To takie ułatwienia dla inwalidów na wózkach proponowane przez nasze władze.
Zaplanowano i zrobiono szeroki chodnik po to, by inwalidzi jeździli po ulicy.
Wcale mi się to nie podoba i będę o tym trąbił wszędzie.
A władze mnie znają na tyle, że wiedzą, że jak się na coś uprę, to brnę do końca.
No zaczęło się dziać w Żyrardowskich drogach.Długo wyczekiwany kawałek między Limanowskiego a Mireckiego.Tam było gorzej niż na poligonie.Na Okrzei koło Lidla robią chyba tylko kosmetykę w postaci chodników.Dobre i to bo tam też szło wybić zęby mniej więcej co 2 metry.
od 2-3 dni ulica Sikorskiego została wzbogacona o dwa komplety spowalniaczy, które są do d..py! Kierowcy szybko znaleźli sposób na ich ominięcie, jeżdżąc środkiem ulicy. Kto nie wierzy, może sprawdzić.
A na Kutnowskiej nie chcą założyć spowalniaczy. Wyjaśnienie władzy w załączonym wcześniej piśmie od prezydenta.
A tu założyli jakiś bubel, który jest bez sensu. Prędzej przydało by się to na mojej ulicy, bo widzę, jak teraz tu niektózy zapieprzają. Tylko migają mi w kamerach.
Ja na Lelewela mam spowalniacz przed domem Doskonale wiem kto jedzie swoim, a kto firmowym samochodem, a jak popyla kamaz z węglem to aż podskakuje mi wszystko w chałupie
Myślę, że z tymi spowalniaczami to tak jak ze wszystkim w tym kraju . Owszem niech montują byle nie na wysokości mojego domu. Bo jednak hałas jest co potwierdza poprzedni wpis.
Na Orlika położyli asfalt i praktycznie wszystko poszło bardzo szybko. Pewnie tam żadnych progów też nie będzie. Ciekawe jak z rozwiązaniem zjazdów dla wózków. Trzeba będzie iść na spacer.
W pierwszym wypadku sprawa prosta. Przechodzenie pod takim słupem przynosi pecha więc pasy muszą go omijać. Zejścia z chodnika nie może być na łuku więc zrobili dalej. W drugim przypadku trzeba wywłaszczyć właściciela działki z pasa 2m, zburzyć ogrodzenie i pociągnąć chodnik. Sprawa będzie załatwiona.
§ 60 Kąty przecięcia osi dróg na skrzyżowaniu i toru jazdy pojazdów z torem ruchu pieszych lub rowerzystów
Dz.U.2016.0.124 t.j. - Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie
1. Kąt przecięcia osi dróg na skrzyżowaniu powinien być zbliżony do kąta 90°, z dopuszczalnym odchyleniem nie większym niż 30°, jeśli są spełnione wymagania widoczności na skrzyżowaniu określone w załączniku nr 2.
2. Kąt przecięcia toru jazdy pojazdów z torem ruchu pieszych lub rowerzystów powinien być zbliżony do kąta 90°, z dopuszczalnym odchyleniem nie większym niż 10°.
3. W wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych warunkami miejscowymi, dopuszcza się odstępstwo od warunków, o których mowa w ust. 1 i 2, jeśli będą spełnione pozostałe warunki określone w rozporządzeniu, w szczególności wymagania widoczności i przejezdności.
Jak wynika z powyższego, panowie władni nie mają pojęcia o czym mowa.
Stwierdzenie, że nie wolno robić przejść na łukach nie bardzo ma się do przepisów i rzeczywistości.
Zanim się pieprznie głupotę, radzę się zapoznać z przepisami i nie pierdzielić głupot i wciskać ciemnotę mieszkańcom.
Panowie władni, jak te krawężniki mają się do pięknych słów o likwidacji barier dla inwalidów?
No? Słucham!
Co prawda powyższy przepis dotyczy kątów tych przejść. Tak na dobrą sprawę szukam cały dzień przepisu zabraniającego robienie przejść na łukach i nigdzie takiego zakazu nie widzę, albo szukać nie umiem.
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.