Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Mam wrażenie, że im dłużej żyję w naszym kraju, tym mniej rozumiem. Okazuje się, że poseł może jechać za własne pieniądze na oficjalny wyjazd, podczas którego pełni swoją rolę, czyli jest posłem, a nie turystą. Powiedzieć, że nic z tego nie rozumiem to mało.

Na logikę wydawałoby się, że kiedy poseł ma fantazję jechać gdzieś za własną kasę, to jest takim samym turystą, jak ja. A tu niespodzianka!
Swoją drogą to zastanawiam się skąd taka wielka chęć, aby angażować czas i własne pieniądze w taką daleką podróż – oficjalną? Najwidoczniej w kraju brakuje problemów, którymi można byłoby się zająć, ale cóż… Rozumiem, że argument dotyczący własnego wkładu finansowego ma być tym, który zamyka usta wszelkim krytykom.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
18.03.2015 19:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2015 20:54 przez Stańczyk.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Czego nie rozumiesz? Wyjazd naszych posłów okazał się pełnym sukcesem. Przywieźli do kraju kosz pełen jaj od afrykańskich kur. Niebawem się wylęgną zasilając polskie kurniki.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Ja tam nie wierzę w jakieś darmowe wyjazdy. Za własne pieniądze pojechała załatwiać OFICJALNĄ wizytę? Jako kto?
Czy można jechać sobie na prywatną wycieczkę i obnosić się tam oficjalnie, jako przedstawiciel polskiego rządu?
Kiedyś też pisała, że Rewal przynosi zyski.
Ja już w te wyjaśnienia nie wierzę.
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Jest osobą publiczną, jest posłanką w sejmie i będzie rozliczana ze swoich zachowań, czy chcesz tego, czy nie.
To w końcu była oficjalna wizyta posłanki, czy prywatna wycieczka Beaty?
Rozumieć mam, że na ten okres czasu wzięła sobie jakiś urlop od posłowania i nie pobierała za ten okres diet, skoro to prywatna wizyta?
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Ten wyjazd był taki sam "prywatny", jak ten do Szwajcarii z Chudzikiem i firmą KREVOX.
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
To Gabrylewicz też jest posłem sejmu RP?
Nikt by się nie zdziwił, gdyby wyjazd Beaty był skierowany gdzieś do kraju UE, bo może faktycznie chce coś załatwić dla rodaków, jakiegoś inwestora, jakąś współpracę gospodarczą, ale Rwanda? Równie dobrze może jechać na Antarktydę, albo polecieć na Marsa. Efekt wizyty, poza turystycznym, będzie ten sam.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
19.03.2015 08:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2015 08:30 przez Andreas.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
(18.03.2015 19:26 )turboneta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiWiesz, w kontekście tej dyskusji to wiem, że coraz bardziej rozumiem to co mówi Paweł Kukiz na temat JOW. Tak się zastanawiam, czy gdyby obecnie istniały jednomandatowe okręgi wyborcze, to czy pani poseł zostałaby w ogóle wybrana? A po drugie zastanawiam się, czy jeśli by została, to czy wtedy jeździłaby do Afryki czy też wyłaziła ze skóry, aby udowodnić wyborcom ze swojego okręgu, że zajmuje się ich problemami?
Coś mi się wydaje, że Kukiz ma wiele racji - ten system jest już tak przegniły, że trzeba go zmienić. Posłowie PO nawet nie potrafią sensownie odpowiedzieć na pytania odnośnie tego czemu tak, a nie inaczej głosowali w sprawie kwoty wolnej od podatku (niby liberałowie!). Z drugiej strony mają czas, siłę i ochotę, aby zajmować się wyjazdami do Rwandy. Ot, taka to zabawa w parlament...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
(19.03.2015 06:57 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiEltom, a słyszałeś o jakimś przypadku, w którym poseł znalazł inwestora zagranicznego i sprowadził go do Polski?

Moim zdaniem takie zadanie jest cholernie trudne i na pewno poseł działający, jako "samotny strzelec" ma szanse, jak ja, aby trafić w totka.
Ja w ogóle mam wrażenie, że posłowie usiłują robić to, do czego w ogóle nie powinni się brać. Zupełnie jakby brakowało realnych problemów w kraju...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Dlatego Polska schodzi na pasy.
Nie ma pracy, gospodarka leży, lekarze przyjmują co 5 lat, a wszystko już (prawie) jest w rękach obcego kapitału.
I to dzięki (między innymi) takim wyprawom turystycznym.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!

A swoją drogą dochodzę do wniosku, że przez ostatnie lata ta pani stanowczo marnowała swoje talenty w jakimś tam (fuj!) CK. Widać wyraźnie, że ciągnie ją do wielkiej – tej jakże poważnej – polityki, do wojaży po świecie (w celu załatwiania spraw arcyważnych dla Polski), żeglugi po morzach oraz ocenach i oczywiście egzotyki. Dobrze, że Pan Jasiński się w końcu zlitował i tak pokierował sytuacją, że pani poseł oderwała się od tego dusznego, zaściankowego CK, a zajęła czymś bardziej poważnym i nie ma co ukrywać, o wiele bardziej ambitnym. Myślę, że pani premier powinna stanowczo rozważyć jakąś nominację w MSZ, bo szkoda, aby taki talent nie został odpowiednio wykorzystany dla dobra całej RP.
Poza tym jestem przekonany, że w zbliżających się wyborach parlamentarnych pani poseł uzyska bez problemu doskonały wynik. Zdjęcia do plakatów wyborczych już ma.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta