Liczba postów: 1 441
Liczba wątków: 117
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
15
Płeć: Nie podano
RE: Miłość na kłódkę.
NIEEEEEEEEEEEE

ty nieromantycznie, nie czuły wioślarzu ty!!!
Patrzę w cieniu stoją buty
Widzę je jakby przez mgłę
Ooo...
Kto to, co to, kto powie co dziwnego dzieje się?
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Miłość na kłódkę.


Coś mi nie pasuje...Bronicie zażarcie, no, nie wszyscy, estetyki mostku i podpieracie się paragrafami K.K. ale za to w innych sprawach negujecie postanowienia władz.
Żyrardów to jednak wielkie zadupie.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Miłość na kłódkę.
(27.07.2012 19:02 )Zbyszek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiZbyszku, ja nie uważam, że sam pomysł jest fatalny, ale jestem przeciwnikiem oszpecania zabytkowych mostów (lub wyglądających na takie) i nie ważne, czy we Wrocławiu, czy W Żyrardowie.
Sam pomysł z kłódkami jest do zrealizowania, ale czemu upierać się na most? Przecież można zrobić w parku jakaś piękną alejkę zakochanych i wkomponować w nią np. pięknie wykutą kratę (taki symbol małżeństwa…), do której młodzi, romantyczni i naiwni będą sobie przytwierdzali kłódki. W każdym razie chodzi mi o to, że najróżniejsze pomysły można realizować, więc po co kopiować ten z kłódkami na moście?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Miłość na kłódkę.
Po głębokim przemyśleniu, nie chcąc narażać się na miano człowieka kopiującego pomysły, jakże miłe dla oka, to przyznaje, choć z wielkim trudem, racje tym wszystkim którym pomysł nie mój, oczywiście, nie przypadł do gustu. Chciałem tylko... ale to już przeszłość.

Też pomyślałem o innym sposobie pokazaniu światu o miłości dwojga ludzi. Kłódki na kracie to też fajnie! Nie tylko małżonkowie ale żyjący w wolnym związku czy pary tej samej płci będą mogły powiesić symbol swojej miłości. A może nie kłódki? Może jakiś inny symbol jest dla nich bliski? Wybór należy do NICH!
P.S. I znów zacznie stękanie?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Miłość na kłódkę.
(30.07.2012 15:43 )Zbyszek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Nie mam zamiaru stękać.

Zbyszku, zauważ jedną rzecz – otóż, skopiowany pomysł to zawsze tylko kopia (mniej lub bardziej udana). Czemu nie wymyślić w Żyrardowie czegoś oryginalnego? Żyrardowski zrewitalizowany park jest dość smutny, można powiedzieć, że nawet za bardzo. Czemu nie zrobić takiej alejki dla zakochanych? Niech to zaprojektuje ktoś z głową i wreszcie będzie coś naprawdę innego, bardziej oryginalnego.
Tak na marginesie - kiedyś usiłowałem sprzedać pewnemu radnemu z Podkarpacia pomysł na swego rodzaju kapsułę czasu. Pomyślałem, że fajnie byłoby, gdyby np. raz w roku mieszkańcy miasta mogli przynieść w maleńkim pudełeczku coś swojego np. list, czy jakąś pamiątkę. Pudełeczka wmurowywałoby się w specjalną ścianę z naniesionymi datami. Z czasem byłaby to taka zbiorowa kapsuła czasu danego miasta. I usłyszałem, że to się nie sprawdzi, bo zaraz ktoś zrobi coś durnego np. przyniesie w pudełku kupę. Cóż, może do pewnych pomysłów po prostu musimy dorosnąć?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 641
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: Miłość na kłódkę.
(30.07.2012 16:28 )Wioślarz napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Stoję murem za Wioślarzem
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...