RE: Rada Ochrony Zabytków zajmie się złożonym przez Żyrardów wnioskiem
(11.02.2015 06:46 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Ci, co zasiadali na kanapach opozycyjnych mieli swój głos: za nic nie odpowiadali i udawali, że wszystko jest OK. Nie słyszałem, że któryś z radnych typu Radny Rosiński, Radny Jasiński, itp. kładł się na progu Resursy i niczym Reytan rozdzierał szaty. Toczyli tylko głośne udawane dyskusje w swoim gronie, że nie ma strategii takiej i takiej ... Teraz kiedy doszli do żłoba, strategia przestaje być im potrzebna.
http://www.radiozyrardow.pl/debata/217-debata-przy-stole-turystyka-i-strategia-rozwoju
Nie łudźmy się. Oni mają swoja strategię przetrwania na truchle Żyrardowa.
Ich strategia jest następująca:
1. wziąć kolejny kredyt na swoje pensje i udawać, że wszystko jest OK
2. poupychać wszędzie, gdzie się da swoich pociotków i lizidupców
3. skrzynka decyzyjna warunkowa:
a. będzie kolejny kredyt - przejdź do punktu 1
b. nie będzie kolejnego kredytu - wypłacić sobie odprawy z tytułu zmiany pracy i przejść w drodze awansu np. do firmy Kolegi jakby się ona nie nazywał, może być nawet Wolf.
Najważniejsze dla nich w tym całym interesie, to wyliczyć moment, aby w glorii i z wdziękiem wyskoczyć w biegu z auta pędzącego ku przepaści. Pasuje tu też określenie "coitus interruptus"
Ten algorytm działa skutecznie od 25 lat. Wcześniej punkt 1 był bogatszy, bo oprócz kredytu zawierał podpunkt: sprzedać co tylko się da, aby było na pensje. Tak działała gmina, do której dołączył jeszcze w 1999 roku powiat. Przybyło więc gęb do wyżywienia.
Hasło główne: jak zarobić i się nie narobić przyświeca i obecnym dziewicom politycznym.
Zaczęli od zabezpieczenia swoich pensji i interesów kolesiowskich. Nie wstydzą się nawet współpracą z SB.