RE: Jordanek po naszemu ;)
Nizioł, kedy mozna zrobić offtop, to można, co innego wtrącenie żartobliwe, a co innego czepianie się osób na forum. A mnie się nie podoba sposób dyskusji użytkownika z administratorem.
Myślisz, ze te ostatnie odwiedziny by się odbyły gdybym nie zaczął dochodzić tu co i dlaczego? W prywatnych rozmowach Skarlet sama powiedziała, że odpuszczamy jordanek, bo się dogadać nie można. A tu, dla odmiany, inne zdanie cytuję: "Co by w moim życiu się nie działo ja o dzieciach i o Jordanku na Mostowej nie zapomnę. Tam zostało moje dzieciństwo i moje serce." No to się zdecydujmy, co innego mówi się prywatnie, a co innego w publikacjach dla wszystkich. Bo tak jest medialniej? Ja przy tych rozmowach nie byłem, dlatego zacząłem drążyć temat. No i to zadziałało. Gdy napisałem, że chcę osobiście pogadać w jordanku, juz padło stwierdzenie o rozmowie we wtorek. Ja niestety nie mogłem przybyć w poniedziałek na umówioną rozmowę i jesteśmy umówieni po świętach. Teraz nagle wróciło zainteresowanie jordankiem? Wtedy gdy napisałem, że nadal nasze forum będzie się opiekowało tą placówką?
Jesteś rozsądny chłop, to prześledź wpisy w tym temacie i nie daj sobie zamydlić oczu. A swoją drogą, to dobrze, że znów dzieciaki dostały paczki. Przynajmniej to jest ta dobra strona tej dyskusji

Przechwytywanie działań rozpoczętych na naszym forum, przez inne forum nie jest dobrą wizytówką tego drugiego. Może pora samemu coś wymyślić? Nowe forum = nowe pomysły?

Tym bardziej warto przytoczyć słowa admina z innego forum:
"... tylko nie uczciwie jest podkradać cudze pomysły i tyle"
To jak w końcu?
PS. Proszę mi nie przysyłać SMS-ów, że kogoś oczerniam. Nie oczerniam, tylko prawdę piszę. I właśnie taka prawda może zaboleć pani mango