Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
22.11.2013 14:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.11.2013 14:46 przez Andreas.)
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
Stańczyku, niestety przykład tego nieszczęsnego samochodu pokazuje, że prezydent nie ma zamiaru oszczędzać. Najwyraźniej wygrane referendum utwierdziło go w przekonaniu, że najwyżej pogasi się latarnie w mieście, ale nie trzeba ruszać tych wszystkich tematów, które wymieniłeś powyżej.

Oczywiście, że budżet będzie korygowany i to pewnie raczej szybciej niż później. I nie chce mi się wierzyć, że w roku wyborczym nie znajdą się pieniądze na jakieś dodatkowe imprezki organizowane ku uciesze gawiedzi. Najwyżej część wydatków z 2014 roku przerzucona będzie na kolejny - a to już problem następnego pana prezydenta lub pani prezydent.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 716
Liczba wątków: 51
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
Przepraszam, a co byś chciał weryfikować w wydatkach na szkolnictwo, które są okrojone do minimum? Bo ja jako rodzic dzieci w wieku szkolny myślę, że nakłady na szkolnictwo w tym mieście powinno się stanowczo zwiększyć.
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
22.11.2013 15:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.11.2013 14:42 przez Stańczyk.)
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
Nie wiesz? Same remonty szkół pochłaniają niemałe pieniądze, i już tu trzeba szukać oszczędności. Chciałby Ci przypomnieć, że czerwoniak na Wschodzie przeszedł remont kapitalny po 9-10 latach od oddania szkoły do użytku. Czy nie uważasz że dużo za wcześnie..? Drugi, bardzo ważny problem społeczny, to niż demograficzny. O ile wiem, również ten problem nie ominął naszego miasta. Być może dojdzie do tego, że władze i radni zostaną postawieni pod finansową ścianą i trzeba będzie zastanowić się nad likwidacją jednej z nich. Oby nie musieli tego robić. Jak wiesz, rząd PO-PSL zaplanował likwidację wielu szkół, W ubiegłym roku samorządy podjęły uchwały o intencji likwidacji 727 takich szkół. Wśród 259 placówek, które samorządy chcą zlikwidować w tym roku, jest 166 szkół podstawowych, 36 gimnazjów i 57 szkół ponadgimnazjalnych.
Uchwały intencyjne o zamiarze likwidacji podjęto także w stosunku do 153 innych szkół dla dzieci i młodzieży. Wśród nich jest 88 szkół z zerową liczbą uczniów, czyli placówek, w których nie odbywają się już żadne zajęcia (w tym 12 szkół podstawowych, 5 gimnazjów i 71 szkół ponadgimnazjalnych). Dla porównania rok temu uchwał dotyczących likwidacji takich placówek było 292, czyli ponad trzy razy więcej niż w roku obecnym.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 716
Liczba wątków: 51
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
Nie nie uważam, że za wcześnie zwłaszcza, że budynek był w bardzo kiepskim stanie ot takie budownictwo.Niż mówisz ciekawe średnia liczba dzieci w klasie w szkołach w Żyrardowie to 28-30 i dzieci chodzące na dwie zmiany. Łatwo się pisze takie rzeczy jak się nie ma dzieci ja mam i widzę warunki w jakich się uczą np. łączony w-f i po 2 klasy na sali gimnastycznej w jednym czasie. Nie pisz o rzeczach o których tylko słyszałeś, ja widzę je na co dzień i doskonale zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo w szkolnictwie brakuje pieniędzy.
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
(22.11.2013 15:46 )banitka napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiMoże się mylę, ale chyba źle zrozumiałaś Stańczyka. On ostrzega przed dziwacznymi działaniami - w tym również finansowymi - w kwestii oświaty. Tak ja to zrozumiałem.
Faktem jest, że obecny rząd promuje likwidację szkół i "komasowanie" dzieciaków w dużych, przepełnionych klasach. Ma to na celu dziwaczne "oszczędności", których symbolem jest likwidacja szkół, zwalnianie nauczycieli i zrzucanie coraz większych obciążeń na samorządy, które będąc w sytuacji finansowej takiej jak Żyrardów, nie dają sobie rady.
Teraz warto postawić pytanie o to co ważniejsze - np. samochód dla prezydenta, czy remont szkoły? Utrzymanie ośrodka w Rewalu, czy przeznaczenie tych środków na cele oświatowe co np. pozwoli by nie zmykać jednej ze szkół?
Ja tak rozumiem to co napisał Stańczyk i wydaje mi się, że napisał słusznie. Nie wiem, czy w Żyrardowie będzie budżet obywatelski, czy ta sprawa została wreszcie ruszona? Może to też jest jakieś wyjście z sytuacji - dać ludziom decydować o finansach.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
Budżet zdecydowanie powinien być odrzucony, ponieważ nie zakłada on żadnej poprawy finansów miasta. Jest tylko rocznym planem przetrwania władzy do wyborów. To co Wilk zaproponował w formie rolowania długu kosztem mieszkańców (4 mln zł), to już jest szczyt bezczelności i arogancji. Dobrze, że radni nie dali na to swojej zgody. Być może, że teraz Wilk będzie musiał coś na poważnie zrobić z miejskimi finansami (może przedstawi plan naprawczy?). Tak czy siak - Wilk będzie musiał się wykazać jako ekonomista... co już trąci tragikomedią.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
(03.12.2013 09:53 )SZNINKIEL napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiBardzo w to wątpię, bo niby kto lub co zmusi prezydenta do przedstawienia takiego planu? Zresztą byłoby to wybitnie nielogiczne, bo jeszcze niedawno, przed referendum, prezydent zapewniał, że z finansami wszytko dobrze. Czemu więc miałby zmieniać zdanie?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
@Ambitny
To, że chwycili to rzeczywiście miłe zaskoczenie, zwłaszcza że nie tak dawno część radnych była za Wilkiem. Ale, że wreszcie ktoś poważny zajął się tematem i porozmawiał z niektórymi radnymi to druga sprawa - widać dało to w końcu oczekiwane efekty.
@Andreas
Wilk nie przedstawi żadnego planu naprawczego - już samo zestawienie Wilk-plan naprawczy jest farsą.
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
(03.12.2013 16:06 )Marcin Rosiński napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiMarcinie, ale czy to nie jest tak, że prezydent będzie po prostu zalecał zaciśnięcie pasa i na tym się zakończy? Przecież mając argument brakujących 10 milionów najwyżej wygasi latarnie, nie zapłaci za odśnieżanie, podniesie wszelkie możliwie opłaty itp.
Dla mnie to są działania doraźne i nazywanie ich jakimś planem oszczędnościowym to jest nieporozumienie. Ja rozumiem "plan oszczędnościowy" jako coś o wiele bardziej perspektywicznego i skomplikowanego niż zwykłe obcięcie wydatków gdzie się tylko da (za wyjątkiem urzędów) oraz wyciśnięcie z mieszkańców każdej możliwiej złotówki.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
04.12.2013 10:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.12.2013 11:50 przez Stańczyk.)
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
(04.12.2013 08:36 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiAndreas, dla prezydenta Wilka (i to bezapelacyjnie!) doraźnym działaniem będzie głownie to, jak to już tak trafnie ująłeś - "wyciśnięcie złotówki z każdego mieszkańca".
Marcin, wpierw niech zaczną oszczędzać od siebie i od tych, którym przez lata dokładali ponad miarę. Rada ma tą przewagę nad prezydentem i jego urzędnikami, iż może wnioskować o obniżenia ich uposażenia. Tylko który radny lub grupa radnych się na to zdobędzie..??? Może "brukselczyk" Krzysiek Dziwisz...
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
(03.12.2013 18:20 )SZNINKIEL napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiCzyżby ten ktoś wytłumaczył wolniej myślącym, że w rok wyborczy nie warto wchodzić z łatką sojusznika kapitana tonącego okrętu?

