Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: zagadka
Czy mogę zadać pytanie bardziej ogólne? Chciałbym wiedzieć, czy spór o definicję zmierza do tego by podyskutować naszego podejścia do kwestii zapłodnienia in vitro?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: zagadka
Czyli zbyt trudne... Bo trzeba by było się przyznać, że mam rację... OK dla mnei wszystko jasne. Dyskusja skończona.
Andreasie - tak dyskusja ma na celu wrócenie z powrotem do kwestii In Vitro.
Ale jest bezoowocna bo niektórzy nie potrafią przyznać się do błędu który w niczym nie niweluje toku myślenia adwersarzy.
RE: zagadka
El Principito:
obawiam się, że za wcześnie odtrąbiłeś zwycięstwo, ale nie szkodzi, bo już spieszę z wyjaśnieniem:
Termin organizm używany jest w dwu znaczeniach, patrz: http://sjp.pwn.pl/szukaj/organizm
W obu przypadkach embrion ludzki jest człowiekiem, ponieważ dookreślony jest przymiotnikiem "ludzki":
1/embrion = organizm ludzki
organizm = twór biologiczny, którego poszczególne części i struktury tworzą zharmonizowaną pod względem funkcjonalnym całość, wykazującą wszelkie cechy życia
ludzki = odnoszący się do ludzi
2/ embrion = organizm ludzki
organizm = ustrój cielesny człowieka
ludzki = odnoszący się do ludzi
Podwójne potwierdzenie.
Przez inwersję, na podstawie słownikowych definicji wykaż, że embrion nie jest organizmem ludzkim, a tym samym człowiekiem.
Chętnie posłucham.
Boney
plemnik jest komórką nie ustrojem. Nie organizmem.
Embrion = organizm ludzki patrz: http://sjp.pwn.pl/szukaj/embrion
plemnik = męska komórka rozrodcza
komórka = podstawowa jednostka strukturalna i funkcjonalna organizmów roślinnych i zwierzęcych
Komórka jest cegiełką, z której zbudowany jest organizm. Cegła nie jest domem. Komórka nie jest organizmem. Nie jest fazą organizmu tylko jedną z jego części, materiałem budulcowym.
RE: zagadka
Pytałem o co innego ale widocznie niezbyt jasno, więc powtórzę :
Czy plemnik albo komórka rozrodcza (gameta) jest fazą rozwoju organizmu ludzkiego czy nie ?
@boney
RE: zagadka
Boney
(westchnienie): nie jest.
Faza rozwoju organizmu dotyczy - jak sama nazwa wskazuje - organizmu.
Czy plemnik jest organizmem? Nie, jest komórką. Więc jak może być fazą organizmu?
RE: zagadka
O nie kochana. teraz dodałaś następną definicję, którą poprzednim razem ominęłaś, teraz wszystko ma ręce i nogi...
WG. tych definicji logicznie nie da się zaprzeczyć, że embrion to organizm ludzki, czyli ludzki twór biologiczny z cechami życia (funkcji życiowych - tylko nawiasem funkcje życiowe po śmierci ustają po ok 2 tygodniach - tyle czasu rosną jeszcze paznokcie).
Tak można scharakteryzowac embrion ludzki.
Tak z embrionu powstanie CZŁOWIEK, Człowiekiem można go nazwać. Ale w pojęciu wolnej woli niezależności i zapewne jeszcze kilku kryteriów człowieczeństwa można będzie mu odmówić na zasadzie logiki.
Nadal nie odpowiedziałaś na moje pytanie czy prawdą jest, że człowiek musi być obywatelem jakiegoś państwa. Czy w obecnej sytuacji globalnej istnieje możliwość, ze człowiek nie ma narodowości?
RE: zagadka
Ok, zagalopowałem się. Plemnik ani gameta nie są organizmami - zgoda.
ale powróćmy do meritum
Czy na podstawie tej definicji można stwierdzić że embrion to człowiek?
@boney
RE: zagadka
Widzisz Majka Mnie bawiło to, że podajesz definicje na podstawie których można było to wykluczyć, natomiast chciałem Ci tyko zwrócić uwagę na małe słówko w moim stwierdzeniu. Można. tzn przy odrobinie silnej woli i odpowiedniej argumentacji można takiemu stwierdzeniu zaprzeczyć. Przytoczyłem Ci definicje bazując na podanych przez Ciebie terminach gdzie słowo człowiek nie pada.
