RE: Jordanek po naszemu ;)
Piję kawę i przeglądam Statut TPD, proszę wejdźcie na stonę TPD, a zobaczycie jakie są zadania i cele takich placówek jak Dziatwa, która jest przecież placówką TPD. Paragraf 7 tego statutu stwierdza, że placówka ma za zadanie cyt."prowadzenie edukacji i innych działań w zakresie profilaktyki społecznej w tym uzależnień, w szczególności od alkoholu i narkotyków".
Sorry nie myślcie, że próbuje WAs pouczać, ale z waszych wpisów wynika, że nie wszyscy wiedzą co robi się w Dziatwie.
Wracając do mojego wpisu to uważam w dalszym ciagu, że trzeba rozmawiać o potrzebach dzieci w Dziatwie z P.Terersą, która jest z wykształcenia pedagogiem o długim stażu pracy i potrafi diagnozować potrzeby dzieciaków.
Pomimo,że nie jestem osobą zamożną zawsze pomogę dzieciakom z Dziatwy.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Nie można nikogo na siłę i po długim czasie uszcześliwiać. Lepszy jest dialog i zapytanie co im potrzeba.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Nie lubię niedomówień, pomówień, niesłusznych oskarżeń, dlatego postanowiłam zainteresować się sprawą Dziatwy z punktu widzenia Water7. Przeczytałam wszystkie wpisy nt Jordanka od 2008r, Wasze opinie i nie potrafiłam zrozumieć jaka jest przyczyna,że Water7 i pozostali Forumowicze odwrócili się od Dziatwy. Po zasięgnięciu wiedzy od tzw,"wiewiórek" zwiazanych z Forum i UM okazało się, że bliskie koleżanki z forum i ugrupowania z którego startowała Water7 postanowiły zorganizować jej tzw.czarny piar, by nie została radną, czepiając się róznych spraw /między innymi rzekomo nie rozliczonych pieniędzy z Dziatwą,/ Water 7 ty płakałaś przez Dziatwę bo taki był scenariusz Twoich "przyjaciół". Proszę przeanalizuj to co napisałam.
Podobało mi się motto Pani Teresy przedstawione na jej ulotce "Człowiek nigdy nie ogląda się na to co zrobione, ale na to patrzy co ma przed sobą do zrobienia"
RE: Jordanek po naszemu ;)
Water7 sama sobie jest winna skoro przez długi czas nie umiała rozwiązać sprawy dziatwy.
RE: Jordanek po naszemu ;)
O ile mi wiadomo na terenie Żyrardowa są 2 placówki TPD,
1. Klub Środowiskowy "Dziatwa" przy ulicy Mostowej/tak jest napisane na szyldzie/nazywany Jordankiem,
2. Ognisko Wychowawcze przy ul. Środkowej/ na tyłach Ośrodka Szkolno-Wychowawczego/ a nie jak niektórzy piszą Dziatwa przy ul.Środkowej/
W mojej ocenie nazwa placówki,którą się sponsoruje jest bardzo istotna.
O ile mi wiadomo na terenie Żyrardowa są 2 placówki TPD,
1. Klub Środowiskowy "Dziatwa" przy ulicy Mostowej/tak jest napisane na szyldzie/nazywany Jordankiem,
2. Ognisko Wychowawcze przy ul. Środkowej/ na tyłach Ośrodka Szkolno-Wychowawczego/ a nie jak niektórzy piszą Dziatwa przy ul.Środkowej/
W mojej ocenie nazwa placówki,którą się sponsoruje jest bardzo istotna.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Znawca nie znawca. Wnioski z tego, co czytałem i słyszałem wyciągnąć umiem.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Witam!
Nazywam się Teresa Zemlik, jestem kierownikiem KLubu Środowiskowego, TPD"Dziatwa" przy ul.Mostowej.
Wielu z Was miałam przyjemność poznać na uroczystościach w Dziatwie.
Pragnę gorąco podziękować w swoim imieniu i w imieniu dzieci za bezinteresowną pomoc z Waszej strony.
Jestem wdzięczna za wszystko co dla nas zrobiliście, za prezenty,słodycze,nowoczesny zestaw komputerowy, ale przede wszystkich za wsparcie i serce ,które okazaliście moim dzieciom.
Od dzisiaj jestem z Wami.
Serdecznie pozdrawiam
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Jordanek po naszemu ;)
Super

Witamy Panią Teresę
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: Jordanek po naszemu ;)
Cieszę się,że jest z nami Pani Teresa z Dziatwy. Życzę Pani powodzenia.
RE: Jordanek po naszemu ;)
Panie Tomaszu przyznaję,że wolę kontakt osobisty.
....A komputer jest super.
Były problemy z łączem, ale na dzień dzisiejszy internet działa.
Dzięki.
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Jordanek po naszemu ;)
Witam panią Tereskę
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Jordanek po naszemu ;)
Pani Tereso
W związku z tym, że swego czasu były zarzuty braku współpracy z Panią czynione przez różne osoby. Czy mogłaby Pani przedstawić swoją opinię w sprawie pomocy dla jordanka i jak widziałaby Pani dalszą współpracę?
RE: Jordanek po naszemu ;)
Chyba chodzi o 2 osoby. Może dla przypomnienia sprawa zaległych pieniędzy za mecze (w tym przypadku chodzi konkretnie o Water7) i sprawa ostatniego dnia dziecka w Jordanku (Skarlet) i dopiero co przeszłych Mikołajek. Sorry, że poruszam to w sieci, ale nie mam teraz możliwości osobistej wizyty. Może posłuchajmy dla odmiany zdania drugiej strony, czyli pani Teresy.
Według informacji od Water7 pieniądze nie wpływały do Dziatwy, bo pani Teresa nie mogła się zdecydować na co je przeznaczyć. Sprawa ostatnich Mikołajek, to według Skarlet niechęć do prezentów dla dzieci a zainteresowanie meblami do kuchni. Czekamy na wyjaśnienia, jak to jest naprawdę?