27.01.2021 12:09
Skąd u Ruskich zegarki - początki przemysłu zegarkowego w ZSRR
Jako urodzony w kraju socjalizmu realnego traktowałem rosyjski przemysł zegarkowy jako coś pewnego. Kto nie pamięta zegarków - Poljot, SLAVA, itd.Okazuje się, że że ZSRR wykupiło upadającą fabrykę zegarków w USA i przewiozło ją do Moskwy! Tak rodziły się zręby socjalistycznego przemysłu. Wiedza za komuny u nas zakazana. Po polsku znalazłem o tym tylko jeden tekst:
Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.Link do rejestracji
Oprócz sprzętu do ZSRR pojechali też Amerykanie - nazywali ich "towarzysze kapitaliści". Niesamowite historie są opisane w amerykańskich opracowaniach tego tematu. Za wyjazd pracownik przemysłu precyzyjnego otrzymywał wynagrodzenie gotówką w wysokości większej niż pilot samolotu w tamtych czasach - bardzo dużo. Amerykańscy pracownicy w ZSRR byli VIP-ami, mieli własną stołówkę itd.
Tak naprawdę kupiono też drugą fabrykę zegarków naręcznych, ale już nie w takim zakresie i nie w takiej skali jak ta pierwsza, nie było importu "towarzyszy kapitalistów".
⭐⭐Dodano po krótkim czasie⭐⭐
Uzupełnienie tekstu, bardzo dużo informacji jest, nawet więcej niż ja wyczytałem po angielsku: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/138936-pocz%C4%85tki-sowieckiego-przemys%C5%82u-zegarkowego-1%D0%BC%D1%87%D0%B7-pobieda-i-poljot/
Wiedza prawdziwa jest znajomością przyczyn. - Arystoteles, "Metafizyka"
Demokracja to władztwo intrygantów, wybieranych przez głupców. © Stanisław Lem, Opowieści o pilocie Pirxie
Czemu elektronika w sklepach tak drogo? Polska to nie Ameryka - za socjalizm trzeba płacić!
Demokracja to władztwo intrygantów, wybieranych przez głupców. © Stanisław Lem, Opowieści o pilocie Pirxie
Czemu elektronika w sklepach tak drogo? Polska to nie Ameryka - za socjalizm trzeba płacić!



![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)