Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
27.01.2011 19:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.06.2011 18:28 przez Stańczyk.)
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Tomek, czy Marian też nim jest?
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Osobiście, zadziwia mnie ta cała wrogość do czegoś takiego co w polskim ustawodawstwie nazywa się spółdzielczością, i ten dziki pęd do wspólnot mieszkaniowych.
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
To post motyla, ja źle połączyłem przy przenoszeniu.
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
A od kiedy to wspólnota ma prawo nakładać prawomocne kary? Mogą sobie uchwalić i 50 tysięcy, ale płacić nie musisz.
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Może to też ci co chcą się dobrać do spółdzielni
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Bergerac napisał: "Może zacząć wymagać otwartych i w pełni jawnych przetargów na wszelkie ,zamawiane usługi niezbędne do funkcjonowania spółdzielni ? Może kontrolować koszty ociepleń, modernizacji i porównywać z cenami obowiązującymi na rynku ? Jeśli spółdzielnia tańszego wykonawcy znaleźć nie może to przecież zawsze można im pomóc."
A tak działa Spółdzielnia Mieszkaniowa w Zyrardowie:
Dzisiaj otrzymałam informacje, że blok w którym mieszkam będzie ocieplany/ ja nie wyraziłam zgody poniewaz znacznie wzrosnie czynsz/ Panowie, którzy tworzyli listę sznatazowali osoby starsze i nie tylko, że jesli nie wyrażą zgody na ocieplenie to zostaną podane do Sądu/ mnie również straszono Sądem/ Listy były tworzone poniewaz jak twierdził Pan, który zbierał podpisy a jest mężem radnej "pan prezes prosił moją zonę, żeby pomogła i namówiła sąsiadów do zgody na ocieplenie." W spóldzielni nie chciano mi udostępnić listy z podpisami lokatorów, twierdząc, że skoro nie podpisałam to nie powinno mnie interesować ile osób podpisało zgodę.
Pismo otrzymałam 16.07. jest z 12.07.13 w którym Zarząd SM informuje, ze w wyniku podjętej decyzji o wykonaniu termomodernizacji został ogłoszony i rozstrzygniety przetarg nieograniczony na prace termomodernizacyjne. Terminrozpoczęcia robót jest przewidzinay 17.07.13., ale już 15.07.13 ekipa firmy INN-BUD Wojciecha Szweda , która wygrała przetarg rozpoczęła prace. Firma ta według SM wygrała prztarg ponieważ złożyła najkorzystniejszą ofertę cenową na ten budynek czyli 183,79zł/m2 powierzchni użytkowej lokalu/+ koszty kredytu. W pismie nie podano w jakiej wysokości.
Na stronie internetowej Sm nie ma ogólnodostepnej informacji o przetargu, lokatorzy nie otrzymali kosztorysu, tylko krótkie pisemko.
Dlaczego SM nie szukała tańszych wykonawców? Dlaczego informacje o przetargach, kredytach sa niejawne?
Sprawdzałam w internecie ceny ociepleń budynków w Warszawie i innych miejscach Polski i są duzo niższe niż w naszym mieście / np. w Warszawie 120-140 zl/m2/.
SM w Zyrardowie to państwo w państwie, traktuje swoich lokatorów jak przedmioty, które można ustawiać według spóldzielczego scenariusza. Jest instytucją wrogą wobec lokatorów (:
Teresa
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Może na drodze sądowej. Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem, że w Polsce były takie przypadki tzn. spółdzielnia sądziła się z lokatorami o uregulowanie opłaty za tego typu prace.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Nie ma szans na wygrana spółdzielni.
Termomodernizacja to nie remont tylko inwestycja i na takie coś muszą wyrazić zgodę wszyscy współwłaściciele.
Spółdzielnia może taką decyzję podjąć tylko za mieszkańców posiadających własnościowe bądź lokatorskie prawo do lokalu.
Właściciela posiadającego wydzieloną własność zmusić do opłacania ocieplenia budynku nijak nie mogą.
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
16.07.2013 13:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2013 13:55 przez Stańczyk.)
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Widocznie firma INN-BUD jest najlepszą ze wszystkich firm budowlanych znanych prezesowi spółdzielni. Podam prosty przykład, jak współpraca i przyjaźń stają się kluczem do "obopólnego" sukcesu. Przetarg na budynek PEC, który został wybudowany nie tak dawno przy Konarskiego budował firma p. W. Szweda, wspomniany INN-BUD. Nadzór nad budową miał nie kto inny jak p. Szymonik, wiceprezes ŻSM. Można? Można!
Przecież p. Szymonik i Szwed znają się jak przysłowiowe "łyse konie", ponieważ mieszkają prawie po sąsiedzku (Łużycka - Szarych Szeregów). Ich domu dzieli dosłownie kilka czy kilkanaście metrów. A sąsiad sąsiadowi powinien być zawsze przyjacielem i bratem, z którym można pogadać o kobietach, interesach czy samochodach i przy tym wypić dobre piwko, świetną wódeczkę, czy zrobić grilla w ogródku. Zresztą nie tylko oni, ale również inni notable, mieszkają w tamtym rejonie....
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Moim zdaniem wszystko da się rozwiązać - byle z rozsądkiem:
Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/region-miechowski/1204972-spoldzielnia-ociepli-kolejne-bloki.html
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Wspólnoty mieszkaniowe, czy małe i autentyczne spółdzielnie?
Bergerac, mój lokal o pow.63m znajduje się na Os.Batorego I, mieszkanie to wykupiłam od SM w 1991r. posiadam ksiegę wieczystą. Czyli jako osoba posiadająca własnościowe prawo do lokalu mam przechlapane i musze płacic za "dobro", które stwarza mi SM?. Niektórzy sąsiedzi odkręcają grzejniki i otwierają okna, maja b.duże zuzycie ciepła, ale pierwsi wyrazili zgodę na ocieplenie. W ubiegłym roku miałam nadpłatę ok.300 zł w rozliczeniu za ogrzewanie, w tym roku podobnie.
Andreas, widocznie nasza SM stosowała zasadę 50+1,ktora obowiązuje we Wspólnotach. Rozmawiałam z sąsiadami i nie wszyscy podpisali zgodę na ocieplenie. "By uzyskać pozwolenie na budowę, musze w starostwie powiatowym przedstawić podpisy wszystkich mieszkańców danego budynku. W tym przypadku w o wiele wiele lepszej sytuacji są Wspólnoty Mieszkaniowe. Tym wystarczy tylko 51 procent, podczas kiedy my musimy mieć 100 procent - tłumaczy prezes Pawela."
To "naszego" prezesa obowiązują inne przepisy? Jest to dla mnie wszystko dziwne .
A ekipa remontowa od rana kopie i ustawia rusztowania!
Stańczyk ! ....chyba masz rację!
Pozdrawiam
Teresa