RE: Zlot lotni, paralotni itp
Deguś nie jestem lotniarzem, i nie jestem zarejestrowany na żadnym forum. ale jeśli potrzeba to się ekipę skrzyknie jakąś większą
Eltom - jeśli chcesz polemizować to możemy więc:
Jeśli weźmiemy jakiekolwiek duże skrzydło, o najmniejszej wadze czyli powierzchnie skrzydła dąży do nieskończoności, a waga ośrodka latającego dąży do zera to fakt jest taki że prędkość minimalna, zwana prędkością rotacji jest wtedy najmniejsza i również teoretycznie dąży do zera, ale zera nigdy nie osiągnie bo przepływ strug musi być.
Ale powyższy fakt nie zmienia innego faktu że lecąc szybciej i wyżej jest bezpieczniej

, bo :
większa prędkość daje nam większą siłę nośną, a większa wysokość daje nam więcej czasu na naprawę błędu jaki popełnimy sami.
I nie wiem czy lepiej przeciągać skrzydło 1m nad ziemią i ryzykować upadek nawet z wysokości 1m, czy przeciągnąć skrzydło na 200m, przez 180m je ponownie rozpędzać i na 20m nad ziemią wyrównać i wylądować poprawnie
To tyle polemiki w tym temacie, lataj szybko i wysoko to jednak motyw przewodni