28.10.2010 11:34
Ostatnio Dodane Obrazki
|
|||||
|
|
|
|
|
|
|
- Widzisz? Zgłaszaj - tutaj możesz opisać ciekawe zdarzenia i wszelkie spostrzeżenia związane z Żyrardowem
- Witamy na Forum Żyrardowa, zapraszamy do zalogowania się i pełnego uczestnictwa w forum. Zarejestrowani użytkownicy nie widzą reklam
- Invest in Żyrardów - dossier in EN PL DE FR RU. Economic and tourist information about our town! DOWNLOAD FREE OF CHARGE
Tajemna historia Żyrardowa
28.10.2010 11:43
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Nie
To nie Hugo Boss.Sam len to za mało.
Ta historia, ci ludzie, są w sposób jednoznaczny związani z Żyrardowem poprzez konkretne sprawy, konkretne pieniądze

Tak, położyłabym tu nacisk na pieniądze
28.10.2010 11:59
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Na Okrzei był sklep firmowy ....a firma miała siedzibę na Pięknej? Nie pamiętam nazwy. Jestem na dobrym tropie?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
28.10.2010 12:21
RE: Tajemna historia Żyrardowa
nie sądzę
podpowiedzi już udzieliłam maksymalnie dużo:
Pandazy jest bardzo blisko, wręcz nosem szoruje po tym

Chodzi o wyraźne związki finansowe z Żyrardowem
Marka wręcz światowa
Każde słowo w zagadce naprowadza na trop konkretnej sprawy, konkretnego człowieka i ludzi.
Dumajcie
28.10.2010 12:54
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Myślę że chodzi o dawne zakłady lniarskie za czasów Hiellego i Ditricha?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Philippe et Gaston Marcela Boussac’a (znów powiązanie z Christianem Diorem)
A tu ciekawostka związana z wydarzeniami z tamtych lat:
“To jest ziemia płaska i uboga
– dla podróżnych z Moskwy do Berlina,
kolonia francuskich kapitałów
eksploatowane tereny.
My ten kraj
Pięścią
Podniesiemy.
Tu jest nędza. Tu jest krzyk głodnych mas.
Tu jest rozpacz co ściska gardło.
W ciemnych dymach i w groźny czas
dniem i nocą
huczał
Żyrardów.
Mocno w rękach do 23-go roku
Trzyma zakłady
«Comptoir de l’industrie cotonničre»
W 26-ym lokaut, 3 000 ludzi wyrzuconych –
Niech zdycha polskie bydło
– Miliony panom Boussac!
W ciemnych izbach co noc szeptała gniewna czerń
ale szpicle wszędzie dotarli.
Buntownicy – w więzienny mur.
Córki wygnał na ulicę głód.
W zgniłych izbach synkowie pomarli.
Dziś
jeśli prasa pisze o Żyrardowie
Nie wierzajcie jej. Prasa łże.
Ani teraz ani potem
ostrożni redaktorowie
nie napiszą
jak jest
co i gdzie.
Nieraz
dobrze napuchły portfele grzecznych ministrów,
jedwabnymi banknotami
płacono prasowym koncernom.
Sztabom złota w kasach pancernych
hymn, cześć, chwała nade wszystko.
Niebo ciche jak przed lat tysiącem
na twarz sypie reflektory światła
Pod tym niebem, w XX wieku,
życie trudne i prawda niełatwa”.
(Cz. Miłosz)
...człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi...
28.10.2010 14:31
RE: Tajemna historia Żyrardowa
A może chodzi o Phillips Millenium czy Bols jeśli współczesna historia miasta wchodzi w grę
28.10.2010 15:50
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Wspaniały wiersz, Pandazy. Fajnie, że go przypomniałeś.To jak, pokusisz się w końcu o odpowiedź?
28.10.2010 15:56
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Pandazy! Odpowiedz! Ja obstaje za tym kapitalistycznym krwiopijcą Boussac'iem. Czyli, moja odpowiedź to o kant d...potłuc jak rozumiem?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
28.10.2010 16:00
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Zbyszek, jesteś już baaaardzo blisko, ale to nie chodzi o nasze zakłady
Jeszcze raz tekst zagadki, radzę się wczytać w poszczególne słowa. No już prawie tu padło - ale musi być wyraźnie, że to to - a ja wyjaśnię dlaczego (chyba, że ujawnicie swoje skojarzenia i tok rozumowania).
Suknie, perfumy, kobiety - kwiaty
za szare złoto i straty, straty
nie laską bije - jak dzwon, lecz słowem
- na trwogę, trwogę
Echo zatacza spraw krąg daleki
suknie, perfumy, modelki, kobiety.
28.10.2010 16:02
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Ja też jestem za tym, aby Pandazy się pokusił
28.10.2010 16:41
RE: Tajemna historia Żyrardowa
No to może trzeba sprecyzować i dotyczy to "The House of Dior" albo "Coty"
28.10.2010 18:30
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Może jeszcze chodzić o Laurent'a - powiazany przez Diora z Boussacem
...człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi...
28.10.2010 21:26
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Pewnie Pandazy odgadnie
Ale mi jeszcze przyszła na myśl pewna kobieta związana z modą, perfumami, modelkami i szarym złotem (może tu chodzi o srebrną lub sztuczną biżuterię).
Miała niezły temperamencik, właściwie zrewolucjonizowała świat mody. Straciła miłość ale zyskała popularność na cały świat. Chodzi tu oczywiście o COCO CHANEL.
I nie ma ona związku z naszymi zakładami, ani z Żyrardowem

