[-]
Ostatnio Dodane Obrazki
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Powstaniec Żyrardowski - gazetka kolportowana na mieście

#21

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(05.08.2010 15:05 )skarlet napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Zgadzam się! Dodam, że każda akcja wywołuje reakcję i nie ma się co dziwić, że natrętne propaganda sukcesu generuje fale krytyki. Jeśli jest to krytyka rzeczowa – a tak widzę treść Powstańca – prowadzona kulturalnie, bez obrażania innych to ja jestem za. Czekam na kolejny numer i powiem tak – mam nadzieję, że autor, czy autorzy Powstańca nie poprzestaną na pierwszym numerze. Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#22

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Stańczyku na jaki rozwój wypadków ?
Czy tylko w naszym mieście są rudery i ludzie mieszkają w bardzo złych warunkach ? Czy ty nie wiedziałeś o tym?
Czy tylko u nas fabryki przemieniono na budynki mieszkalne?
Czy ty czytasz coś innego niż ja?
Bo prócz "listy lubianych i nie lubianych" nic nowego nie wyczytałam.
Tylko pytanie kto kogo lubi czy nie lubi? Sprawa dyskusyjna- zgodzisz się?
Właściwie czytając wpisy na forum więcej się dowiemy niż z Powstańca. Nie znalazłam żadnych rewelacji.
Nic szczególnego i nowego ta pisanina nie zawiera. Jedno mnie zdziwiło i może ty mi wyjaśnisz dlaczego na pierwszym miejscu osób nielubianych znalazła się P.Beata Rusinowska. Moze to jakiś wielbiciel który kiedyś dostał kosza Smile
Czytając Powstańca odnoszę wrażenie, ze ktoś czyta nasze wypowiedzi na obu forach i wyłapał co było mu potrzebne tworząc jedną całość.
Ogólnie pierdoły nic nie znaczące.

Andreasie ja wyjaśniłam już,że nie cierpię tych powracających i tych co nas pouczają nie znając realiów naszego życia. Wyjaśniłam, ze z powodów osobistych bo przerabiam to od wielu lat.
Postaraj się takiemu wyjaśnić, ze na pewne sprawy nie mamy wpływu. Ponad to oni dalej sądzą ,ze my jesteśmy zacofani i nie wiemy co to dolar.
Mam bardzo złe doświadczenie życiowe związane z ludźmi takimi co to mają dwa obywatelstwa i zupełnie nie mam do nich zaufania.
Odpowiedz
#23

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Kupiliście to? Big Grin Jak coś się szyje, to nici warto dobrać odpowiednie! Big Grin
" A w ogóle to trzeba przyznać, że podróże kształcą..........." Jak tak kształcą, to ja nigdzie nie jadę! Big Grin
Odpowiedz
#24

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Zawsze jest jakaś prawda, cała prawda i gówno prawda.
Ktoś sobie napisał swoje spostrzeżenia, to jego sprawa. Przynajmniej nie wychwala pod niebiosa miasta, tylko sprowadza nas na ziemię. Ale o tym piszemy na forum w różnych tematach i nikt z tego nie robi takiego dramatu. Może dlatego, że nasze spostrzeżenia są rozrzucone po forum, a tu ktoś to zebrał po prostu do kupy.
Odpowiedz
#25

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(05.08.2010 20:35 )Wioślarz napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji


Chyba nikt nie kupował. Gazetkę rozdawali przecież gratis, tak jak tradycyjne "murowane klimaty" Wink
Odpowiedz
#26

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(05.08.2010 21:15 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Pawle! Wink
Odpowiedz
#27

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(05.08.2010 19:54 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
To są stereotypy ludzi mających rozdwojenie jaźni.Wink Lokalizacja Powstńca w Ameryce jest jak najbardziej celowa. Kto by mu uwierzył w taki tekst gdyby wrócił z Londynu Big Grin
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Odpowiedz
#28

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Przeczytałem...

Hymm, blizej mi do sceptyzmy Jancia niż optymizmu Kan_gorego i Stańczyka.

