RE: Kanał forumowy PMR446
Zwazywszy na fakt ze w PMR446 inne niz fabryczna anteny sa niezgodne z prawem, praca z moca wieksza niz 0,5W, oraz praca ze stacji stalych/mobilnych - tu rowniez jest naruszone prawo, wszystko jest OK:-)
Sami sobie robicie kolo d..... Beedzie tak ze na CB i wyjatkowo w Polsce beda zezwolenia....
Niech tylko jakiemus urzednikowi zaswita.
A ci ktorzy lamia przepisy dot. PMR446 sami dokladaja do tego reke.
Radioamator
RE: Kanał forumowy PMR446
A to jest jakiś zakaz korzystania z PMR w domu, albo w samochodzie?
A urzędnicy mają w nosie jakiś wycinek pasma dopuszczony bez zezwoleń.
To samo z CB. Dopóki się czegoś nie zakłóca nikomu się nie będzie chciało szukać i sprawdzać nadawców PMR, jak i CB.
Widzę, że kolega ma zapędy z czasów PRL, wszystko sprawdzać, kontrolować...
To już nie te czasy.
Liczba postów: 1 189
Liczba wątków: 47
Dołączył: 07.2011
Reputacja:
7
Lokacja: Korytów
Płeć: M
RE: Kanał forumowy PMR446
Większe problemy w naszym pięknym kraju widzę niż czepianie się ludzi o PMR i CB.
RE: Kanał forumowy PMR446
@eltom - Nie, napisalem ze stacji mobilnych/bazowych nie z reczniaka z samochodu albo domu.
Nie kontrolowac, nie zabraniac. Po to ktos ustanowil taki standard zeby sie tego trzymac. Od eksperymentow radiowych sa pasma amatorskie a nie zamkniety standard PMR446, zgodzi sie kolega ze mna?
Jakis czas temu gdzies slyszalem ze rozwazano mozliwosc wprowadzenia zezwolen na pasmo CB, z powodu syfu jaki tam panuje, wchodzenia na pasmo amatorskie "innymi czterdziestkami" niz podstawowa.
Zeby tylko "eksperymentatorzy" PMR446 nie doprowadzili do tego u nas.
U nas jest wszystko mozliwe szanowny kolego:-)
Ja osobiscie uzywam fabrycznych pmrek i zupelnie mi wystarczaja. Do powazniejszych zadan mam amatorskie.
RE: Kanał forumowy PMR446
Są różne przepisy, które ludzie nagminnie łamią. Choćby ograniczenie szybkości do 50 km/h w mieście, czy jazda po alkoholu. Wydaje mi się, że dołożenie anteny zewnętrznej przez kogoś, kto ma problem z łącznością,. bo mieszka w jakiejś "studni" nie jest przestępstwem wielkiej kategorii. Dopóki nie powoduje to "spustoszenia" w eterze i prowadzone są sporadyczne rozmowy, ja nie widzę problemu.
Dla PMR nie potrzeba zezwolenia, dla łączności amatorskiej już tak. Nie każdy lubi biurwokrację i zawracanie sobie głowy jakimiś papierami, by sobie od czasu do czasu pogadać w "eterze".
Wiec może rozdzielmy sobie łączności amatorskie od PMR i CB, bo to są zupełnie różne sprawy i nie ma co porównywać.
Dla mnie dołożenie anteny do PMR jest niczym w porównaniu do łamania innych, naprawdę ważnych przepisów i ustaw.
I nikomu w sumie to nie szkodzi. Są przepisy mądre i durne. Ten ze stałymi antenami w PMR może najmądrzejszy nie jest. W sumie mogę radio zamocować na końcu masztu i gadać na przedłużonym mikrofonogłośniku. Ale czy o to chodzi?
Może zacząć od swojego podwórka i polikwidować "unlisy" na pasmach amatorskich, zamiast szukać problemów na uwolnionych pasmach?
RE: Kanał forumowy PMR446
Przypomne tylko ze standard PMR446 nie jest Polski. Reguluja go przepisy europejskie. Po co ustanowiono taka a nie inna moc?
Po co wprowadzono zakaz modyfikacji anten? Widocznie to bylo potrzebne.
Czy to jest przestepstwo? Nie. To "tylko" zlamanie przepisow. Od takich "malych" sie zaczyna.
Jak ktos jezdzi po pijanemu zawsze ci powie, przeciez nic sie nie stalo, jeszcze nikt nie zginal. Chodzi o zasady kolego a nie o usprawiedliwianie lamania prawa. Prawda jest ze UKE dziala dosyc niemrawo w walce z "unlisami" i to nie tylko w pasmach amatorskich.
Ale czy my mamy tez byc za smietnikiem w eterze? Niezaleznie od pasm i pozwolen.
RE: Kanał forumowy PMR446
Przepisy europejskie określają też krzywość banana, mówią nam, że ślimak to ryba, a marchewka to owoc...
Bardzo ci przeszkadza, że czasem sobie zagadamy na PMR, czy chodzi ci o coś innego?
A może zamiast zajmować się przestrzeganiem prawa na PMR pomyślisz o braku pracy w Polsce, zadłużeniu miasta, czy głodowych emeryturach? Jest naprawdę wiele spraw do załatwienia. Walka o anteny na PMR chyba nie jest istotna.
RE: Kanał forumowy PMR446
Ja tam myślę, że amatorom PMRek należy się rzetelna wiedza co można, a w którym miejscu zaczynają się ślizgać po prawie i tyle. Wybór i ewentualne konsekwencje należy już do nich.
Moralizowanie i napominanie i stawianie się w roli nadzoratora całej tej inicjatywy jest rzeczą zbędą.
Zresztą patrząc na wieloletnie doświadczenia użytkowników lewych czterdziestek na CB ślizganie się po bandzie jakoś uchodzi, choć bywały jednostkowe przypadki wpadki. W naszym grajdołku nadal uchodzi, bo geriatryczne kółko rozmówców żyrardowsko-grodziskich nadal ma się dobrze - a z małych mocy to oni nie nadają na wstążkach.
unLIS
RE: Kanał forumowy PMR446
I tu całkowicie się z tobą zgadzam.