Po drugie:
Wystarczy pójść ścieżką filozoficzną powołać się na Sokratesa i Kartezjusza. O ilę Duzę zostawiam w kwestii kościoła, ale myślenie nierozerwalnie bym połączył z istnieniem pewnego narządu.
Co do przynależności państwowej faktycznie. masz rację że w Awganistanie pewnie 80% ludzi dokumentów nie ma.
Ale uściślając. Czy jest obywatel Polski niezewidencjonowany? tzn wracam to problemu. Jeżeli embrion jest już człowiekiem należą mu się prawa takie jak noworodkowi.
Teraz jeszcze jedna kwestia. Też nierozstrzygnięta. Już napisałem - dla ciebie to poczęcie dla mnie samoistne istnienie jest punktem powstania człowieka. Nie wykluczam natomiast prawnej ochrony embrionu a tym bardziej płodu.
A teraz pytanie do moderatora.
Można to przenieść do dyskusji o in vitro?
RE: zagadka
Ja jednak nadal nie wiem jak na podstawie tej definicji można definitywnie stwierdzić że embrion to człowiek.
Widocznie ciemnym się urodziłem i ciemny umrę ale nijak tego pojąć ni mogę ;(
@boney
RE: zagadka
Pojedynczy post nie bardzo. Skopiuj, przenieś w odpowiednie miejsce, a ten wykasuj.
Liczba postów: 779
Liczba wątków: 15
Dołączył: 06.2010
Reputacja:
14
Płeć: Male
RE: zagadka
(22.10.2010 17:29 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
bonej - jesteś już ojcem? A może jeszcze sam do góry sikasz?
...człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi...
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: zagadka
(22.10.2010 17:34 )majka_m napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiA może większość wpłynie na zupełnie inną zmianę prawa? Skoro dziś życie ludzie jest chronione od poczęcia do naturalnej śmierci to może w przyszłości będzie chronione od urodzenia do naturalnej śmierci (lub do eutanazji)?
Majko, jak słusznie zauważyłaś prawo się zmienia. Zmiany zwykle narzuca większość a w coraz bardziej liberalnym światopoglądowo świecie chyba łatwo przewidzieć kierunek ewolucji prawa.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: zagadka
Wszystko zależy od umownej granicy kiedy się życie ludzkie rozpoczyna i kiedy kończy.
Dla mnie zapłodniona komórka człowiekiem jeszcze nie jest a śmierć mózgu to dla mnie koniec człowieka.
Dlatego jeszcze raz stwierdzę - Istota ludzka wcale nie musi oznaczać człowieka!
@boney
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: zagadka
(22.10.2010 18:12 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiOtóż to! Prawo przecież opiera się na umowności. Ta umowność to nic innego, jak tylko forma umowy społecznej np. do dziś umawiamy się, że życie ludzkie chronione jest od poczęcia a za kilka lat się umówimy, że od dnia narodzin.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: zagadka
No to jeszcze raz, Andreas: kto ma się z kim umawiać, kto ma prawo do życia a kto nie?
Przypomnij sobie nazizm. Naziści też umówili się na pewne rzeczy. Na przykład na to, że Żydów należy uśmiercić.
Chciałbyś być Żydem w nazistowskich Niemczech?
Nie?
A dlaczego? Przecież wsadziliby Ciebie do obozu albo do komory gazowej zgodnie z prawem, z umową społeczną. Co byś myślał, wdychając cyklon b? Chyba nie to, co sam przed chwilą napisałeś: prawo przecież opiera się na umowności. Ta umowność to nic innego, jak tylko forma umowy społecznej np. do dziś umawiamy się, że życie ludzkie chronione jest od poczęcia a za kilka lat się umówimy, że od dnia narodzin.
Czy rozszerzyłbyś to o następujące stwierdzenie: a teraz umówiliśmy się, że życie ludzkie jest chronione gdy dotyczy ludzi, a Żydzi ludźmi nie są - bo tak się właśnie większość umówiła i nikt nie protestował, może poza paroma etykami, ale kto by słuchał nawiedzonych moralistów - ergo jako Żyd nie jestem człowiekiem i mnie prawo nie chroni, więc umrę zgodnie z obowiązującym prawem. Jakie to krzepiące.