A co sądzicie o łączności PoC? To takie coś jak krótkofalówka, ale z wykorzystaniem sieci wifi lub gsm. Można gadać na grupie, lub bezpośrednio z drugą osobą. Zasięg takiej łączności jest ogólnoświatowy, tam gdzie mamy wifi lub gsm, można gadać z dowolnym miejscem na świecie. Podobne jest do łączności ze zwykłym telefonem komórkowym, ale koszty są dużo mniejsze. Za komórkę płacimy kasę co miesiąc po 20 zł i więcej. W PoC możemy wykupić kartę sim tylko do internetu w cenie kilkudziesięciu zł na rok. Ja kupowałem w Orange w cenie 45 zł na ponad rok z transferem ponad 400 GB. Wychodzi niecałe 4 zł na miesiąc.
Do takiej łączności służy aplikacja Zello, którą można zainstalować na każdym telefonie, ale są też dedykowane sprzęty z tą aplikacją. Jeśli komuś zależy na osobistej łączności z innymi osobami, to takie cudo wydaje się najtańszym rozwiązaniem jeśli chodzi o koszty użytkowania. Cena u Chińczyka, to koszt poniżej 200 zł za takie radyjko.
Czyli to działa na zwykłym internecie, nie ważne czy przez 5G/LTE/HSPA/3G/GPRS czy też na WiFi. Czyli ładna ozdobna aplikacja. Gdy nie ma zasięgu komórkowego lub WiFi, nie ma komunikacji. Przy komunikacji na budowie jest to problem, poza miastem, gdy jest słaby zasięg.
To już lepiej Mądyrfon i zainstalować sobie aplikację z otwartym kodem źródłowym z dobrym szyfrowaniem. Mamy wtedy pewność, że Echelony nas nie słuchają. Jakaś zaleta, czy duża chyba nie.
CB, PMR nie dają tak dużego, światowego zasięgu. Zamiast PoC można używać komórki, ale wtedy koszty są dużo większe. Ciężko teraz znaleźć miejsce, gdzie nie ma zasięgu GSM. Coś za coś.
Na Andku polecam WhatsApp i rozmowy wideo, świat pędzi do przodu. No i jak ktoś ma Srajfona to Face Time natywny, firmowy wideotelefon wykorzystujący wylącznie transmisję danych, tylko przez niego wchodził Pegasus sam z siebie, bez ingerencji użytkownika.
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
(14.08.2025 16:33 ) napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji Jeśli ktoś pracuje w budynkach to takie miejsca bez zasięgu są właśnie praktycznie w każdym budynku. Windy, piwnice, serwerownie, itd. Po to właśnie sie nosi PMR, żeby mieć kontakt w różnych "bunkrach".
A jaki procent ludności pracuje w "bunkrach"? Windą jedziesz chwilę. Pisałem o łączności z rodziną i znajomymi. Zejdź do piwnicy i sprawdź, czy działa ci telefon. U mnie działa.
To zależy, czy masz rodzinę blisko nadajnika. W lesie bolimowskim do dziś są miejsca, że trzeba na sośnie antenę wieszać, żeby mieć stabilny 5G/LTE/HSPA, bez anteny rwie co parę minut. W piwnicy - zapomnij.
Do dzwonienia służy telefon, a jeśli chcę coś więcej, czyli widzieć rozmówcę, to wtedy WhatsApp/Face Time. Było Gadu Gadu do komunikacji, czatu i głosowej i podupadło przez to, że do dzwonienia służy telefon.
Świat prze do przodu, to nie nowinka. Ale co kto lubi, polecam WhatsApp, bardzo szybko to można zainstalować, dzwonić i widzimy drugą osobę bez płacenia.
Można też mieć na komputerze i dzwonić w ogóle bez karty SIM/eSIM. Tylko autoryzacja tam jest przez numer komórkowy więc jakiś trzeba mieć, żeby się zalogować na komputer. Logowanie na komputerze jest przez zeskanowanie telefonem kodu QR z ekranu komputera.
A PMR-ki takie prawdziwe są i zostaną do gadania w bunkrach.
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
W sumie to zastanawiam się czy w ogóle do WhatsApp jest potrzebny smartfon, czy zwykły telefon na kartę wystarczy i zalogowanie na komputerze. Pewnie się da, tylko po co skoro i tak mądryfona każdy ma.
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
Wpis nie związany z tematem skasowałem.
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.