Miller o relacjach z Kościołem. „Zastałem swoją siostrę z księdzem na kanapie"
To wydarzyło się w Żyrardowie!!!!W książce „Twardy romantyk” Leszek Miller opowiedział o swoich trudnych relacjach z Kościołem. Jak się okazuje, w dzieciństwie religia odgrywała w jego życiu dużą rolę. Były premier jako kilkulatek chodził w każdą niedzielę na mszę świętą, był także ministrantem. Kiedy miał 14 lat, często odwiedzał plebanię jednego z kościołów w Żyrardowie. Znajomy ksiądz organizował dla dzieci i młodzieży wycieczki rowerowe oraz grę w ping-ponga. Stosunek Leszka Millera do Kościoła zmienił się pod wpływem incydentu, którego był świadkiem.
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/miller-o-relacjach-z-ko%C5%9Bcio%C5%82em-%E2%80%9Ezasta%C5%82em-swoj%C4%85-siostr%C4%99-z-ksi%C4%99dzem-na-kanapie%E2%80%9D/ar-AALpgYS


![[-] [-]](/images/netpen/collapse.png)