Patrząc z pozycji zachwianej sceny wydawniczej przez Murowane Klimaty, Bibuła nie powinna nazywać się Powstaniec tylko Zamurowane Klimaty... Wink

Jest to przeciwwaga propagandy sukcesu podawanej w pozostałych gazetach, ale brakuje mi tutaj rzeczowości... Natomiast duży plus za "pokazanie" tego innego Żyrardowa, który przecież, każdy gołym okiem widzi, ale w Murowanych Klimatach nie istnieje... na następny nr proponuje poszukać kwiatków w żyrardowskim szpitalu...

O socjotechnice już pisałem i nie będę drążył tematu dalej, znalazłem jeszcze parę miejsc gdzie takie zabiegi były zastosowane więc pierwsza lepsza osoba tego nie robi...

Powtórzę się... liczę, że Powstaniec będzie dalej wydawany i spróbuje uświadomić mieszkańcom, ze nie jest tak cudnie... Uważam, ze bez konstruktywnej opozycji każda władza zgnuśnieje...
Odpowiedz
#29

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Przecież, my na forum, bez przerwy wytykamy władzy błędy i pomyłki, nakierowujemy na to, co powinno być itp. I co to daje? Gazetka da więcej?
Odpowiedz
#30

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(05.08.2010 21:47 )Wioślarz napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Gazetka jest dobrym pomysłem by trafić do większej liczby mieszkańców. Przecież nie każdy wie o naszym forum i nie każdemu ta forma komunikacji odpowiada.
Nie wiem ile było egzemplarzy tejże gazetki, ale zakładam, że trochę tego nadrukowano. Pomysł dobry, bo można zawsze komuś przekazać do poczytania, czy kserować. A tu chodzi chyba o to by dać ludziom impuls do przemyślenia pewnych spraw na nowo. Sama forma gazetki sprawia, że wiele się tam nie zmieści, ale można dać doby sygnał do tego by mieszkańcy zastanowili się nad problemami.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#31

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Wraca taki sobie z tej "zagramanicy" i spotyka kuzyna.A ze kuzyn taki trochę wiekowo średniawy bo między 55 a 60 to zaczyna opowiadać jak to mu źle w tej Polsce.
No bo jak mu ma być dobrze? Roboty od kilku lat nie ma, zasiłek dla bezrobotnych mu się nie należy. Światło mu oddzieli, wodę zakręcili ogólnie bardzo kiepsko bo jeszcze jakieś choróbsko paskudne się przyplątało i chłopina ledwo łazi.
Opowiada więc dalej ,ze wrócił ze szpitala i idzie do MOPS-u bo może mu rentę socjalną dadzą, bo mimo że lat pracy ma kilkadziesiąt to w ostatnim dziesięcioleciu pracował na"czarno" bo jakoś nikt legalnie zatrudnić go nie chciał.
To się chłopina łapał tego co było, aby parę groszy było.
No to ten "zagramaniczniak " do niego z gębą!!! Leń jesteś waćpanie jak można dziesięć lat być bezrobotnym! Pan za robotę się bierz a nie z pieniędzy podatników chcesz żyć! Biedny schorowany człowieczek juz nic się nie odezwał, ciśnienie mu walnęło i ponownie w szpitalu wylądował.
Zagramaniczniak chciał być dobrym kuzynem i pognał na szpital w odwiedziny.
Wali prosto do doktorów! A ze doktory zajęte mocno byli bo jakiś tam ciężki przypadek im zwieźli to delikatnie poinformowali,że owszem informacji o stanie chorego to oni udzielają ale o określonych godzinach.
A ten szału dostał .Jak to on z zagranicy przyjechał i gadać z nim nie chcą ! Awantura na cały szpital się zrobiła i pouczanie że to nie dopuszczalne bo zagranicą jest inaczej, bo ktoś powinien siedzieć i każdemu informacji udzielać!
No to wreszcie ktoś tam przyszedł i tłumaczy jak" krowie na granicy" że leczenie było by skuteczniejsze jak by chory miał pieniądze bo są leki ale niestety drogie, a chory nie ma pieniędzy na wykupienie recept.
Był dalszy ciąg ale to zostawię na inny czas.
Ponieważ "turysta" ma w naszym mieście mieszkanie które dziesięć miesięcy w roku stoi zamknięte w czasie jego "niebytnosci" wleźli złodzieje. Ktoś z sąsiadów zauważył,że zamek uszkodzony i drzwi otwarte to po nasze służby porządkowe zadzwonił. Przyjechała ekipa i stwierdzili, ze prawdopodobnie tu nic nie zginęło, natomiast mieszkanie obok faktycznie było okradzione. Zajęli się swoją robotą i poszukiwaniem właścicieli mieszkań. I tu problem bo jak ściągnąć kogoś np. z Ja-meryki żeby mieszkanie zabezpieczył?
Osiem godzin policjant siedział aż znalazł kogoś z dalszej rodziny kto go zwolni z obowiązków ciecia, a że ten glina ludzki jakiś był to nawet zamek pomógł wymienić i pozamykać dobytek . Przedtem zdał relację telefoniczną zagramaniczniakowi co w chałupie w którym miejscu stoi i jak to wszystko wygląda. No oczywiście zamiast "dziękuję" nasłuchał się bidulek jacy to Polacy są .........itd.
Minęło kilka miesięcy turysta wraca do kraju i gna prosto do komendanta z pretensjami, ze mu policja mieszkania nie pilnuje, a za co oni pieniądze podatników biorą co powinni robić itd. Repertuar Bielickiej w całości to pikuś w porównaniu z tym co ten biedak się nasłuchał.

Dobra koniec na tę chwilę opowieści cdn.... wieję do roboty.
Cholera właściwie powinnam założyć nowy temat "dlaczego nie lubię pseudo zagraniczniaków"
Swoją drogą czy Andreas naprawdę uważa,że potrzebny jest ktoś "obcy" żeby nam wytykał co jest złe?
Odpowiedz
#32

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Skarlet, można i tak jak napisałaś. A można tak:
Wraca taki zagraniczniak do Żyrardowa po dwudziestu latach. Najpierw z Okęcia do centrum Warszawy a później w pociąg. Ot, spóźnił się pojazd, bo lato więc szyny się za bardzo rozgrzewają, metal się rozszerza. Cóż, zrobić – czysta fizyka.
Jedzie gość i nic przez okno nie widzi, bo brud niemiłosierny. Za to na stoliku napis nożem wydrapany – znajomy jakiś, bo data wyraźna „1979”. Z kibleka chciał biedak skorzystać, ale go co cofnęło jak tylko drzwi otworzył. Myśli sobie – do Żyrka nie tak daleko, to dowiozę. Przyszedł konduktor, którego czuć było potem z drugiego końca wagonu, sięgnął spracowaną ręką po bilety (a żałoba pod paznokciami wzorowa, jak po Bierucie) i wlepił mandacik, bo bilet był na KM a zagraniczniak głupi wsiadł w IR.
Wysiadł w Żyrardowie, trochę się zasapał, bo drzwi w pociągu nie chciały ustąpić, ale najważniejsze, że się udało nim w maszynista w dalszą drogę ruszył. Rozgląda się i widzi peron znajomy (pasy przy krawędzi to chyba jeszcze kumpel w ramach praktyk malował). Farbę na budynku to chyba w tzw. międzyczasie nową dali, ale widać, że już ząb czasu nieźle naruszył. Poszedł do przejścia a i tam widoki znajome – już myślał, że windą sobie zjedzie. Miał narzekać, ale mu przeszło jak zobaczył kobietę taszczącą wózek z dzieckiem.
Nie miał czasu się dalej rozglądać, bo mu się przypomniało czego w pociągu nie zrobił. Na dworcu trochę nadymione kebabem, frytkami i zapiekankami, ale najgorsze, że na drzwiach toalety kartka „przerwa techniczna”. Co było robić? Poszedł biedak w najbliższe krzaki tuż obok „Parkuj i jedź”. Zaparkował klocka i już mógł ruszać dalej w miasto.
Na targu kupił ogórka kiszonego, bo mu się zapach z dzieciństwa przypomniał. Popatrzył z ciekawością na stragan z nowościami filmowymi, które dopiero wchodziły na ekrany kin w USA. Psa chciał kupić, bo mu się żal zrobiło szczeniak trzymanego w kartonie na słońcu, ale w końcu zrezygnował, bo 300 zł za pchlarza nie dałby nawet naiwniak z zagranicy. Pokręcił się wśród tłumu i zobaczył, że kantor niedaleko, więc postanowił trochę dolców wymienić. Jak do drzwi podszedł i zerknął na panów w dresach czujnie obserwujących każdego kto wchodził to mu się wymiany odechciało.
Poszedł dalej w miasto i patrzy co to się przez dwie dekady z miastem zrobiło. Tam gdzie były zakłady pracy są mieszkania dla nowobogackich. Tam gdzie były mieszkania dla biedniejszych to nadal są tylko, że w większości przez lata nie było remontu. Piękny pomnik papieża przybył, park odnowiony. Ech, zmęczył się gość i myśli sobie – podjadę tym pięknym nowym autobusem. Stanął na przystanku a tam trzy rozkłady jazdy. Skrobie się po głowie i nie wie o co chodzi, bo z każdego wychodzi, że najbliższa podwózka będzie za 45 minut – ależ się musiał Żyrardów rozrosnąć, że tyle czasu autobus trasę robi! Poczekał. Wsiadł, nawet bilet u kierowcy kupił choć dziwił się, że cena jak w stolicy (ale jak miasto wielkie to i autobus kilometrów sporo wyrabia, więc płacić jest za co). Klimatyzacji nie było, więc się spocił i wysiadł.
Rozgląda się a tu kiosk akurat. Ech, dobrze byłoby odkrytkę do znajomych wysłać, więc poprosił. Ładną dostał, taką co to ją jeszcze za Gierka drukowali, ale znaczków w żadnym kiosku nie było, „bo to panie się nie opłaca nimi handlować” (jakoś dziwienie często o tej nieopłacalności słyszał). Gazetkę też sobie kupił i z ciekawości ceny mieszkań w ogłoszeniach przejrzał. Zakręciło się biedaczynie w głowie i już się miał na ziemię osunąć, gdy kioskarka przez okienko łeb wystawia, jak kukułka z zegara i krzyczy, żeby nie mdlał, bo karetka to nie wiadomo kiedy przyjedzie. Zebrał się w sobie i ruszył do szpitala. Jak tam wszedł to zaraz ozdrowiał (już mu się lepiej robiło jak z zewnątrz budynek obejrzał) i wyszedł jak najszybciej. Idąc Limanowskiego poczuł się jakby w czasie podróżował, więc wrócił do centrum gdzie mu bardziej cywilizacją XXI wieku pachniało.
Powlókł się na Plac Wolności i zasiadł w znanej kawiarni. Już chciał o kawę poprosić, ale mu pani wytłumaczyła, że dopiero od dwunastej łaskawie gości obsłuży (a poza tym niech pan drzwi za sobą zamyka, bo jej klimatyzowane powietrze ucieka). Poszedł biedak, usiadł obok fontanny i popatrzył przed siebie (trochę mu przejeżdżające tiry przeszkadzały) – sklepy, lofty, wszystko odnowione. Popatrzył w bok – urząd odrapany, budynek jak z filmu o rodzinie Adamsów, strach się zbliżyć. Cholera – pomyślał – od razu widać, że kapitalizm.
Nie zdążył się nadziwić a tu nagle telewizyjny wóz podjeżdża i już się ekipa uwija. Podjechały piękne samochody i władza miejscowa, której zdjęcia w gazecie widział, z wozów wysiada. Dostojni, piękni, garniturki dobre, garsonki jeszcze lepsze. Już prezenter jak pasikonik skacze wokół elity miasta a do mikrofonu sypią się mądre słowa o sukcesie, rozwoju i (podkreślanej co kilka minut) rewitalizacji. Ściska pan prezydent rękę biznesmenowi, uśmiechają się uroczo, bo też jest co pokazać! Och, jakże światowo brzmi kolejne zagraniczne słowo – lofty. Skrobie się w głowę zagraniczniak i myśli – głupi chyba jestem, bo inwestycja prywatna, zysk w kieszeni biznesmena, mieszkań komunalnych wśród tej inwestycji nie ma – więc czym się władza tutaj chwali?
Ale patrzy dalej a tu obrus gigantyczny rozwijają. Ot, osiągniecie miasta! W przyszłym roku mają największy widelec zrobić a za dwa lata – kto wie – może taki sam nóż do kompletu zrobią?
Siedzi zagraniczniak obok fontanny, oczy coraz bardziej mu się okrągłe robią i nadziwić się nie może tym wszystkim zmianom i cudom. A tu przecież nie ma się czemu dziwić. Wszak od dawno wiadomo, że gospodarni mają więcej!