Za to dzięki niej kobiety poczuły swobodę poruszania się bo zrzuciły gorsety !!!!
Jednak Pandazy ma rację - tak myślę
Chodzi tu o markę Christian Dior, a jaki ma związek B....edere[znak towarowy] ?
Jako pierwszy polski produkt zdobyła uznanie słynnej grupy kapitałowej LVHM, która jest właścicielem m in. marki Christian Dior.
No, a B....edere[znak towarowy] to pierwsza ekskluzywna wódka na świecie produkowana przez Polmos w Żyrardowie,
który to został sprzedany amerykańskiej firmie Phillips Milennium.
To tak pokrótce
29.10.2010 05:35
RE: Tajemna historia Żyrardowa
A Amerykanie odsprzedali to Francuzom. A ci pozwalniali ludzi i większość obsługi przenieśli do Francji, bo tam też są bezrobotni.
29.10.2010 09:56
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Ale pytanie było o jaką znaną markę chodzi? Zakładam, że jedną markę, czyli albo Dior, albo B....edere[znak towarowy], albo Polmos, albo Coty itp. itd. Tak zakładam
29.10.2010 10:18
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Ok, ok.
Rozwiązanie zagadki Maison Dior
Czyli dom mody Diora, na który pieniądze wyłożył krwiopijca Boussac 
Skąd miał forsę? Ano, właśnie z naszych żyrardowskich zakładów, które zostały po prostu okradzione, między innymi w ten sposób, że wywożono zezłomowane maszyny, które potem we Francji normalnie pracowały - bo nie były takimi złomem

Sprzedawano też inny len i inne, gorsze i gdzie indziej produkowane produkty pod marką żyrardowską - bo marka była wciąż bardzo znana i zapewniała zbyt. Więcej można poczytać o tych smutnych wypadkach między innymi u Pawła Hulki - Laskowskiego.
No i tu dochodzimy do wytłumaczenia zagadki:
Suknie, perfumy, kobiety - kwiaty
Suknie, perfumy, kobiety-kwiaty - to wskazówka odnośnie marki, związanej z modą, sukniami i perfumami. Skąd kwiaty, ano Dior powiedział: zaprojektowałem kobiety - kwiaty (wbijcie w google: dior flower woman)
za szare złoto i straty, straty
szare złoto - oczywiście len, a straty - afera żyrardowska
nie laską bije - jak dzwon, lecz słowem
- na trwogę, trwogę
mówiłam, że każde słowo może być i jest wskazówką
Laska - Hulka - przecież to dużej pracy słowem Pawła Hulki, który pisał liczne artykuły, listy, skargi, aby powiadomić wszystkich o losie zakładów i losie robotników - miasto zawdzięcza, że sprawa wypłynęła na powierzchnię i odbiła się wreszcie szerokim echem w opinii publicznej. Można sobie o tym przeczytać na przykład tu: http://www.spoleczna.edu.lap.pl/patron.htmEcho zatacza spraw krąg daleki
suknie, perfumy, modelki, kobiety.
No i właśnie, trzeba się trochę wczytać w koleje i losy ludzi. U nas pan Boussac się dorobił, wyszarpując co się da z fabryki, którą tanio kupił a potem doprowadził do upadku. A potem u siebie we Francji te pieniądze inwestował, a jakże, również w branży tekstylnej
Dał pieniądze niejakiemu panu Diorowi.W pewnym uproszczeniu można przyjąć, że pieniądze, które straciła fabryka na machinacjach Boussaca powędrowały min do pana Diora, więc dziś - patrząc na perfumy, sukienki, modelki na wybiegach, sygnowane znaczkiem Dior - możemy powiedzieć, że nie byłoby tego może bez prządek, maszyn, naszego lnu.
Smutne to trochę, pouczające, dziwne meandry losów fabryk, ludzi i pieniędzy
29.10.2010 10:42
RE: Tajemna historia Żyrardowa
(28.10.2010 16:41 )Darek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Czyli zgadłem bo "The House of Dior" to po francusku "Mansion Dior".
29.10.2010 10:44
RE: Tajemna historia Żyrardowa
No, no, panie Zbyszku nie będziemy sprzeczać się o szczegółyale pierwszym, który zgadł, że chodzi tu o markę Dior był Pandazy

29.10.2010 10:48
RE: Tajemna historia Żyrardowa
Z teog co wiem, to najpierw powstał DOm Mody Diora, a potem dopiero powstała firmą Christian dior, chyba, że się mylę
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Korzyści z rejestracji!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Podobne wątki
![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

