RE: Dziś w TVN24 Miasto Gwiazd
(01.07.2014 19:49 )turboneta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiNie, to co opisujesz nie jest żenujące. Albo nie rozumiesz tej sytuacji, albo udajesz, że nie rozumiesz. Stawiam na to drugie, bo nie jeden raz udowodniłaś swoją inteligencję w mocnej dyskusji. Ale jeśli chcesz to wyjaśnię dokładnie o co chodzi.
Nie mam nic przeciwko temu, aby odpowiedzi pani dyrektor były komentowane na każdym forum - w tym również na tym, na którym zadawane są pytania. Tyle, że niech to komentowanie odbywa się w innym temacie.
W temacie pytań powinna być zachowana zasada - użytkownicy pytają, a pani dyrektor odpowiada. Nie komentujemy, nie podpowiadamy, nie dopowiadamy, nie opluwamy itp.
Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby w temacie obok każdy wyżywał się ile chce i ganił, chwalił, czy co mu tam przyjdzie do głowy. Natomiast obecnie administracja zrobiła tak, że w temacie pytań jest (moim zdaniem całkiem celowy) chaos i gołym okiem widać, że pani dyrektor wypowiada się o wiele rzadziej niż wspierający ją użytkownicy oraz ci, którym do głowy przychodzą najróżniejsze, najczęściej całkowicie zbędne komentarze.
Widać też wyraźnie, że pani dyrektor z pytaniami radzi sobie (co najwyżej) średnio, ale też pewnie dlatego wspomagają ją dzielnie inne osoby, które przecież z czystej sympatii chcą się wypowiedzieć. Tyle, że w takim przypadku to już nie jest temat pytań do tej jednej, konkretnie wskazanej pani, ale do całego środowiska.
W zasadzie głęboko w poważaniu mam jaką szopkę ktoś sobie urządza na sąsiednich forach, bo to "nie mój cyrk i nie moje małpy", jak mawiają niektórzy. Natomiast nie dam sobie wmówić, że obecna dyskusja na niniejszym forum - gdzie komentowane są wypowiedzi publiczne pani dyrektor - to żenada, a dzielne wspieranie słabo radzącej sobie z odpowiedziami przez tamtejszych forumowiczów i administrację, taką żenada nie jest. Jeśli miałbym szukać w czymś żenady to właśnie w tym, że pani dyrektor wymijająco odpowiada na niektóre pytania, nie potrafi rozwinąć kwestii, których dotyczą inne, a są też i takie zapytania, które najwyraźniej nigdy nie doczekają się odpowiedzi, bo... cholera wie dlaczego, ale pani dyrektor nie ma najwyraźniej odwagi napisać wprost "na to pytanie nie odpowiem".