Preppers
Witam,
Jestem nowym użytkownikiem tego forum i mam pytanko czy w Żyrardowie i okolicach są tzw. preppersi??
RE: Preppers
Kim jest preppers? To człowiek świadom zagrożeń, które niesie współczesny świat i codzienne życie. Obywatel, który w razie pojawienia się niespodziewanych problemów jest gotowy stawić im czoła, nie oczekując, że wyręczą go w tym inni. Preppers dąży do samodzielności i samowystarczalności, na różne sposoby przygotowując się do przetrwania niespodziewanych, a często groźnych okoliczności, które mogą go spotkać. Dlatego dziś zdobywa niezbędną wiedzę i praktyczne umiejętności, które mogą mu się przydać jutro, jeśli pojawi się konieczność ich wykorzystania, by pomóc sobie i innym: rodzinie, przyjaciołom, sąsiadom.
RE: Preppers
To jakieś ogólniki. A konkretnie o co chodzi?
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Preppers
(12.01.2015 19:44 )eltom napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiEltom, powiem Ci to tak - ja też nie lubię tej angielszczyzny, która wszędzie się wciska, ale chyba nie ma na to polskiego słowa. Tu chodzi po prostu o człowieka, który przygotowuje się na wszelkie zagrożenia i wtedy kiedy inni będą bezradnie płakać, lamentować, uciekać lub bezradnie czekać na pomoc, to on ma już plan, przeszkolenie, sprzęt, pomysły, więc od razu działa.

Wybuch bomby atomowej? On już ma wykopany bunkier i przetrwa dwa lata na zgromadzonych zapasach. Atak terrorystyczny? Wie jak się zachować, nie traci zimnej głowy, a z ukrytej kieszeni wyjmie strój pszczoły, przebierze się i spokojnie wyleci przez okno. Wyłączyli prąd i wodę - on uruchamia panele słoneczne na dachu domu, popędza dzieci by szybciej napędzały wielkie dynamo, a wodę otrzymuje dzięki umiejętnemu zbieraniu rosy.

To tak w wielkim, wielkim skrócie.

A szczerze - to tacy ludzie mnie fascynują i z ciekawością czytam o nich oraz ich pomysłach! Podobno każdy kataklizm przetrwa 5% populacji i myślę, że wielu z tych "przygotowanych na wszytko" będzie w tej piątce!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Preppers
Szczerze mówiąc to ja po lekturach książek o tematyce postapokaliptycznej zastanawiałem się nad wieloma tematami, ale doszedłem do wniosku, że naszych warunkach takie przygotowanie się np. na wielodniową awarię sieci elektrycznej jest bardzo, bardzo trudne. O ile ktoś ma domek to wstawi sobie agregat lub ponosząc dość spore koszty założy panele słoneczne na dachu. Ale co ma zrobić człowiek mieszkający w bloku? Tu już się wszytko komplikuje.

Wiem, że wielu "przygotowywaczy" opisuje, że w takiej sytuacji wsiadają w samochód i uciekają do jakiejś chatki na wsi, czy domku na działce i tam mają więcej sprzętu.

Można i tak.
W każdym razie wydaje mi się, że to hobby ciekawe i mądre, ale niestety kosztowne.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Preppers
Coś dla ciebie
Naukowcy z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Trondheim postanowili sprawdzić, jaki wpływ na nasze zdrowie i życie ma podwyższona aktywność słoneczna, czyli okres w którym właśnie teraz się znajdujemy. Wyniki badań okazały się zaskakujące.
Badacze przeanalizowali czas życia 9 tysięcy osób, które urodziły się i zmarły w Norwegii w latach 1676-1878. Wzięto pod uwagę dane historyczne, aby związek przyczynowo-skutkowy nie był zakłócony np. przez współczesną medycynę.
Następnie naukowcy posłużyli się rekonstrukcją aktywności słonecznej na tle ubiegłych lat, która dostarczona została przez astrofizyków z amerykańskiego Narodowego Urzędu do spraw Oceanów i Atmosfery (NOAA).
Cykl słoneczny, który trwa około 11 lat, podzielono na dwa okresy. W pierwszym, trwającym 8 lat, Słońce jest mało aktywne. Zmienia się to na 3 lata, gdy osiąga apogeum swojej aktywności. Ten drugi okres najbardziej interesował norweskich badaczy. Ich podejrzenia okazały się trafne.
Osoby, które zostały urodzone w tym szczególnym, 3-letnim odcinku wzmożonej aktywności Słońca, żyły średnio o 5 lat krócej niż osoby urodzone w mniej aktywnym, 8-letnim odcinku cyklu słonecznego. Zależność okazała się piorunująca.
Naukowcy nie do końca jednak wiedzą, co konkretnie wpływa na organizm człowieka, skracając mu życie. Sądzi się, że promienie ultrafioletowe, składające się na promieniowanie słoneczne, niszczy witaminę B9, a więc kwas foliowy, który bierze istotny udział w regulacji wzrostu i funkcjonowania komórek w okresie płodowym.
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/114460,slonce-w-szczycie-aktywnosci-moze-nam-skracac-zycie
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 998
Liczba wątków: 14
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
24
Płeć: Nie podano
RE: Preppers
Nie chodzi o mnie, aktualnie kasy na takie cuś nie mam ;/
Liczba postów: 998
Liczba wątków: 14
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
24
Płeć: Nie podano
RE: Preppers
Nie całego. Musisz mieć po prostu wszystko przemyślane i zaplanowane. Ten znajomy spędza na tym żebym ciebie nie okłamał - może pół godziny tygodniowo. Wszystko ma kupione z bardzo długim terminem, dodatkowo co ciekawsze rzeczy dokupuje lub zamawia. Ostatnio mi pokazał pewną odmianę opatrunku - ciekawą z jeszcze ciekawszą ceną - ok. 400zł.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Preppers
(14.01.2015 02:06 )Rogacz napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiWłaśnie o to chodzi, że w tej zabawie koszty ponieść trzeba spore. Rozumiem, że są ludzie, którzy mają w domu tylko tzw. plecak ucieczkowy (tak to się chyba nazywa) z przygotowanymi pancernymi sucharami wojskowymi )o terminie ważności do 2050 roku), maczetą, maską przeciwgazową, zestawem opatrunkowym itp., ale myślę, że większość zajmujących się tym hobby idzie dalej, co jednak pociąga za sobą spore sumy.
Zresztą, które hobby nie jest kosztowne?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta