RE: Kupujemy krótkofalówkę ;)
Prawdziwy krótkofalowiec buduje urządzenia od podstaw, bo wtedy wie, co z czym się je.
Krótkofalowiec z prawdziwego zdarzenia, to tak jak prawdziwy kucharz. Żarcie robi sam, a nie kupuje gotowe w sklepie

Albo piekarz. Sam piecze chleb, a nie kupuje w sklepie

I wtedy to prawdziwy fachowiec.
Nie piszę, żeby się rzucać od razu na rozbudowane urządzenia, może na początek jakaś homodyna?
A dla laików do pogaduszek w paśmie niestrzeżonym na początek wystarczą proste, gotowe radia. Niech załapią bakcyla
Na początek, do zabawy po mieście wystarczą małe, proste radyjka.
Tu znalazłem dwie sztuki za 100 zł z przesyłką, czyli 50 zł za jedno radyjko.
Po zakupie takiego, będziemy mogli się połączyć radiowo na zaproponowanym kanale radiowym. Bez dodatkowych kosztów i zezwoleń.
http://allegro.pl/radiotelefony-dla-geodety-i-budowlanca-pmr446-i3079364514.html
To zaproponowane radyjko z pierwszego postu jest już dość rozbudowane i zwykłemu śmiertelnikowi będzie trudno się połapać w ustawieniach.
To powyżej z allegro ma na sztywno ustawione parametry, choć i te mają dodatkowe ustawienia.