A może wystarczyło przypomnieć, że prezydent nie ma czym kusić - nawet gdyby posady miał do rozdawania (a raczej nie ma) to na ile się szczęśliwiec załapie?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 321
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2011
Reputacja:
5
04.12.2013 14:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.12.2013 14:34 przez SZNINKIEL.)
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
@Andreas - nie wiem jakich argumentów ten ktoś użył, ale fakt jest faktem, że ta dotychczasowa osoba, która miała "trzymać Wilka na smyczy" poprzez radnych tak po prostu się nie sprawdziła...
@Ambitny - no wreszcie ktoś poważny zastąpił dyletanta...
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
04.12.2013 18:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.12.2013 18:20 przez Andreas.)
RE: Czy budżet miasta na 2014 rok powinien być przyjęty?
(04.12.2013 17:44 )Marcin Rosiński napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiMarcinie, zgadzam się z Tobą, ale obawiam się, że to jednak nie żadna "osoba z zewnątrz" będzie musiała opracować plan. Myślę, że takie rozwiązanie jest w obecnej sytuacji nierealne, bo albo prezydent, albo część radnych nie zgodzi się na nie. Jedni odrzucą "osobę", a inni efekty jej pracy.

Zapewne dałoby się doprowadzić do tego, aby prezydent przedstawił jakieś swoje pomysły na oszczędności i oczywiście radni też. W toku burzliwych debat i dyskusji może uda się coś z tego "wyrzeźbić" - taki jest moim zdaniem realny scenariusz.
Słusznie piszesz, że ratunkiem w takiej sytuacji jest zwiększenie dochodów, ale znów - to co w teorii jest słuszne i dobre, to w "realu" zmieni się w udrękę walki między pomysłami prezydenta i radnych.
Czy sprzedaż ośrodka w Rewalu jest pomysłem na dodatkowy dochód, czy też powodem do rozdzierania szat i płaczu nad utratą "kawałka Żyrardowa nad morzem"? I tak to będzie wyglądało w rzeczywistości. Nie oszukujmy się - w ciągu dwóch kadencji nie udało się sprowadzić do miasta mitycznych inwestorów i nie udało się rozkręcić turystyki na skalę, która miałaby znaczący wpływ na budżet miasta. A jeśli tak to jaki ma być sposób na zwiększenie dochodów do kasy miejskiej? Podniesienie wszelkich możliwych opłat, pobieranie kilku złotych za dzierżawę ziemi pod kubłami na śmieci, sprzedaż działek miejskich, które interesują tylko markety...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta