RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Pisaninia obrzydliwa do granic możliwości....
Jakim trzeba być maluczkim człowieczkiem żeby "wyrzucać" z siebie to wszystko.
18.03.2015 03:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2015 08:52 przez Andreas.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
A Grzegorz robił za szoguna ? Pani Poseł nie wlazła jednak na fotel, żeby się wywyższyć, jak uczynił to wcześniej pierwszy gajowy RP będąc wśród japończyków.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
18.03.2015 08:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2015 10:06 przez Andreas.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
(17.03.2015 22:49 )turboneta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiZa komuny też współpracowaliśmy z krajami afrykańskimi w ramach bratniej pomocy. W efekcie władowaliśmy tylko kasę w państwa, które tak, czy siak co kilka lat targane są wojnami domowymi. Nikt z zewnątrz nie rozwiąże problemów tych państw, a już na pewno nie Polska, która ma sporo własnych.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Do postu Wioślarza dodam też, że chętnie przeczytam czemu to posłowie, a nie urzędnicy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych zajmują się współpracą międzynarodową? Mam wrażenie, że jednak pobory posłowie otrzymują za coś innego, ale może się mylę...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
18.03.2015 12:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2015 15:08 przez Andreas.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Pani Poseł badała stosunki ludnościowe między Hutu i Tutsi i tajemnice dużego przyrostu naturalnego - 2.84 %. Owocem wyjazdu są trzy banany i 2 kokosy.
Warto wiedzieć, że w Rwandzie na powierzchni 12 razy mniejszej od Polski zamieszkuje przeszło 10 mln osób: Hutu (88 %) i Tutsi (10%), co daje 395 osób / km kwadr. Gdyby w Polsce było takie samo zaludnienie jak w Rwandzie to byłoby nas przeszło 120 mln. Może warto utrzymywać stosunki międzynarodowe z Hutu, bo inaczej grozi nam wymarcie.
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Nasi parlamentarzyści nie pojechali tam bez celu. Ich wizytya ma związek z chowem kur w Rwandzie. Posłanka wie o nich wszystko lub prawie wszystko... :-D
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
18.03.2015 14:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2015 15:12 przez Andreas.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
W latach 70 mój śp. Kolega mający fermę kurzą zawsze wychodził wcześniej z bibki i mawiał: codziennie rano do kur wychodzę !
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Makumba, Makumba, Makumba ska
Polska - Afryka, Afryka - Polska !
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
(18.03.2015 13:56 )Stańczyk napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiOczywiście, że nie bez celu. Celem było doskonałe spożytkowanie pieniędzy podatników, które to nasi przedstawiciele w sejmie tak bardzo szanują.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Eltomy, Andreasy, Stańczyki, Polacy - Katolicy - jak tak można?! Zapytaliście, sprawdziliście po co i za czyje pieniądze tam pojechała Pani Poseł? Na pewno nie, bo nie pisalibyście takich paskudztw. Okropne! Zawiść, godna politowania. Wstydźcie się!
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Jeśli poseł wrzuca zdjęcia na facebooka i podpisuje je "With an
official visit to the Rwandan Parliament ..." to mam chyba prawo zakładać, że to
OFICJALNA wizyta, a nie wycieczka za prywatne pieniądze, prawda?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
"...to mam chyba prawo zakładać..." - ma Pan takie prawo, ale zanim opluje się publicznie kogoś to wypadałoby sprawdzić.
Ta OFICJALNA wizyta była sfinansowana z prywatnych pieniędzy przez wszystkich uczestników.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
18.03.2015 15:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2015 15:53 przez Andreas.)
RE: Pani Poseł to nie tylko Żyrardów kocha
Zerknąłem na stronę sejmu, aby się upewnić:
http://orka.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=WYJAZDY_POSLOW&NrKadencji=7
punkt 7 podaje, że od 9 do 14.03.2015 roku był wyjazd do Rwandy. Pojechał Pan Godson i Pani Rusinowska. Cel „Spotkania Parlamentarnego Zespołu ds. Afryki z Polonią, rwandyjskimi parlamentarzystami, przedstawicielami Ministerstwa Handlu Rwandy, Izbami Handlowymi”. W rubryce koszty jest 0,00, ale może delegacja jeszcze nie jest rozliczona? Poniżej delegacje posłów są opisane sumami. Ale jeśli posłowie zapłacili sami to oficjalnie dziękuję za informację i bardzo przepraszam za to, że pomyliłem się wyciągając wnioski.
Jak napisałem - wydawało mi się, że skoro posłowie RP jadą z oficjalną wizytą, to jadą z ramienia parlamentu polskiego, a więc nie za własne pieniądze. Dziwne to wszystko, ale nie mam zamiaru nikogo obrażać i chętnie przyznaję się do błędów. Jeśli istotnie posłowie mają zwyczaj płacić z własnej kieszeni za oficjalne wyjazdy to PRZEPRASZAM!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta