Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
A gdyby tak przywrócić produkcję w Zakładach Lniarskich :)
A może by tak zmienić całe Lofty ,tkaniny ,bielnik, roszarnie , ponar-remo , lniarskie na zakłady pracy .Które dały by zamiast noclegownie dla W-wa ,pracę dla naszych mieszkańców?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
I tu masz rację !Naukowcy odkryli że len ma właściwości lecznicze -cały świat poszykuje opatrunków z lnu .W Polsce jest tylko jeden zakład który podjął się produkcji,a popyt jest tak duży że jeden zakład nie podoła zamówieniom .Żeby miasto zaczęło żyć musi być produkcja .Tego co już zostało zniszczone nie da się naprawić ,ale muszą powstawać nowe zakłady,inaczej na zawsze pozostaniemy sypialnią Warszawy.Tu są możliwosci i nieprawda ,ze nie ma terenów .Cała ulica Jaktorowska po dawnych hurtowniach to jeden wielki teren,żeby wrócić do wyrobów lnianych trzeba myśleć teraz póki żyją absolwenci włókiennika i ludzie którzy mają wiedzę w tym temacie.Nasze miasto umiera i to już widać ,młodzi ludzie uciekaja z braku perspektyw i trudno im się dziwić.Tylko rodzima produkcja uratuje kraj przed kryzysem ,a ja coś nie bardzo wierzę w Zjednoczoną Europę. Kryzys który dotknął świat nas nie ominie -do nas przyjdzie i odczujemy go mocniej.Na ta chwilę uratowało nas to że zostaliśmy przy swojej walucie i w tym roku sporo zarobilismy na turystyce ludzi ze strefy euro .
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
Nio.tak. jedyne miejsce gdzie wykorzystują len to Wrocław przez to, że brakuje im miejsca i dotacji, które zapewne by się znalazły gdyby było gdzie prowadzić badania i produkcję kompresów lnianych (takowe są w każdej aptece, ale te nowe są nawilżone).
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...