Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Ale nie z matką czy ojcem.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Nadal uważam, że szpital w Żyrardowie jest potrzebyny dla nas, ale potrzebuje "nowego spojrzenia".
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
(15.03.2013 21:13 )degustator napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiIstotnie, jest to pewien problem. Ale co byś wolał - leżeć w szpitalu będącym blisko miejsca zamieszkania, w którym by Cię źle leczyli, czy też leżeć w takim oddalonym, ale za to dobrym? Bo moim zdaniem najważniejsza jest skuteczność leczenia oparta na wysokiej jakości usługi.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 111
Liczba wątków: 201
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
19.03.2013 10:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2013 10:23 przez teqton.)
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
A ja miałem styczność ze szpitalem w Żyrardowie i szpitalem w Niemczech, przepaść jest tak ogromna że nawet nie ma się co rozpisywać.
Może metoda na uleczenie Polskie Służby Zdrowia powinna być taka:
Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 716
Liczba wątków: 51
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Mnie się to podoba baaaardzo, wreszcie kolejki emerytów i bezrobotnych którzy wizytę traktują jako rozrywkę by się zmniejszyły.
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Liczba postów: 1 785
Liczba wątków: 39
Dołączył: 06.2009
Reputacja:
7
Płeć: Nie podano
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Czas biegnie szybko i ty w końcu zostaniesz emerytką, a bezrobotną ( jeżeli oczywiście pracujesz pracujesz) możesz zostać w każdej chwili.
Middle aged.
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
(19.03.2013 09:23 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Masz rację ale postawiłeś mnie pod ścianą to jest tak samo jak bym dał ci do wyboru,mogę strzelić ci w lewe kolano lub w prawe co wolisz ? Wiadomo,że wybieram to co lepsze dla mnie ale wyjściem z takiej złej sytuacji jest doprowadzenie szpitala do stanu i warunków przypominających szpitale i obsługę w cywilizowanych krajach. Jak na razie to warunki są porównywalne
do przychodni dla zwierząt w byłym DDR.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
(21.03.2013 07:17 )degustator napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiDlatego właśnie napisałem, że w obecnej rzeczywistości wolałbym, aby rodzina miała trudniej z odwiedzinami, ale za to żebym leżał w czymś co nie przypomina przychodni dla zwierząt w byłem NRD.

Nie stawiam pod ścianą tylko pokazuję, że dziś pacjent praktycznie nie ma wyboru - albo ryzykuje i kładzie się w szpitalu w Żyrardowie, albo woli by leczyli go gdzieś dalej - ale za to w bardziej normalnych warunkach. Szczerze mówić to ja bym nie zaryzykował.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Czytałem, że szpital ma kolejny problem. Podjazd prawie się zawalił. I to jest powód, żeby go dobić, czy raczej starać się pomóc?
Liczba postów: 716
Liczba wątków: 51
Dołączył: 12.2008
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
21.03.2013 09:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.03.2013 09:39 przez banitka.)
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
(20.03.2013 23:47 )Rencista. napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Sądząc po tym co się dzieje w tym kraju to emerytury raczej nie doczekam

, a bezrobocie jakoś mi nie straszne. Uważam, że siedzenie godzinami u internisty bo się nie ma innych zajęć jest co najmniej idiotyczne ale takich przypadków codziennie są dziesiątki. Jak się okazuje u internisty w kolejce naprawdę z chorobą taką na cito jest co 10 osoba reszta po przepisanie leków, a naprawdę chory człowiek słyszy że zapisy są na za tydzień eeech...
Andreas wolałabym leżeć daleko od domu ale z dobrą opieką i w świetnych warunkach. Ostatnio miałam taki przypadek, bez najazdu rodziny można dać radę.
Ambitny dobić bo wrzucanie pieniędzy do studni bez dna raczej nie przyniesie zysków.
Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie
to w krysztale pomyje
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
(21.03.2013 09:37 )banitka napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiJa mieszkając w Żyrardowie pojechałem ze skierowaniem szpitalnym do Warszawy. Wolałem nie ryzykować leżenia w tym pięknym mieście pomniku historii. A sam zawsze powtarzałem, że nie chcę odwiedzin w szpitalu, bo leżąc tam i tak czułem się jak w więzieniu. Chciałem tylko jak najszybciej wyjść i jak najszybciej zapomnieć.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Szpital zawsze pozostanie szpitalem, nawet jeżeli warunki w jednym będą dużo lepsze niż w innym.
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Jak to mi kiedyś powiedział znajomy lekarz - chcesz długo żyć to unikaj lekarzy, szczególnie tych powiatowych.
Mam wrażenie że nawet sami lekarze znają swoje możliwości i homeopatią zaczynają leczyć.
Pomóc co prawda tą "pamięcią wody" nie pomogą ale chociaż nie zaszkodzą.
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Podjazd do Izby przyjęć zamknięty z powodu fatalnego stanu, karetki zjeżdżają w dół koło Domu Opieki a na pieszo to przez rehabilitację. A tam zawsze tak czysto było. Papuciami atakowali od progu.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Nie rozumiem skoro podjazd do pogotowia jest zamknięty,to jak dostarczają ludzi po wypadku do szpitala ?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Życie Żyrardowa nr.11 strona druga.
Wjazd jest nadal od strony ul. Limanowskiego , ale prowadzi obok budynku DPS i do wjazdu w bramę, a potem przed szpitalny pawilon "B". Tam chorzy będą transportowani windą do izby przyjęć lub na odpowiednie piętra do szpitala.
Wszystko jasne?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Teraz tak ile będzie trwał remont ? Oby nie do zamknięcia szpitala
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Potrzebne są dobre warunki pogodowe. Roboty są na zewnątrz. Myślę, że dobry miesiąc.
RE: Likwidacja szpitala w Żyrardowie.
Zakładu Opieki Zdrowotnej przeciez tam żadnego zakładu nie było chyba że zakład umierania !!!Pamiętam jak moja babcia była w tym domu starców to szybko zmarła!!