasy czy nawet przez nieoznakowane miejsce.Zapytaj każdego o to to ci powie jak prawidłowo powinno to wyglądać,jednakże nikt o to szczególnie nie dba i ryzykuje.I właśnie wtedy dochodzi do takich wypadków miałem taki przypadek tylko z rowerzystą on też wiedział ,że nie wolno jeździć po nocy bez światła i co?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
(11.12.2012 19:27 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
To się nazywa naturalna selekcja, ale skoro zające się nauczyły to i ludzie tez kiedyś się naucza
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
Już nie długo naturalna selekcja będzie nam towarzyszyć od co dnia

w sklepach, bankach o pracę a na koniec w domu
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
Zgadzam się w zupełności - zarówno piesi jak i rowerzyści pojawiający się jak duchy bez odpowiednich oznakowań stwarzają niebezpieczeństwo na drodze.
A co powiecie o przyjemniaczkach, którzy w celu wymuszenia zjechanie na pobocze oślepia długimi światłami? Miałem ostatnio taką "przyjemność". Chłopaczyna po gruntownym oślepieniu mnie wreszcie mnie wyprzedził ale ... utknął za wlokącymi się samochodami akurat przed moją maską. Dla porządku też go oślepiłem .... chyba nie najlepiej to o mnie świadczy, niestety...
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
Ale taka złośliwość siedzi w naszej naturze sam też pewnie bym tak zareagował.Ogólnie w Polsce kultura na drogach jest trochę do tyłu czy to piesi ,rowerzyści czy kierowcy samochodów a i jeszcze zostają dawcami organów

Musi zmienić się mentalność człowieka bo edukacja jest na dużym poziomie.Nie zapomnijmy ,że tak naprawdę minęło dopiero 22 lata od wolności motoryzacyjnej ludzie jeszcze się nie zorientowali ,że na drodze najważniejszy jest zdrowy rozsądek.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
13.12.2012 14:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.12.2012 08:06 przez zbyszek.)
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
Poboczem lub jezdnią chodzimy lewą stroną drogi, schodzimy samochodom z drogi, nawet do rowu. Nie pchać się na chama na pasy i nosić coś odblaskowego! No i mieć oczy wokół głowy.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Niewidoczny pieszy na pasach.
A to może lepiej gdyby poświęcić więcej uwagi na oznakowanie i oświetlenie przejść dla pieszych.Zawsze by to coś pomogło.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 776
Liczba wątków: 50
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
17
Płeć: Nie podano
Potracenie pieszego w Mszczonowie
Slyszal ktos lub moze wie cokolwiek na temat wypadku, ktory mial miejsce w Mszczonowie wczoraj w godzinnach rannych okolo 6am.
Pieszy zostal potracony przez samochod.