PS
(06.08.2010 09:26 )skarlet napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Nie uważam, że potrzebny jest ktoś obcy, kto by nam błędy wytykał. Ale jeśli to robi to ja się obrażać nie będę tylko grzecznie wysłucham, bo czasem ktoś z zewnątrz ma spojrzenie bardziej świeże i więcej dostrzeże. Poza tym grunt to umieć krytykę znieść a później tak robić by błędy naprawić, wnioski wyciągnąć i na przyszłość tejże krytyki móc uniknąć.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#33

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Andreas dla ciebie ciąg dalszy - opowieści o mojej alergii na "świeże spojrzenie naprawiaczy" prosto z życia.
Umiera ktoś bardzo bliski "naprawiacza" . Rodzina opłakuje krewniaka i dzwoni do Ja- meryki ,żeby powiadomić o śmierci i czeka na dyspozycję osoby najbliższej co mają robić. Umarlak był ubezpieczony, ale zasiłek pogrzebowy na pogrzeb powinien pobrać ktoś z najbliższej rodziny bądź jest druga opcja zapłacić za pochówek a ZUS zwróci pieniążki.
Rodzina zgrana problemu nie widzi obie wersje są dobre. Zagraniczniak stwierdza, że na pogrzeb nie przyleci, ale faktury mamy brać na wszystko na niego. Dobra -wykładają kasę Koperskim i organizują ceremonię pogrzebową ZUS zwraca za pochówek i wszystko bez problemów (no prawie) Bo okazuje się,że grabarz wystawił karteczkę za otwarcie grobu 400 zł na osobę którą znał i która z nim rozmawiała.
Pogrzeb był nawet ładny,a że zmarły miał kupę znajomych to i kwiaty grobowiec zakryły jak to zwykle bywa.
Fotki z pogrzebu rodzina internetem przesłała, że wszystko zgodnie z tradycją się odbyło. Rozliczenie z kosztów tez zeskanowali i dali.
Za miesiąc Ja-merykańce nalatują na Polskę i załatwiają postępowanie spadkowe, a że trochę tego było to i podatek trza było zapłacić. No to i odliczenie od podatku jakieś by się przydało. To polecieli do grabarza, żeby karteczkę przepisał na nich bo strata w majątku będzie. Cały cmentarz zlatali ale gościa znaleźli. I srrruuu do skarbówki z odliczeniem.
No to ja się zapieniłam na maksa i gadam im ,ze to nieuczciwe bo kasę na pochówek ZUS dał to jak odliczać mogą?
No i tak moje i twoje i innych ciężko zarobione pieniądze poszły se za zagramanicę!!!
Takie spojrzenie świeże też mają ci "naprawiacze". Dolcami im oczy zaszły i nic prócz tego nie widzą i w d**** mają nasze dobro.
Jaki związek to ma z postem Stańczyka? A ma bo przyjmijmy ,że jakiś kolejny Stan Tymiński kampanię wyborczą rozpoczął i czarną teczkę ma pod stołem i co jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko naprawi czy nie znając realiów naszego życia w gorsze kłopoty nas wpędzi ? Wytykać błędy i pokazywać co złe to każdy potrafi bo politykę wyssaliśmy z mlekiem matki. Niech napisze co zrobić żeby było lepiej!
Odpowiedz
#34

