Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
O to bardzo dobry śmiały pierwszy pomysł ,, forumówka
czekamy na dalsze propozycję
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Drink 24h - 25ml wódki, 25 ml białego martini, 50 ml soku pomarańczowego, 10 ml blue curacao, 50 ml wody mineralnej gazowanej i do tego 3 kostki lodu i kawałek cytryny na brzeg drinkówki.
Śniadanie
Jajeniczna na słoneczko (dla dwojga...ona i on) - 6 jajek, pół pętka kiełbasy, masło, szczypiorek, sól ziołowa, rodzynki, płatki kukurydziane.
Roztapiamy masło na rozgrzanej patelni. W osobnym naczyniu mieszamy wbite jajka wraz z posiekanym szczypiorkiem. Na patelnię wrzucamy kiełbaskę i rumienimy ją na średnim ogniu przez ok 5-7 minut. Dodajemy zawartość osobnego naczynia. Ścinamy jajecznicę tak aby była jeszcze lekko lejąca. Dodajemy dwie szczypty rodzynek i trzy szczypty płatków kukurydzianych. Chwilę smażymy. Gdzieś tam w między czasie solimy na patelni. Dekorujemy świeżą bazylią. Do tego bagietka.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Zapiekanka ziemniaczana z boczkiem i kiełbasą
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Uszka z barszczem czerownym. Uszka z tacki, barszcz z torebki
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Boże! Zjadłbym zimne świńskie nóżki w galarecie czyli zimne nóżki
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
No to następnym razem jak wałówę przywiozę ze stolicy to dam Ci znać, że mam zimne nóżki
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Przepis na zimne nóżki , wystawiasz żonkę bez kapci na balkon o 20" chowasz ją o 22:30 do łóżka i masz zimne nóżki .
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Nio...wtedy pod tą kołdrą to by trzeba było piersi odmrażać...już nie wspomnę o kurzej skórce
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 1 785
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Nizioł. Ja zawsze byłem przekonany,że młodzi to z rana raczej nie jedzą śniadania tylko deser.
degustator No, wyszło z ciebie prawdziwe ja. Pozory jednak mylą. A tak ci dobrze z oczu patrzyło. Masz sadystyczne zapędy.Jest to niebezpieczne. Pewnie w młodości byłeś maltretowany przez starsze dziewczyny i z tego powodu masz uraz. Musisz się poważnie zastanowić, co z tym problemem z robić. Możesz liczyć na naszą pomoc.
Middle aged.
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Rencisto wydaję mi się że lepiej zimne nóżki niż ciepłe kluchy

A ty pewnie już zapomniałeś że w życiu jak w kuchni czasem trzeba trochę schłodzić atmosferę a czasami dodać trochę pikanterii.Są też tacy co przez całe życie wszystko przypalają.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Tak, naprawdę to nie ma nic lepszego na śniadanko jak jajecznica na boczku.
Jak jest wolne to na obiadek można było by zrobić golonkę z chrzanem i surówką (ewentualnie musztarda zależy co kto lubi) no i oczywiście zimne Piwo…..
No i na kolacyjkę jakąś rybę na parze, z warzywami
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
11.03.2010 20:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.03.2010 20:13 przez zbyszek.)
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
(11.03.2010 00:49 )Marcin napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

Tak...to co lubię...hmm...szkoda
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 365
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.2014
Reputacja:
1
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Jeśli chodzi o jajecznicę, to polubiłem taką dość oszczędną. Żadnych kiełbas, żadnych boczków - tylko jajka na maśle, trochę soli, odrobina pieprzu. Faktycznie, problem jest taki, że jak się tak zrobi jajka sklepowe, to jajecznica ma smak masła i soli, ale jak czasami mi się trafią takie prawdziwe wiejskie jajka... Niebo w gębie.
Liczba postów: 441
Liczba wątków: 9
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
4
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
kazdy ma swoje smaki...ale smak jajek w jajecznicy musi byc przez cos podkreslony i nie moze to byc tylko sol, pieprz czy maslo..dla mnie musi byc wlasnie albo kielbaska albo wedlinka albo cebulka albo szczypiorek albo rodzynki......albo wszystko na raz
tak naprawde to nie mam nic madrego do powiedzenia...tak naprawde nie mam nic do powiedzenia...tak naprawde nie mam nic
Liczba postów: 544
Liczba wątków: 26
Dołączył: 09.2009
Reputacja:
6
Płeć: Nie podano
RE: Co my mężczyzni robimy sami sobie dobrego do jedzenia
Zapomniałem o najważniejszym
omlet z kiełbaską i szczypiorkiem i cebulką