Kierowców Skód, prowadzących w kapelusikach pod uwagę nie wziąłem.
Faktycznie dla nich to może być rewolucyjne i nowoczesne rozwiązanie
P.S.
Siedzisz w Niemczech to mi napisz za ile takie 5-letnie, nie wyeksploatowane Mondeo w wersji Titanium x można obecnie wyrwać ?
Chodzi mi ta bryka po głowie a w naszych komisach niestety, same kupowane "na sztukę" odświeżone "wraki" proponują.
Żeby to jeszcze tak nie hałasowało jak się chce pojeździć. Co to znaczy nie wyeksploatowany 5 letni
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
To zależy z jakim silnikiem chcesz, ja polowałem na benzynę i łatwo nie było, zdecydowana większość to diesle. Ostatecznie udało mi się znaleźć w salonie Forda wersje titanium w kombi z silnikiem 2.3 L 160KM w automacie z roku 2008, z przebiegiem 100 tys km i gwarancją na rok czasu. Cena poleciała na PW.
Co do ofert, bardzo łatwo można sobie porównać ceny aut ze strony mobile.de i allegro, wychodzi na to że w Polsce auta sprowadzone z Niemiec są tańsze niż bezpośrednio w Niemczech W 90% przypadkach liczniki są grubo cofnięte, albo auta po kolizyjne naprawiane na odwal się.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
To znaczy żeby nie było to np. autko po jakimś przedstawicielu handlowym mające za sobą z pół miliona kilometrów przebiegu lub po jakimś poważnym wypadku.
No i ... żeby to jeszcze tak nie hałasowało jak się chce pojeździć.
Znam takich co takie 500.000 potrafią w 2-3 lata wykręcić.
Coś takiego mnie właśnie interesuję ale silnik zdecydowanie do 2 litrów.
Nie żeby mi ponad 2-litrowa jednostka nie pasowała ale kosmicznej akcyzy przy rejestracji nie zamierzam płacić
22.03.2013 15:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2013 15:49 przez Jancio.)
RE: Aktywny tempomat (adaptive cruise control)
Powyżej 140, jest dużo głośniejszy od Passata. Myślałem że to tylko mój ale wziąłem sobie kiedyś z wypożyczalni nowego i tak samo hałasował. Przyczym nie jest to hałas z silnika tylko z powietrza.
PS
Długonosy jak kupisz to akcyzę załatwię i tłumaczenia
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
22.03.2013 15:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2013 15:50 przez teqton.)
RE: Aktywny tempomat (adaptive cruise control)
Jeśli mówimy o mondeo z 2008 roku w benzynie to dostępne były tylko silniki 2L (145KM), 2.3L (163KM) i 2.5L (220KM). Z czego silnik 2L nie jest dostępny z automatyczną skrzynią biegów.
(22.03.2013 15:46 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
To akurat łatwe jest do wyjasnienia. Inna cene dostaje Bergerak jak idzie do komisu, a inną jak kupuje komis. Najtaniej jest kupić od właściciela, ale tego wpisanego w dokumenty. Gorzej jak trafimy na komisanta co kupiłtam bez Vatu a tu tego Vatu nie zapłacił. Z 23% jest co opuszczać. Tyle tylko, że po roku skarbowy zapuka do obecnego właściciela po zaległy Vat z odsetkami. Dobrze jeszcze jak nowy właściciel nie dał sobie na swoje nazwisko niemieckiej umowy wcisnąć bo będzie taniej. Wtedy jeszcze dochodzi podrabianie dokumentów.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
A gdzie napisałem że za darmochę tylko dla wygody mondeo z motorem 2,2 to 18,6% od wartości krajowej byś pamiętał. Skończyły się czasy, że przechodził rachunek za 100 zł. Chyba że masz wszystko leg artis i masz czas na wykłócanie się z celnikami, bo to też ludzie Rostowskiego.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Teg to jak piał poprzednik jest proste w Niemczech nie ma akcyzy na używane samochody, a u nas Rostowski jak by mógł to i z pod siebie by mam wcisnął. Dobrze, że w tej unii jesteśmy bo jeszcze byśmy cło i wat płacili jak od szwajcarskich
PS Kawalerze nawet przez myśl mi nie przeszło że jesteś głupi, podobnie że sam nie będziesz potrafił załatwić papierów, chodzi tylko o czas i wypalone km.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Co do tej akcyzy to nie tylko w Niemczech ale chyba we wszystkich krajach należących do UE tego wynalazku nie ma.
Niestety u nas jest to i płacić trzeba
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.