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(05.08.2010 20:03 )skarlet napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Chciałbym ci pomóc to wyjaśnić, ale jakoś nie potrafię. Ja po prostu sypiam z inną kobietą...
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj

www.kontrowersje.net
Odpowiedz
#35

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(06.08.2010 11:59 )skarlet napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Skarlet, ale dlaczego piszesz o jakiejś kampanii wyborczej i skąd w ogóle informacja, że ktoś będzie się starał o władzę? Ja już się pogubiłem, bo sądziłem, że pogląd odnoszący się do wyborczych pobudek wydawcy Powstańca jest jedynie hipotezą. Czy teraz to już pewnik?
Zresztą machnę na to ręką. Idźmy tym tropem, który zasugerowałaś. Ktoś chce zostać radnym, czy nawet prezydentem i zaczął sobie robić wstęp do kampanii. Tylko teraz moje pytanie – czy gdzieś złamał prawo? A może oszukuje w gazetce i zakłamuje obraz miasta? Robi ludziom wodę z mózgów? Jeśli tak właśnie jest to nikt tego nikomu nie każe czytać. Można od razu wywalić do śmietnika i tyle.
Jeśli zaś ktoś się poczuł obrażony, zaszczuty, czy tez pomówiony to niech idzie z egzemplarzem na policję i to zgłosi. Ale chyba nazwanie kogoś carycą jeszcze nie jest powodem do obrazy – tak samo zresztą jak umieszczenie na liście osób nielubianych. Każdy sobie może taką listę robić i publikować o ile nie stosuje przy okazji oszczerczej argumentacji, wulgaryzmów i kłamstw usprawiedliwiających umieszczenie danej osoby na takiej liście.
Kolejna sprawa to kwestia tej czarodziejskiej różdżki, czyli sposobów na rozwiązanie problemów miasta. Otóż, takiej różdżki nikt nie ma – gość z zagranicy ani my piszący na tym forum. Jeśli zaś ktoś obieca wyborcom, że problemy w taki cudowny sposób rozwiąże i oni mu zaufają to cóż – tak działa demokracja. Każdy wyborca ma swój rozum i każdy musi przemyśleć, czy zaufać tajemniczemu zagraniczniakowi obiecującemu cuda, czy komukolwiek innemu.
Natomiast zgadzam się co do tego, że po krytyce warto wysilić się trochę i napisać, czy się w ogóle ma jakieś recepty na naprawienie skrytykowanej rzeczywistości. Od razu uprzedzę, że ja się od autora (autorów) Powstańca nie domagam – chyba, że istotnie chcą się o władzę w mieście starać. Uważam bowiem, że zwykły obywatel ma prawo napisać, czy powiedzieć co mu się nie podoba. To władza ma się znać na tym jak te bolączki naprawić. Jeśli więc autor (autorzy) pisali z mojego punktu widzenia tzn. zwykłego mieszkańca miasta to ja nie wymagam od nich planu reform i projektu ich finansowania. Jeżeli natomiast istotnie jest to wstęp do kampanii wyborczej to oczekiwałbym w kolejnych numerach gazetki jakiś konkretów, co do planowanych rozwiązań.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#36

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

Andreasie odnoszę wrażenie, że zagranice znasz wyłącznie z filmów, telewizji i kolorowych prospektów. Musisz jednak wiedzieć, że i tam są takie perełki jak w Żyrardowie. Około cztery lata temu zapędziłem się do dawnego DDR-u tak między Berlinem, a Magdeburgiem znalazłem tam przypadkowo taką samą dzielnice jak nasze Zakłady Lniarskie przed przebudową. Tak samo powybijane szyby w starych budynkach pofabrycznych takie same ubytki w dachach i takie same straszące tony śmieci. W zeszłym roku zaś zagubiłem się w Lipsku i znowu oczom nie mogłem uwierzyć bo wzdłuż ulic stały puste(niezamieszkałe) całe czteropiętrowe bloki takie same jak u nas na Kp Pałaca. Pamiętając zaś ile pieniędzy wpompowali Niemcy w te tereny to Polska na tym tle nie wygląda tak źle. Podobnie jest w całej Europie. Dlatego dywagacje o wyższości Ameryki nad Żyrardowem są takie sobie tym bardziej jak się porówna choćby tylko najnowszą historie obu krajów. Poza wszystkim to zastanawia mnie czy tenże KOmentator był w ogóle w USA, a jeśli był to czy nosa wystawił poz Greenpoint. Wcale się nie dziwię Skarlet bo ktoś wymyślając Komentatora oparł się na stereotypie, że może być dziad, ale jak z Ameryki to światowy dziad, a to się już skończyło złotówki dziś lepiej szeleszczą od zielonych i nikt w nich poza Chińczykami nie chce oszczędzać. Można zarzucać obecnej władzy, że jest rozrzutna i mało skuteczna jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy, ale za taki stan jaki jest obwinianie tylko tej ekipy jest po prostu nieuczciwe.

