Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE:
(25.01.2010 22:02 )wiktoria napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiTo już jest prowokacja bo tymi śrubkami zapewne nie bawił się dla samej zabawy tylko musiał naprawiać coś dla wygody małżonki
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 839
Liczba wątków: 38
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
6
Lokacja: Żyrardów
Płeć: K
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
Dla wygody małżonki oprócz komputera (oprogramowania itp) nic innego nie naprawia, niestety
Jeśli jesteś:pracowity jak pszczółka, silny jak niedźwiedź, harujesz jak wół, a do domu wracasz zmęczony jak pies, idź do weterynarza!!!
Prawdopodobnie jesteś osłem
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
(20.02.2010 12:41 )Almerka napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
O...doskonałe podsumowanie.
"Pan Bóg tworząc mężczyznę uczynił go na swoje podobieństwo. Tworząc kobietę wykazał się poczuciem humoru."
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
Autor tematu założył go pewnie dla zachowania równowagi w przyrodzie. Wszędzie się teraz mówi o parytetach. Jak by kobiety były jakąś mniejszością, a przecież wszyscy wiemy je one są w większości tylko lubią porządzić z tylnego fotela
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
Tak czy inaczej i tak łagodzenie problemów kończy się w łóżku. Nic tak nie koi jak bliskości dwojga ludzi o odmiennej płci
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
(24.02.2010 01:12 )Killerski napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Popieram

pierwszy odważny kto?
Ja nie kłócę się z moją połową więc jakby co to będę wiedział jak schować topór wojenny
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
Liczba postów: 4 314
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
24.02.2010 17:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2010 17:33 przez Jancio.)
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
Jako stary pantoflarz rozumiem cie doskonale też się nie kłócę bo wiem że to nic nie da ;D
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 89
Dołączył: 11.2009
Reputacja:
11
Płeć: Nie podano
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
(24.02.2010 15:39 )Zbyszek napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Topór wojenny...a ja myślałem, że się mówi schować miecz do pochwy.
wiara+nadzieja+miłość=szczęście...
wiem, że nic nie wiem...
Liczba postów: 4 433
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: porady i wsparcie dla mężów, ojców,facetów
Ostatnio żonę częściej boli głowa. Jaka może być tego przyczyna i jaką kurację wprowadzić? Podzielcie się , panowie, swoim doświadczeniem. Z góry dziękuję.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."