Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
AC w AVIVA - udział własny w przypadku zgubienia kluczyka do samochodu
Pewnie część z was wie, iż parę tygodni temu zgubiłem jedyne kluczyki do swojego auta, zgłosiłem sprawę z AC do AVIVY, po zgłoszeniu i przyjęciu szkody kazali mi wymienić zamki i zamówić nowe kluczyki w dowolnym serwisie, zapłacić a następni przedstawić im tylko fakturę. Jednak przeczuwałem że to nie może być takie proste, poprosiłem o rozliczenie bezgotówkowe. Pojechałem do serwisu, który sporządził kosztorys naprawy i wysłał do akceptacji AVIVIE, po ok. 2 tygodniach taką akceptację dostali z zastrzeżeniem iż ubezpieczyciel zapłaci tylko za wymianę zamków i jeden kluczyk, za drugi musiałem zapłacić z własnej kieszeni, ok, logika w tym była, ponieważ przy ubezpieczeniu auta posiadałem tylko jeden kluczyk. Samochód wstawiłem do serwisu, w ciągu 5 godzin zamki zostały wymienione, sterowniki wgrane do nowego kompletu kluczyków i uradowany wróciłem do domu. Po ok 2 tyg. dostałem pismo z AVIVY iż wypłaciła ona serwisowi kwotę pomniejszoną o 500 zł ze względu na to iż tyle w mojej polisie miałem wkładu własnego w przypadku szkody. Parę dni później dostałem podobne pismo z serwisu wzywające do zapłaty, co bezzwłocznie uczyniłem. Następnie wziąłem się za studiowanie OWU ponieważ doskonale pamiętałem iż podczas zgłaszania szkody konsultant powiedział, iż w tym przypadku wkład własny nie ma zastosowania. I znalazłem:
Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Jest szansa że przyznają się do błędu i oddadzą mi pieniądze ?
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 1 268
Liczba wątków: 34
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
12
Lokacja: Żyrardów
Płeć: K
RE: AC w AVIVA
że przyznają się do błędu to raczej nie :/ ale walcz o swoje, zawsze tak jest i liczą na to że człowiek głupiutki im odpuści po jednym pisemku :/

Co mnie nie zabiło, to mnie wzmocniło
Liczba postów: 212
Liczba wątków: 9
Dołączył: 02.2010
Reputacja:
2
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
MALWINA ma rację. Walcz o swoje. Wszystkie firmy mają ustawiony pewien limit pieniężny wypłacanych odszkodowań. Po jego przekroczeniu odrzucają ile mogą licząc na to, że klientowi nie zechce się odwoływać i w pewnym momencie da sobie spikuj. Jak już zacząłeś, to walcz do końca. W tej sytuacji jest tylko zinterpretowanie słowa "zaginięcie".
RE: AC w AVIVA
Teqton, nigdy, przenigdy nie mów, że zgubiłeś, zawsze mów, że Ci ukradli. Gdy wchodziłeś do marketu były, przy samochodzie w kieszeni ich nie było.
Ukradli! I wtedy nie problemów, ale już zeznałeś, że zgubiłeś, więc mleko się wylało.
Taki już ten świat parszywy, że ważne co zeznasz, a nie co miało miejsce.
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
(03.06.2011 21:47 )Marty napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Masz racje, tylko zgodnie ze słownikiem języka polskiego, zaginęło znaczy to samo co zgubić. Więc ? Nadal czekam na odpowiedz, generalnie sprawa jest załatwiona, kwestia jest tylko taka czy odzyskam swoje pięć stów.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: AC w AVIVA
Obstawiam, że przepadły, ale życzę Ci, abym się mylił. Daj znać jak się skończyła sprawa.
Przy okazji możesz przygotować pismo przed sądowe, czasem pomaga, gdy firma chce uniknąć kosztów procesu.
RE: AC w AVIVA
za te 700zł to miał byś samochód za 3 dni zrobiony i nie stracił zniżek na AC !!
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
22.06.2011 14:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.06.2011 14:32 przez teqton.)
RE: AC w AVIVA
No i pięknie

Po 3 tygodniach i paru upomnieniach, w końcu dostałem decyzję

AVIVA przyjęła moje odwołanie i 500 zł prześlą mi przekazem pocztowym

Jestem zaskoczony ! A już miałem pisać pismo do rzecznika ubezpieczonych
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
(02.06.2011 22:38 )motyl napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
I bardzo dobrze! O nic się nie martwisz. Bez wkładu własnego, bez konsumpcji.
Ubezpieczyciele typu Direct mają troszkę tańsze ubezpieczenie...ale też zakres jest o niebo mniejszy.
Teq...nie odzyskasz kasy.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
Jak nie odzyskam jak powiedzieli że oddadzą. Chyba wyżej nie doczytałeś
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
Kasa na koncie oznacza wypłatę. Już tam siedzą prawnicy i szukają haka aby tylko nie wypłacić
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 1 441
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
30.06.2011 11:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.06.2011 11:29 przez Euforia.)
RE: AC w AVIVA
(30.06.2011 00:24 )dr_niziołek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Ty Niziołku wszechwiedzący

Właśnie przed chwilką odebrałam list i przekaz pocztowy od Aviv-y
W treści piszą:
".... Wyjaśniamy, iż po zapoznaniu się z treścią odwołania z dnia 02.06.2011r i po indywidualnym rozpatrzeniu ww., podjęto decyzję o przyznaniu na Pana rzecz dopłaty potrąconego wcześniej udziału własnego.
Wpłata ww. kwoty zostanie dokonana przekazem pocztowym.
Z poważaniem
M... H...
Menadżer Sekcji Likwidacji Szkód Komunikacyjnych"
.. i od razu listonosz wypłacił mi 500 zł
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
No ! To rozumiem

Warto walczyć o swoje

A tym którzy z góry zakładali przegraną współczuję
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: AC w AVIVA
A ja się pytam ! Jakim prawem odebrałaś list polecony z przekazem pieniężnym który zaadresowany był do mnie ?? Listonosz powinien stracić pracę
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 1 441
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
30.06.2011 11:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.06.2011 11:40 przez Euforia.)
RE: AC w AVIVA
na pierwszej pozycji adresatem jest ktoś inny

i jego pocztę odebrałam

za pozwoleniem
c
faniaczku
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?