Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
17.08.2012 10:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.08.2012 11:02 przez Jancio.)
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(17.08.2012 07:40 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiNie rozumiem dlaczego miałby mieć jakiegoś kaca moralnego. W końcu po Grobelnym i systemach Argentyńskich czy innych piramidach trzeba być naprawdę wiedzo odpornym by uwierzyć w to co powie ci człowiek na ulicy. Mało tego przed inwestycjami w Amber Gold sprzedał i KNF ustami swojego prezesa w mediach już co najmniej pół roku temu. Więc jak dziś ktoś mówi ze Wajda, Wałęsa czy gibony w ZOO powinni mieć kaca moralnego to są cynicznymi demagogami, którzy wyczuli, że jeszcze coś na tym zarobią.
AG było tak samo wiarygodne jak wygrana w kasynie.
@Zbyszek
Parabanki są różne jedne są lichwiarskie z chwilówkami jak najstarszy Prowident, który jest w całej Europie. AG był inwestycyjnym i miał przynosić większy % niż dają banki z gwarancjami, wiec tu akurat na biednego nie trafiło

tylko na chytrego. A jak to mówią chytry dwa razy traci.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Wiem, Jancio, wiem, ale pisałem pod wpływem silnego wzburzenia.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(17.08.2012 10:58 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiZgadzam się w zupełności i dlatego też dziwię się, że dary od takiej firmy przyjął np. Pan Wajda. O ile jakiś tam przeciętny Kowalski mógł nie rozumieć co to jest para bank, czy piramida finansowa, to nie podejrzewam wielkiego reżysera o taką niewiedzę. Pomijam już to, że chyba sprawdza od kogo dostaje propozycje dofinansowania?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
17.08.2012 12:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.08.2012 14:23 przez Stańczyk.)
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Scenariusz realizowany obecnie przez tajne służby, prokuraturę, media, itd., itd. wobec AG był według mnie w całości do przewidzenia. Ten parabank trzepany jest w taki sposób, że co chwilę dowiadujemy się o nim jakiejś kolejnej sensacji! Wszystko jakby dzieje się przy otwartej kurtynie, czyli władza nie ma tu absolutnie nic do ukrycia. Za chwilę dowiemy się kolejnej sensacji - tej najważniejszej - a mianowicie takiej, że Michał Tusk, tak jak 8 tysięcy klientów AG, stał się jedną z ofiar M. Plichty. Czy aby na pewno ON..?!
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Zadajesz niewygodne pytania dotyczące p. Wajdy. Wiesz chyba że wokół Wajdy w Żyrardowie jest głośno. A tu taki afront.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
- Co łączy polskich kibiców siatkówki i klientów Amber Gold?
- Wszyscy mieli wielkie nadzieje na złoto...
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
17.08.2012 16:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.08.2012 16:34 przez Jancio.)
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(17.08.2012 11:45 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Gdybyś nie wiedział to Wajda jest reżyserem filmu o Walesie, czyli zatrudnionym przez producenta pracownikiem. W związku z tym nie musi sprawdzać od kogo dostaje kasę producent. To jest taka oczywista oczywistość, że trzeba naprawdę mieć dużo złej woli by kazać sprawdzać mu skąd pochodzą pieniądze od sponsorów. O tym że pieniądze są gorące wiemy dzisiaj i dzisiaj też masz oświadczenie producenta filmu Wałęsa. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12323891,Producent_filmu__Walesa__zrywa_umowe_z_Amber_Gold.html
Na marginesie nie jest prawdą, że Wałęsy nikt nie wywoływał. Zrobił to na pewno Kurski.
Dziwi mnie twoje zdziwienie w temacie przyjęcia darów przez producenta filmu. Przypomnę ze darczyńcą był człowiek, który nie chwalił się swoimi wcześniejszymi występkami, a nawet zmienił nazwisko by się źle nie kojarzyć mediom. To że wielu nie wierzyło w powodzenie tego biznesu nie mogło od razu świadczyć o kryminalnym podejściu Plichty do tego Dlaczego ci wszyscy co tak się dziwią czekali ze swoim zdziwieniem do momentu, aż firma ogłosiła swoją likwidacje. Gdzie się podziała ich moralność. w końcu gdyby wcześniej zaczęli się dziwić może uchronili by paru bezmyślnych Kowalskich.
PS
Zanim zaczniesz wymagać od innych moralności zacznij od siebie.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Producent filmu ogłosił że pieniądze podarowane na produkcję z Amber Gold zostaną zdeponowane w banku i nie zostaną użyte na cele filmu.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
W niezręcznej sytuacji w związku pieniędzmi Amber Gold jest także kościół św. Mikołaja w Gdańsku, który dostał od firmy Marcina P. ponad milion złotych na renowację zabytków sztuki sakralnej.
I co teraz poczną sukienkowi?
Teraz mądre głowy doszły do wniosku że to nie Marcin P. był szefem tylko był słupem. Był taki polski film Wielka wsypa. Dla nieznających fabuły polecam opis:
http://filmpolski.pl/fp/index.php/123707
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
http://www.rp.pl/artykul/2,925899-Problemy-produkcji-filmu-Walesa.html -napięcie między Wajdą a Wałęsą.
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(19.08.2012 19:45 )Zbyszek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Pewno nie oddadzą darowizny.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Proboszcz za podarowane pieniądze będzie się za niego modlił

Pomylił parafie i Ich Wyniosłość

Do Rydzyka powinien się udać i tam złożyć ofiarę...Zaraz...Ale gdzież tam! Rydzyk by go z torbami puścił.
Z drugiej strony interes Plichty ma jednak coś wspólnego z biznesem Rydzyka, u niego też procenty w niebie się odbiera.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(17.08.2012 16:33 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiI tu się mylisz, bo np. ja biorąc kredyt w pewnym dużym banku rozmawiałem z doradcą o ofercie Amber Gold (pamiętam doskonale atrakcyjność tej oferty!) i stąd moje przekonanie, że generalnie każdy kto chciał to miał wiedzę o tym co to za cudo. Tylko, że nie każdemu chciało się zapytać fachowca lub też silniejsza była wiara w cuda. Owszem, można mieć pretensje do mediów, że wcześniej nie nagłaśniały sprawy, ale nie można twierdzić, że nikt nie wiedział, iż wszystko może zakończyć się klapą.
Doskonale pamiętam co wtedy powiedziała mi pani w banku – że wystarczy, iż większość klientów wycofa się przed upływem terminu umowy (tracąc zgodnie z kontraktem zyski oraz znaczną część wpłaconej kwoty), a firma z pozostałych pieniędzy bez problemu spłaci innych wierzycieli i jeszcze zarobi. Jak widać pani doradca miała 100 racji i tylko nie pokazywali jej (ani innych podobnych fachowców) w telewizji.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
20.08.2012 11:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.08.2012 12:41 przez Stańczyk.)
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Film o Wałęsie to nic innego, jak tylko kolejny pomysł na zarobienie pieniędzy przez wąską grupę filmowców, biznesmenów i właścicieli kin. A Andrzej Wajda - swoim nazwiskiem - ma przyciągnąć do kin jak najwięcej oglądających. I na to bardzo liczą wszyscy jego twórcy i producenci. Afera z AG może, i zapewne w części tak się stanie, obniżyć zyski z tego "dzieła". Jak czytamy i słyszymy w mediach, scenariusz tworzony przez Janusza Głowackiego nie jest zbieżny z faktami historycznymi - dowodzi tego Centkiewicz. A to z kolei może bardzo POważnie rzutować na jego oglądalność gdyż Polacy gniotów (zwłaszcza historycznych) absolutnie nie tolerują!
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(17.08.2012 12:46 )stańczyk napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjihttp://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,title,Nowy-trop-w-sledztwie-ws-Amber-Gold,wid,14854695,wiadomosc.html?ticaid=1f054
W tym kontekście rodzi się kilka bardzo poważnych pytań:
-czemu prokuratura umorzyła postępowanie?
-czy istotnie firma mogła mieć tak szerokie powiązania zarówno w służbach specjalnych, jak też wśród osób… hymmm… unikających wymiaru sprawiedliwości?
I wreszcie -czy wokół firmy powstał korzystny dla jej działania układ polityczno-towarzyski, który znacznie ułatwił przeprowadzenie całego przedsięwzięcia?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
20.08.2012 13:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.08.2012 13:00 przez Stańczyk.)
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Spotyka się Donald Tusk ze swoim synem Michałem...
- część Michał!
- cześć tatuś!
- skąd wracasz synku?
- z pralni tatusiu.
- gdzie pierzesz?
- w Amber Gold.
- dobrze piorą..?
- doskonale!!!
PS; Moje
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
(20.08.2012 08:18 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Andreasie proszę, zanim coś napiszesz wyślij myślenie i przemyśl bo ten scenariusz który podali Ci w Banku miałby sens jedynie wtedy kiedy firma wybiera termin przewrotu. W wypadku AG nie byli jeszcze gotowi na taki scenariusz, choćby dlatego że nie wypłacali kasy z zerwanych umów co wywołało prawdziwą panikę i zainteresowanie prokuratury.
Nikt nie kwestionował nigdy atrakcyjności oferty AG. Była atrakcyjna dla bezmyślnie pazernych, bo kto powierza swoja kasę spółce z oo. i nie zdaje sobie sprawy z ryzyka. Byli i tacy co na początku kilka razy okręcili swoja gotówkę zostawiając potem miejsce dla "leszczy".
PS
Afera Amber Gold po raz kolejny pokazuje, że każdy sam powinien zadbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy, a nie w ślepo wierzyć, że ktoś za nas to zrobi.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Nie sposób nie zauważyć, że wątek o filmie, Wajdzie, gibonach i gdańskich duchownych spychał w mediach przez kilka ostatnich dni sprawę syna Donalda Tuska. Ale to zapewne czysty przypadek.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
20.08.2012 17:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.08.2012 17:28 przez Jancio.)
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Sprawę młodego Tuska możemy rozważać w temacie ludzkiej przyzwoitości. Tylko jest on już dorosły i nie da się go połączyć z ojcem bo to głównie jego mamy "dopaść" Takich Młodych Tusków w dobie wyścigu szczurów mamy dziś cala masę, więc i gadanie o nich nie jest ciekawe. Moim skromnym zdaniem to młody Tusk miał być remedium na taśmy PSL. Życie toczy się dalej i już tamte sprawy przechodzą do historii, a na pręgierz wciągany jest "srebrny układ".
ps
Wraz z nazwiskiem dziedziczy się wrogość do rodziców . Jak mówi Monika Jaruzelska.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Beczynność czy bezkarność? - afera Amber Gold i OLT
Przecież TO wszystko już było! Na początku przemian ustrojowych nie takie afery zapełniały pierwsze strony gazet. Czy my, Polacy, mamy tak krótką pamięć? Widocznie tak! Ciekawe, czym odwrócą uwagę społeczeństwa politycy no i media, od tak k...sprawy. Przecież widać gołym okiem,że to korupcyjna sprawa.Lub, co gorsza, nieudolni, lekceważący sobie wszystko, oprócz własnych korzyści , urzędnicy państwowi czerpią zyski od , aż boję się tego napisać, mafii.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."