(06.08.2010 12:00 )Stańczyk napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

Sypianie z jedną to nie przeszkadza dostać kosza od innej Big Grin
PS
Przykład braku znaczków w kiosku to tak jak by Tobie ktoś zwrócił uwagę, ze nie chodzisz po mieście ze szczotą i nie zamiatasz.
PS 2
Tej kawiarni o której piszesz to 20 lat temu nie było, bo tych co były już nie ma Big Grin
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Odpowiedz
#37

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(06.08.2010 12:27 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Jancio, ale co chcesz mi teraz udowodnić? Czy to, że gdzieś inni też mają rudery itp.? Uwierz mi, że nie musisz tego udowadniać, bo ja to dobrze wiem. Wiem, że są miejsca w Polsce i u naszych zachodnich sąsiadów gdzie jest nawet o wiele gorzej. Ale nie o to przecież w tym wszystkim chodzi!
Pisałem swoją historyjkę jako swego rodzaju odpowiedź dla Skarlet, która zanegowała sam fakt, że ktoś z zagranicy ma prawo nam wytykać nasze problemy. Zrobiłem to z przymrużeniem oka, bo wiem, że Skarlet zrozumie a poza tym chodziło mi o to by właśnie pokazać o jakiej skali problemów mówimy. I co chyba w tym najważniejsze chciałem też pokazać, że na każdą rzecz, którą możemy się pochwalić jest co najmniej jedna, z którą jeszcze musimy się uporać. Stąd też uważam, że nie ma co się obrażać za krytykę wyrażaną w Powstańcu, czy gdziekolwiek indziej. Po prostu są sprawy, które trzeba rozwiązać i tyle. Wszelkie udawanie, że jest inaczej, że jest tylko dobrze (i w ogóle inni mają gorzej) to jest ucieczka. Tę ucieczkę uprawiają niestety władze, bo prowadzą propagandę sukcesów i wzajemnego poklepywania się po plecach.
Owszem nie jest tak źle by się tu ludzie z nożami na ulicach ganiali, żebracy nie leżą na chodnikach a samochody nie płoną na poboczach. Ale czy to oznacza, że już można tylko się uśmiechać i sprzedawać propagandę spod znaku „Murowanych klimatów?” Moim zdaniem nie.

PS
Poza tym trochę mnie dziwi, że taka zwykła gazetka mogła wzbudzić takie kontrowersje. Nie myślałem, że tak łatwo zamieszać w tej naszej lokalnej zupce.Big Grin
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#38

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

No to napiszmy sobie o basenie.
Dlaczego w Powstańcu napisali, że ludzie jeżdżą do Grodziska i Mszczonowa. Jestem na naszym basenie co dzień po dwie godziny. Często spotykam się tam z Jagą i naszą Gosia. Prawda jest taka, że mamy fajny basen, miła obsługa, cierpliwi ratownicy i sam basen jest fajny.
To że mamy fajny basen to nie tylko moja opinia, a także przyjezdnych ze Skierniewic i Warszawy którzy tam byli. Teren wokół basenu też ładnie zagospodarowano. Widać,że ktoś dba o całość. Czytając taką broszurkę (nie nazywam tego gazetą) odnosi się wrażenie ,że ktoś na siłę nas informuje że jest inaczej. Porównując nasz basen do basenu termalnego to tak jak bym Fiata porównała do Mercedesa i to samochód i to samochód , a jednak inny.
Wczoraj byłam świadkiem w jak delikatny sposób ratownik wyjaśniał małolatowi dlaczego nie wolno skakać do basenu. Naprawdę godne pochwały.
Czystością znacznie przewyższamy basen w Bukowinie Tatrzańskiej czy w Mikulasiu na Słowacji.
Dzieciarnia szczęśliwa w wodzie, a dorośli pewni bezpieczeństwa dzieci bo faktycznie ratownicy czuwają. Co miał na myśli Powstaniec?
Odpowiedz
#39

