Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
W PB ukazał się ciekawy artykuł dotyczący imiennej odpowiedzialności urzędników za podejmowane decyzje. To dobrze, to bardzo dobrze!
http://www.pb.pl/2567510,9433,od-dzis-urzednicy-zaplaca-za-bledy
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
07.03.2012 13:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.03.2012 13:29 przez degustator.)
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Dobry pomysł od samego początku tak powinno być,każdy odpowiada za wykonanie swojej pracy w tym przypadku za podjęcie nietrafnej lub krzywdzącej decyzji.Gdyby to działało wcześniej,zapewne Prezes optimusa nie siedziałby ( nie słusznie ) w więzieniu i na dzień dzisiejszy wiedziałby od kogo rościć swoje odszkodowanie.Nawet w przypadku Eltoma sprawy z odbiorem paczki i fałszywym podpisem,sprawa byłaby prostsza do rozwiązania.Nie podoba mi się tylko jeden zapis tzn.Gdy sąd stwierdzi rażące naruszenie prawa, to nałoży na winnego urzędnika karę pieniężną do wysokości jego rocznej pensji. Gdy szkoda zostanie wyrządzona z winy umyślnej, to urzędnik pokryje ją z własnej kieszeni w pełnej wysokości.A co w przypadkach kiedy koszt odszkodowania przekroczy zdolności finansowe urzędnika ?Przepis będzie martwy ? Czy urzędnik dostanie zamianę kwoty na odsiadkę w Z.K ?
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Pomysł bardzo dobry, ale obawiam się, że w praktyce może być różnie. Po pierwsze trzeba będzie udowodnić tę winę urzędnika a czy to będzie takie proste?
Poza tym nie chciałbym, aby skupiono się na jakiś szeregowych referentach, ale żeby większą odpowiedzialność ponosiła urzędnicza wierchuszka. Wtedy być może coś zaczęłoby się zmieniać, choć znając życie urzędnicy po prostu ubezpieczą się od takiej odpowiedzialności i tyle.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Albo będziemy latać od pokoju do pokoju bo każdy urzędnik będzie się ślizgał od podpisu.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
07.03.2012 17:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.03.2012 17:11 przez Stańczyk.)
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Nie miałem tu na myśli przeciętnego urzędnika lecz samą górę, czyli tzw. "śmietankę". Gdyby tak deptak....
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 44
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Ten nieszczęsny deptak jest dobrym przykładem. Otóż, ciekawe w jaki sposób udowodniono by danemu urzędnikowi błąd? Pamiętam doskonale, że pojawiały się już najróżniejsze powody, które stanowiły doskonałe rozgrzeszenie dla podejmujących decyzje. Pamiętam jakieś kable pod jezdnią, czy coś w tym stylu – w każdym razie zawsze znajdzie się coś co pozwoli zdjąć z siebie odpowiedzialność.
Nie tak dawno czytałem o pewnym mieście w Polsce, w którym wstrzymano budowanie obwodnicy gdyż ktoś na terenie przyszłej budowy zobaczył… węża będącego pod ochroną (Gniewosz plamisty czy jakoś tak). Idę o zakład, że gdyby przyszło do udowadniania winy w przypadku naszego deptaka, to nie jeden urzędnik znalazłby takich „ekologicznych” kolegów, którzy zaklinaliby się na wszystkie świętości, że widzieli (dzikie) węże w okolicach ulicy Okrzei. Tak, czy siak – zawsze znajdzie się dobre wytłumaczenia na urzędniczą nieudolność, głupotę i szastanie publicznymi pieniędzmi.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
A kto zapłacił by za błąd na obwodnicy
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Wykonawca powinien zapłacić. Spieprzył robotę, to niech poniesie odpowiedzialność. Jak się nie zna na robocie, nie powinien się jej podejmować.
Liczba postów: 6 512
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji
Święte słowa,ale ktoś to kontrolował,odbierał poszczególne etapy prac.Więc po części odpowiada też urzędnik
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA