Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
"Żona prezesem sądu, mąż rzeczoznawcą majątkowym....
..Lisówek leży 19 km od stolicy. Ziemia rolna chodzi tu po 50 zł za metr. Jak zostanie przyjęty nowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy i ziemia zmieni status na budowlany, ceny poszybują w górę. Metr ziemi Aleksandry Puc zmienił właściciela za 1,20 zł. 8,5 ha ziemi, 220-metrowy dom, 200-metrowa hala i dwa budynki gospodarcze poszły za 283 tys. zł. Podobne gospodarstwo sąsiadka sprzedała za 5 mln zł - czytamy na wstępie artykułu.
I dalej: Kobieta poinformowała prokuraturę, że padła ofiarą komorniczo-sądowej zmowy. Napisała, że prezesem Sądu Rejonowego w Żyrardowie jest Henryka Kędziora. Jej mąż Jan Kędziora zajmuje się szacowaniem nieruchomości. Oszacował również jej majątek. Od lat współpracuje z komornikiem Włodzimierzem Nowakowskim. Nabywcą wielu nieruchomości jest ta sama osoba. Może słup?...
... W ostatnim czasie zgłosiło się do naszej redakcji kilka osób, które twierdzą, że też padły ofiarą zmowy sądowniczo-komorniczej. Pokazali pisma, jakie do wszystkich możliwych instytucji w kraju posłali. W swoich pismach nie tylko przedstawili wady dokonanych wycen nieruchomości przez biegłego (i przyklepanych przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie), ale także podali nazwiska osób podstawionych, które miały nabywać nieruchomości po zaniżonych cenach. Wskazywali także, że proceder sprzedaży nieruchomości po zaniżonych cenach był możliwy dzięki zgodnej współpracy Sądu Okręgowego w Płocku z żyrardowskim Sądem. "
http://janwels.salon24.pl/601512,czy-w-zyrardowie-byly-ustawiane-licytacje-komornicze
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
20.08.2014 12:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.08.2014 16:33 przez Stańczyk.)
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
Dopóty dopóki nie powstaną w Polsce silne organizacje walczące z tymi patologiami, coś tak potężnego jak związki zawodowe, to sądy i komornicy będą nadal łupić każdego - tak jak tą panią. Poniżej cd.
Odmowa podpisana przez st. sekretarza
Jedynym sposobem wyjaśnienia, jak naprawdę było jest zaznajomienie się ze wszystkimi skargami na czynność komornika sądowego, jakie były rozpatrywane przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie. Na początku maja br. redaktor naczelny naszej gazety zwrócił się z wnioskiem o:
-
udostępnienie wszystkich akt spraw I Co, pod którymi sygn. w podanych latach były rozpatrywane przez SR w Żyrardowie skargi na czynność komornika sądowego - opis i oszacowanie nieruchomości
- udostępnienie wszystkich spraw I Co, w których doszło do sprzedaży nieruchomości w podanych latach
Uzasadnienie wniosku było takie:Sprawdzenie powyższych danych jest niezbędne celem weryfikacji następujących faktów/zarzutów:
- ukazało się kilka artykułów prasowych dotyczących nieprawidłowości mogących mieć miejsce w żyrardowskim Sądzie (tygodnik NIE, Wolne Media)
- skargami składanymi przez pokrzywdzonych do CBA, prokuratury, Rzecznika Praw Obywatelskich i wielu innych instytucji
- wskazaniem przez czytelników osób, które nabywały nieruchomości po zaniżonej wycenie. Zdaniem czytelników, osoby te uczestniczyły w procederze nabywania nieruchomości będąc częścią układu zmowy sądowniczo-komorniczej
Niestety. Pismem z dnia 20 maja br., podpisanym przez st. sekretarza sądowego Małgorzatę Mysiorską, sąd odmówił nam ...wglądu do akt. Sąd stanął na stanowisku, iż nie jesteśmy organizacją społeczną ani stroną postępowania sądowego. Pomijając fakt, iż wniosek był kierowany do prezesa sądu, a odpowiedzi udzielił sekretarz sądowy, to zupełnym nieporozumieniem jest otrzymana odmowa. Wniosek oparty był bowiem wprost na konstytucyjnym prawie do tego oraz ustawie o dostępie do informacji publicznej. Nic nie stało na przeszkodzie, aby sąd przekazał nam te dane zapisane na płycie CD/DVD z anonimizacją zawartych w wyrokach danych osobowych. Nie ulega wątpliwości, iż udostępnienie tych danych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W tym tygodniu sąd otrzyma kolejny wniosek.
Jan Wels
Jeśli znasz podobne, jak opisane w artykule sytuacje napisz: kancelaria@antyegzekucja.pl
Zaborca_Sadowy.pdf (Rozmiar: 387,05 KB / Pobrań: 133)
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
redakcja, zle napisała wniosek, sad tu miał najprawdopodobniej rację.
inne, podpowiem - abstrakcyjne, ujęcie problemu byłoby dopuszczalne i w razie potrzeby skutecznie zaskarżalne.
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
No jedna taka się zapowiada na 23 Lipca tego roku. Sądzę, że to łakomy kąsek dla Firm motoryzacyjnych z okolicy, mogły by swój biznes rozwinąć, więcej na:
http://licytacje.komornik.pl/Notice/Details/227552
To apropo licytacji. Może znowu odżyje tutaj Firma Motoryzacyjna tym bardziej, że można wziąć dofinansowanie z Uni na rozwój biznesu.
Liczba postów: 1 783
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
Sądy w Polsce są niezawisłe.
Middle aged.
Liczba postów: 998
Liczba wątków: 14
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
24
Płeć: Nie podano
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
W teorii.
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
Gówno prawda, że są niezawisłe. Zapytaj tych, którzy zawodowo zajmują się obsługą stron przed temidą.
aaa Pamiętajcie, że są wybory ławników i jeszcze przez ok 2 tygodnie można się zgłaszać!!! Wystarczy poparcie 50 osób (to opcja dla tych co nie mają "poparcia")
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
Byłem ławnikiem w poprzedniej kadencji. Ławnik jest wzywany do sądu jeden raz w miesiącu albo jeden raz na dwa miesiące, jeden dzień przed rozprawą,
pracuje od godziny 9.00-16.00 za 70 zł.
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
I co robi taki Ławnik ? Grzeje ławę ?
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
Dzisiaj widziałem jakiegoś tłumacza z jakimś kolesiem co gadał po angielsku na posiadłości byłej firmy motoryzacyjnej, może będą nowe miejsca pracy dla Żyrardowiaków. Być może to jakiś kupiec z zachodu.
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
(03.07.2015 21:43 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Coś tam dzwoni ale daleekooo ;-)
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
O jakiej firmie mówicie?
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
Angielsku angielsku ;-)
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
RE: Czy w Żyrardowie były "ustawiane" licytacje komornicze?
A jak to jest jak miasto będzie chciało to przeznaczyć na OSP czy musi za to zapłacić? Z naszych pieniędzy ? Czy jak, bo jeśli tak to lepiej jak by wyprzedali.