Dokladnie. Boli go ze rodziny dostana znizke, a nie boli kolesiostwo wladz: zatrudnianie swojakow politycznych w spolkach i instytucjach miejskich. Przyklad: kupowanie stanowiskami radnych.
I nie chce akurat tutaj bronic Rybickiego, bo tez mu nie ufam. Ten jednak na znizcze smieciowej zyska rocznie max 500zl. Za to taki np. radny Rosinski kosztuje nas rocznie prawie 100 tys - prosze zerknac w ostatnie oswiadczenie majatkowe.
Uczono mnie wielokrotnie na tym i na innych forach, by nikomu do kieszeni nie zaglądać i tego się staram trzymać. Przeszkadzają komuś pensje radnych? To było startować na radnego
W tym wypadku mamy prawo zagladac do kieszeni, bo radny jest osoba publiczna i ma obowiazek skladac zeznanie majatkowe. A w tym wypadku, jak tez w paru innych, nie chodzi o diete radnego lecz wynagrodzenie z tytulu otrzymanego po linii politycznej stanowiska w CK. Czy to etyczne czy nie, niech sobie kazdy oceni. Wyborcy tez juz niebawem ocenia. Dlatego radny Rybicki to jak na razie zupelnie inny przypadek niz niektorzy radni (badz ich rodziny czy znajomi) zatrudnieni w spolkach/instytucjach miejskich.
Ps. Kazdy moze startowac na radnego, a potem ugrac sobie stolek w jakiejs spolce miejskiej za popieranie prezydenta. Nie kazdy jednak tak czyni. Kwestia kregoslupa moralnego. Bergerac dobrze to czuje.
Ja też pana R nie przepraszam, bo nie mam za co tym bardziej nie jestem jego zwolennikiem i nie zagłosuje na niego jeśli będzie brał udział w kandydowaniu na Prezydenta a z jakiego powodu to wiadomo. A wracając do radnych PIS to chyba ludzie zapomnieli, że nasz prezydent wcześniej był w PIS razem z tymi radnymi a to, że radni sobie wyszli z niego nie wiem w jakim celu i co chcieli dzięki temu osiągnąć to ich sprawa. Ja proponuje by w nadchodzących wyborach głosować na prezydenta, który nie startuje z żadnej partii i na żadnego zastępców dotychczasowego prezydenta jak i poprzedniego nie głosować. Bo w innym przypadku nic się nie zmieni i będzie coraz gorzej, choć nie uważam, że dotychczasowy źle rządził ale dobrze chyba też nie zresztą nie mi to oceniać, bo ja ocenie naszego prezydenta i jego zastępców w nadchodzących wyborach.
Super pytania zadają Panu Prezydentowi, nie ma co "Proszę o wspomnienie tej inwestycji, a teraz proszę o wspomnienie tamtej inwestycji".
Czy to co on nazywa inwestycjami, to są naprawdę inwestycje? Zgodnie z definicją inwestycja to wyrzeczenie się obecnych, pewnych korzyści na rzecz niepewnych korzyści w przyszłości. A co jest niepewne w socjalistycznej gospodarce? Miejska obsługa - złożona ze znajomych i przyjaciół Królika dostanie pensje, to pewne jak w banku. Protestuję przeciwko nazywaniu działań miasta inwestycjami. W inwestycji musi być element ryzyka. To jest wydawanie nie swoich pieniędzy w celu zabezpieczenia interesów własnej grupy poparcia w przyszłości, a nie żadne inwestycje.
Czy zadaniem miasta jest budowanie mieszkań? Moim zdaniem nie, to jest tak jak palenie kasy w kominku, wychodzi wielokrotnie drożej niż jak sobie prywatny buduje. Dokładnie zależy to od konstrukcji zamówienia do przetargu, aby zrobić dobry OPZ z dialogiem technicznym potrzeba specjalistów, którzy w państwowej branży nie chcą pracować - za małe zarobki. Efektem jest to, że miasto płaci za dużo te "inwestycje" z budżetu, na który wszyscy się składamy. To jest marnotrawstwo takie inwestycje!
Panie prezydencie Niemcy doprowadzili do tego, że ich budżet jako Państwa jest zrównoważony, bez długu - tak jest od trzech lat.
Co co Pan głosi o pozytywnym długu to głos z za grobu Keynsa - twórcy beznadziejnej doktryny ekonomicznej, na której opierała się komuna, mówiącej, w skrócie, że jak Państwo inwestuje to PKB rośnie i jest dobrze. Narodowi pseudo-ekonomiści bardzo się trzymają tej doktryny, ale to nie jest dogmat! Rozwinięta gospodarka sprawdziła wielokrotnie nieprawdziwość wynurzeń Johna Maynarda Keynsa. Komuna skupowała dolary od obywateli (Pewex) i ostatecznie upadła ekonomicznie przez takie inwestycje. Czy Polacy muszą to powtórzyć? Gratuluję dobrego samopoczucia.
13.07.2018 09:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2018 19:54 przez belin.)
CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa - Wojciech Jasiński z zarzutami ale bez procesu
Prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów zatrzymało 13 lipca Centralne Biuro Antykorupcyjne. Trwają przeszukania i czynności z zatrzymanymi.
Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził zatrzymanie tych trzech osób.
-Agenci z warszawskiej delegatury Biura zatrzymali prezydenta miasta i dwóch przedsiębiorców z woj. zachodniopomorskiego - z Rewala i Gryfic - powiedział Kaczorek.
Przeszukania objęły m.in. gabinet prezydenta i biura w Urzędzie Miasta Żyrardowa, mieszkania i pracy zatrzymanych osób - w sumie kilkanaście miejsc.
- Sprawa dotyczy przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz ustawiania przetargów na ponad 1,5 mln zł na sprzedaż nieruchomości w Rewalu będącej własnością Żyrardowa oraz nieruchomości będących w użytkowaniu wieczystym Żyrardowa - podał. Według Kaczorka chodzi o grunty w pobliżu nadmorskiej plaży, na których znajdował się wcześniej ośrodek wypoczynkowy miasta.
Kaczorek poinformował, że zatrzymani przez CBA trafią do Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie usłyszą zarzuty. Zaznaczył, że czynności w tej sprawie nadal trwają, a samo śledztwo ma wiele wątków.
RE: CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów
Absolutnie nie kibicuję politycznie Panu Prezydentowi, ale w tym przypadku to raczej wygląda na "niuchanie" policyjnych służb i manipulację polityczną. Brak jakichkolwiek konkretów (być może chodzi o dobro śledztwa). Zatrzymać w Polsce pieski mogą każdego sprawiedliwego - na 48 godzin. I absolutnie nic z tego nie wynika.
Ponieważ to jest duży pieniądz ten przetarg, to być może tak kontrolnie nasze "służby" (nienawidzę tego słowa) szukają jakichś śladów, ponieważ formalnie Pan Jasiński nie należał do PiS. Do momentu postawienia zarzutów (będzie wiadomo mniej więcej o co chodzi) dla mnie ta sprawa nie istnieje, wygląda na próbę manipulacji elektoratem przed wyborami. Zatrzymany? O to musi być złodziej...
Mają 48 godzin na postawienie zarzutów lub wypuszczenie. Jak nie postawia zarzutów to będzie to tzw. pic na wodę - fotomontaż. Zobaczymy.
RE: CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów
Myślisz. że to plotka? CBA wchodzi z butami, bo nie mają podstawy do działania? Na donos weszli? To by dopiero był obciach, jak by tak każdemu włazili na chałupę na podstawie jakiejś plotki. Ostatnie ruchy naszej władzy (zmiana kolejności vice) wyraźnie sugerują, że coś jest nie tak na szczeblu dowodzenia. Nie chcę wsadzać kija w mrowisko, ale bezczelne unikanie tematu zlotów EV w Żyrardowie, gdzie władza udaje, że takiej imprezy nie ma w mieście nie napawa optymistycznie całej sprawy. To nie może być tak, by władza nie pomagała ludziom z miasta a kierowała się tylko swoimi upodobaniami. Takich ludzi powinno się wysadzić ze stolca jak najszybciej. Obojętne jakimi sposobami.
RE: CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów
Nie każdy jest prezydentem, a ten szereg przetargów się wyróżniał.
Prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim dzisiaj popołudniu przedstawiła prezydentowi zarzuty prokuratorskie dotyczące tzw. zmowy przetargowej (art. 305 § 1 kodeksu karnego). Wojciech J. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Cytat za: https://zyrardowskie.pl/prezydent-zyrardowa-wojciech-j-z-zarzutami-prokuratorskimi/
Z drugiej strony jest komunikat na stronie miasta, w którym piszą, że postępowanie jest "w sprawie" a nie przeciwko konkretnej osobie https://archiwum.zyrardow.pl/4988,2018?tresc=49625 . Coś tu nie gra.
Patrzyłem przez minutę na statystyki i w poprzednich latach, z artykułu 305 ok. 40% wszczętych spraw (a nie postawionych zarzutów) kończyło się skazaniem (załącznik pobrany z Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości: https://www.iws.org.pl/ ). Oznacza to, że raczej muszą coś mieć na niego, nie ma bata.
RE: CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów
Oświadczenia, że postępowanie jest "w sprawie" wydaje prokuratura, bo to ona wie o szczegółach postępowania. W tym artykule Wyborowej jest powołanie się na komunikat UM. Wynika z tego, że UM podał w notatce, że postępowanie jest "w sprawie" nie mając wypowiedzi prokuratury, tylko sobie sami tak napisali, nie mając wypowiedzi prokuratury. Teraz UM będzie się tłumaczyć...
51-letniemu prezydentowi Żyrardowa zarzucono przekroczenie między 2016 a 2017 rokiem uprawnień funkcjonariusza publicznego w toku dwóch organizowanych przez - kierowany przez niego urząd miejski - procedur przetargowych, w ramach których miał przekazywać w zamian za korzyść majątkową w wysokości 80 tys. zł, dwóm pozostałym podejrzanym, istotne informacje dotyczące przetargów na sprzedaż nieruchomości.
Prokurator wystąpił do sądu o areszt dla prezydenta Żyrardowa. Wobec dwóch pozostałych podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.
Przestępstwa zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 10 lat więzienia.
RE: CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów
Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt, zmieniony tekst pod tym samym linkiem co poprzednio:
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-07-14/prezydent-zyrardowa-uslyszal-zarzuty-podejrzenie-ustawiania-przetargow/
Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim przedstawiła prezydentowi Żyrardowa i dwóm biznesmenom z Rewala i Gryfic, zarzuty związane z ustawianiem przetargów i korupcją. Całą trójkę zatrzymało w piątek Centralne Biuro Antykorupcyjne. Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim nie uwzględnił w wniosku prokuratury o areszt.
Mój komentarz: To może oznaczać, że dowody zebrane przez prokuraturę wcale nie są takie mocne. Polskie państwo słynie z automatycznych tymczasowych aresztowań, dlatego tylko brak niezbitych dowodów tłumaczy taką decyzję (i jeszcze trochę to że to sprawa gospodarcza, a o takie sprawy Europejski Trybunał Sprawiedliwości najbardziej się polskiego państwa czepia i jest wyczulony, nie chcą ryzykować wypłaty odszkodowania w przypadku gdy okaże się przed sądem niewinny).
RE: CBA zatrzymało prezydenta Żyrardowa i dwóch biznesmenów
Rozne plotki chodza. W kazdym razie prezydent jutro wraca do pracy https://archiwum.zyrardow.pl/4988,2018?tresc=49626
I bardzo dobrze, choc on jest z innej bajki.
Warto sledzic w jaki sposob do aresztowania szefa odniosa sie wiceprezydenci!!! To jest pytanie jakie dziennikarze powinni zadac, cos moze by sie wyjasnilo!
Masz coś do dodania? Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć. Czekamy na Ciebie! Rejestracja trwa mniej niż minutę i wymaga podania jedynie adresu e-mail.