RE: Wybory, wybory...
(13.11.2014 12:12 )bergerac napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiBergeraku, widzę, że dałeś się przekonać J. Jankowskiemu vel Szninkielowi co do "aniołkowatości" Marzędy, Czubaka i innych radnych pseudoopozycyjnych.
Ale tak nie jest, o ile Twoje przekonanie opiera się o informacje nie z drugiej, ale z trzeciej ręki, to moje twardo trzyma się faktów, których byłam bezpośrednim świadkiem.
Dodam, że po moim sukcesie, jako rzecznika (wraz z rodzicami) , związanym z obniżeniem opłaty przedszkolnej (przypominam - 2 mln. zł zostało w kieszeniach rodziców) ,
radna Marzęda przynajmniej kilkakrotnie odwiedzała starostę w celu zapobiegania mojej obecności na komisjach i sesjach RM.
Twierdziła, że obecność rzecznika na komisjach wpływa na pogorszenie się stosunków pomiędzy samorządami (!), - zeznania starosty podczas rozprawy w Sądzie Pracy.
Miała ogromne ciśnienie na wyeliminowanie mnie z obrony racji mieszkańców, gdyż właśnie wyniknął nowy temat związany z wadliwym naborem do przedszkoli.
Radna Marzęda kłamała jak mogła, w tym także w Życiu Żyrardowa, twierdziła, że zajmując się przedszkolami (do których uczęszcza 900 żyrardowskich dzieci) przekraczam swoje kompetencje, co oczywiście nie było prawdą. Żeby obronić swoje racje wystąpiłam o opinię do UOKiK i w ciągu kilku dni dział prawny UOKiK dostarczył mi dokument, w którym było pełne potwierdzenie moich racji, a nawet poszerzono je do całej oświaty.
Zwracam Ci uwagę, że o SZKODLIWOŚCI radnej Marzędy - Przybysz pisałam od wielu miesięcy w ŻYRpoincie. Nie jest więc to sprawa związana z kampanią wyborczą. Co do LOPPE - w ogóle nie zaczynałam nigdy go wybielać, a jedynie odpowiadałam na absolutnie bezzasadne ataki.
Gdybyś więc zapomniał czego konkretnie dotyczyły moje posty związane z Naziębło i Loppe, to Ci przypomnę, że głównym zarzutem (który odpierałam) wobec tych 2 radnych są głosowania tak jak klub PO.
Co do głosowań - no tu na Twoim miejscu jednak ważyłabym słowa, bo jak wiesz z tym bywało różnie.
Radni opozycyjni także byli głusi na głosy mieszkańców, a w sprawach wadliwego naboru, chociaż przepisy były jednoznaczne -
poparli radną Marzędę czyli także zadziałali na szkodę młodego pokolenia Żyrardowian.
Mogę jeszcze napisać o innych głosowaniach - w sprawie muzeum w zadłużonym po uszy Żyrardowie -Jankowski poparł wydatki na tę "pilnie niezbędną" placówkę, jego wyjścia przed głosowaniami w bardzo ważnych sprawach (cen śmieci), przypomnę Ci także, że akurat Loppe był przeciwny budowie spalarni, w przeciwieństwie do innych radnych opozycyjnych.
Jeżeli wiesz o czymś więcej co dotyczy Naziębły i Loppego ("mają sporo za pazurami"), to napisz i nie kieruj się manipulacjami uprawianymi przez J. Jankowskiego na potrzeby kampanii wyborczej NPS, gdyż pan Jankowski vel Szninkiel nigdy nie uczestniczył w posiedzeniach Komisji Rewizyjnej, więc radnej Marzędy broni niejako "zaocznie" wbrew rozsądkowi i interesowi społecznemu. Jedynie dla wygranej ich wspólnego ugrupowania.
I tu pojawia się pytanie - ILE WARTE JEST NPS, którego lider i najbliżsi współpracownicy (Jankowski, Rosiński) udają, że nie widzą szkodliwości działań Marzędy?
Moim zdaniem NIC NIE JEST WARTE, tym bardziej, że W. Jasiński do czasu referendum (rok przed wyborami) w ogóle nie interesował się sprawami Żyrardowa i jego mieszkańców. Za takie "wciskanie kitu" jakie uprawiają należy im się główna nagroda w konkursie na KICIARZA WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH 2014.
Są lepsi od Rusinowskiej.
Już pominęłam w tym poście bezsporny fakt (nie rozwijałam tematu), że to radna Marzęda w równej mierze co Wilk i Obłękowski, z racji pełnionej przez nią funkcji, odpowiada za obecny stan Żyrardowa, w tym także finansów.