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(06.08.2010 13:24 )skarlet napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji

Skarlet, zadajesz pytanie, na które nikt Ci tutaj nie odpowie, bo musiałby się zarejestrować na forum autor Powstańca i po prostu napisać odpowiedź na Twój post. Czytając to co jest w gazetce na temat basenu widzę, że autor stawia następujące tezy:
-basen to nie jest żaden specjalny sukces, którym należałoby się chwalić („Fajnie, ot taki sukces na miarę krajów trzeciego świata”);
-zamiast basenu trzeba było wybudować coś innego („[…] basen mają wszyscy na około”);
-należałoby się zastanowić, czy inwestycja była opłacalna („Warto też zapytać prezydenta ile miesięcznie trzeba dopłacać do tego basenu”).
Skarlet, podkreślam, że ja adwokatem autora (autorów) Powstańca nie jestem i być nie zamierzam. Natomiast nad postawionymi tezami warto się zastanowić i wtedy albo je obalić albo się z nimi zgodzić. Jedno co mogę dodać to uwagę, że żałuję iż autor tez nie napisał, co widziałby w mieście zamiast basenu. Szkoda.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Odpowiedz
#40

RE: Powstaniec i Twój Żyrardów.

(06.08.2010 13:24 )skarlet napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Może to, ze jak coś robić, to robić z głową?
Ponoć jest trochę za krótki na rozgrywanie zawodów.
I odpada nam ściaganie ludzi na taki zawody.
A szkoda, bo to zawsze jakaś reklama dla miasta.
Nie można było zrobić basenu o wymiarach wymaganych przez sport?
Odpowiedz
  

[-]
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.




[-]

Podobne wątki

Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Niebieska platforma - nie dla dzieci belin 0 171 19.03.2026 09:43
Ostatni post: belin
Star Konferencja (Nie) Bezpiecznie w sieci - PCPR - bardzo potrzebne Szperacz 1 146 19.03.2026 09:37
Ostatni post: belin
  Życie Żyrardowa - pismo wydawane od 1951 red. nacz. Tadeusz Sułek 131 8 233 18.03.2026 17:23
Ostatni post: Szperacz
  Wyłączenia prądu Żyrardów - nowe planowe wyłączenia zico 137 9 791 12.02.2026 20:56
Ostatni post: belin
  Pegasus - narzędzie do inwigilowania Polaków przez PIS Cel: wygranie wyborów 49 3 268 12.01.2026 23:51
Ostatni post: belin
  Komunikator Paltalk rozmowy online 3 183 03.01.2026 20:07
Ostatni post: belin
  Naziemna telewizja cyfrowa NTC - DVB-T - odbór w Żyrardowie zmiana na DVB-T2 HEVC 87 7 965 31.12.2025 11:48
Ostatni post: belin
Star Starlink - internet w miejscu z samym prądem - instalacja Starlinka Szperacz 5 346 29.12.2025 22:37
Ostatni post: belin
  Oszustwo w internecie, fałszywy bank, stalking, filmiki i zwierzenia bez zgody zbyszek 36 2 515 08.11.2025 21:31
Ostatni post:
  Światłowód w Żyrardowie firmy Światłowód Inwestycje, nie Orange jak dostać oferty belin 12 559 31.10.2025 12:30
Ostatni post:
  Telewizja Żyrardowska - cotygodniowy program przygotowywany za pieniądze miejskie 191 13 530 11.10.2025 10:37
Ostatni post: belin
  Jaki internet po Timplus - wybór operatora[oddzielony] 0bcy 7 375 02.10.2025 19:39
Ostatni post: belin
  Internet światłowodowy T-Mobile z publicznym adresem IP-można pozbyć się ich routera belin 2 303 02.10.2025 13:51
Ostatni post: belin
Star Albo włam na stronę albo celowe wprowadzanie w błąd Szperacz 0 206 30.09.2025 07:23
Ostatni post: Szperacz
  Timplus - światłowód do domu FTTH - KONIEC Unkas 86 9 477 24.09.2025 23:08
Ostatni post: belin


[-]

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości