Wszystkie protesty i zawarte w nich zarzuty złożone po rozstrzygnięciu przetargu na projekt i budowę 91 km odcinka autostrady A2 ze Strykowa do Konotopy zostały oddalone - poinformowała w piątek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Umowy z wykonawcami mają zostać podpisane na przełomie września i października.
I (przepraszam za połączenie wątków) robienie kiełbasy na tego grilla
Liczę na to, że część słupków ograniczających parkowanie zniknie, a na jezdni pojawi się dodatkowy pas rowerowy.
Ruch tranzytowy samochodów przez Żyrardów nie przynosił nam ( miastu) wymiernych korzyści. Dlatego, gdy ustanie miasto nie powinno na tym stracić, a wręcz odwrotnie zyska - mniejsze zanieczyszczenie powietrza i mniejszy poziom hałasu.
Jeśli mam płacić za autostrade, by dojechać z Żyrardow ado stolicy, to ja sobie pojadę przez Grodzisk. Ruch będzie wtedy mniejszy i spoko się pojedzie. Z Wrocławia do Katowic jest za darmo. Czemu tu ma być płatne?
(25.06.2010 20:23 )grzesiek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji Możesz rozwinąć swoją teorię? Bo na chwilę obecną tranzyt który wyprowadzony jest ze stolicy jeździ przez Żyrardów (i nie tylko), a nie zapomnij, że i tak płacą winiety. W Wawie też jest mnóstwo przelotowców którzy alternatywy nie mają. Wawa jest chyba jedyną stolicą bez autostradowej obwodbicy. Wogóle bez obwodnicy.
(25.06.2010 20:23 )grzesiek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji Autostrada jest potrzebna dla samej nazwy. To teraz takie samo zaklęte słowo jak prywatyzacja szpitali. Co to za autostrada co ma dwa pasy. Co najmniej od Żyrardowa, a najlepiej na całej długości miedzy Łodzią, a Konotopą trzy pasy, a w Warszawie i cztery nie było by za mało. A tak będzie się czym pochwalić bo. Autostrada będzie tłoku na niej nie będzie bo płatna, TIR-y będą jeździć jak dotychczas przez Żyrardów-Mińsk. Obwodnice budują to gębę ludziom zamkną. I wszyscy bendom sie cieszyć.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
(28.06.2010 19:29 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji tzn. nie przez miasto bo będzie obwodnica. A nią jak dla mnie to i statki mogą nią ciskać byle ich nie w centrum nie było
I się zamykam
a serio: o co Ci chodzi? Będzie a2, będzie obwodnica. Kurde nigdy Polakowi nie przypasuje? Zawsze musi być źle, nawet jeśli idzie ku lepszemu?
Pojedź na Ring Berlina i zobacz jak wjazdówki tam wyglądają... i jak wygląda przejazd przez centrum... Jak grałeś w Need 4 SPeed to jakąkolwiek mapkę miasta sobie odpal i tunele to Berlin 3-4 pasmówki
Ring czyli obwodnica w takiej odległości od miasta jak nasza 50 2-3pasmowa...
Ehhhh... Pytanie zasadnicze, czy będą budować tak, zeby można było dodać po dodatkowym pasie czy nie bardzo...
Wszystko sie zgadza. Warszawa jest jedyną Stolyyycą w Europie do której nie dochodzi autostrada i która nie ma jeszcze obrodnic (ringów, czy "kolca"). Trudnbo jest porównywac Berlin z W-wą jak u nas dopiero od kilku lat zaczyna sie mówic i budowac autostrady. Wcześniej ich zwyczajnie nie było. Mamy więc ok. 30-50 lub więcej opóźnienia. Na chwilę obecną mamy do wyboru "męczyć autosytrady 3-pasmowe z miernym skutkiem albo szybciej (jednak tańsze rozwiązanie) robić 2 pasmowe jak w SK, CZ itp. Oczywiście w przyszłości powinien być wariant rozbudowy o kolejny pas na węzłach typu "Śląsk" okolice Łodzi, W-wy ale narazie nas na to nie stać jeszcze chyba.
Mars,
nie siedzę w temacie jako fachowiec i pisze tylko na podstawie obserwacji oraz tego co przedstawią media. Wydaje mi się, że mniejszym problemem są pieniądze niż cała popaprana biurokracja przed rozpoczęciem budowy. Nie rozumiem i chyba nie zrozumię dlaczego przygotowanie trasy, uzyskanie zezwoleń, ogłoszenie przetargów trwa tyle lat. Szkoda słów. Dwa lata temu, jak jechałem z Torunia do nas, to cieszyłem się, że już wycięto pas zieleni pod kolejny odcinek autorstrady, który miał być oddany do użytku pod koniec 2010. W tym roku jechałem i wszystko wygląda tak samo. Przepraszam, nie tak samo bo przecinka zaczęła zarastać...
Może ktoś krótko wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje?
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.