Liczba postów: 683
Liczba wątków: 11
Dołączył: 10.2013
Reputacja:
2
Płeć: Male
RE: ul.Okrzei
Będzie zielono od mchu i trawy,,może wiatr posieje kilka drzew a ludzie będą wydeptywać ścieżki-prawdziwy deptak.
Radioamatorstwo-pożyteczne hobby.
RE: ul.Okrzei
Idzie Czerwony Kapturek deptakiem,
Za fontanną czai się wilk.
Czerwony Kapturek nagle zatrzymuje się i siada na ławce.
Po chwili do uszu wilka dobiegają słowa: "Pier..le trzeci obcas złamany"
Liczba postów: 3 305
Liczba wątków: 258
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
32
Płeć: M
RE: ul.Okrzei
Dawno nikt nic nie pisał , a mnie się takie tematy o uszy obiły że UM przegrał proces /I instancji/ z wykonawcą na Okrzei. Jaskółki donoszą ,że kosztowało nas to 500 tys. zł. w plecy
RE: ul.Okrzei
A UM wygrał jakiś proces za kadencji obecnego prezydenta? Tak, z czystej ciekawości, pytam?
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: ul.Okrzei
(27.04.2014 09:39 )zico napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiI tak zwolennicy obecnej władzy powiedzą, że to nie ma znaczenia, bo przecież takie były argumenty dotyczące milionów, które poszły na cały deptak. Pół "bańki" w tę, czy w tamtą stronę to dla nich i tak nie będzie argument. Co innego podliczanie kosztów referendum co do złotówki...
I cóż można poradzić?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: ul.Okrzei
Z tego co wiadomo, miasto przegrało na razie z firmą firmą Machpol ( droga sądowa jeszcze nie została wyczerpana), a ulica,pomimo,że do tej pory jest nieodebrana, a już wymaga remontu gwarancyjnego.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: ul.Okrzei
Mnie ciekawi jaki będzie ostateczny bilans tej "inwestycji"...
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: ul.Okrzei
(28.04.2014 10:45 )turboneta napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
To nie przejdzie ziemie wymyje woda z kałuż, które samochody rozjeżdżą.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 2 741
Liczba wątków: 185
Dołączył: 12.2010
Reputacja:
9
Płeć: Nie podano
28.04.2014 15:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.04.2014 11:49 przez Stańczyk.)
"Rządzą nami ludzie, którzy - właściwie bez wyjątku - posługują się rynsztokowym językiem, bez zahamowań korzystają z materialnych przywilejów, załatwiają sobie bezkarność, knują na wpół mafijne spiski, kłamią." - prof. Ryszard Bugaj
www.kontrowersje.net
Liczba postów: 537
Liczba wątków: 6
Dołączył: 06.2010
Reputacja:
6
Lokacja: Z Nienacka
Płeć: M
RE: ul.Okrzei
Teraz nie chodzi już o to za ile, ale kiedy oficjalnie projekt zostanie zamknięty. Każde pieniądze, żeby zamknąć i zapomnieć (o kosztach).
Ciemnemu ludowi kwoty rzędy milionów nie mówią nic - natomiast informacja, że deptak wykonano - jak najbardziej (pomijam kwestie estetyczne).
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: ul.Okrzei
No, przecież w nieskończoność nie da się tego przedłużać?

Faktycznie, większość mieszkańców pewnie jest przekonana, że skoro po deptaku można się poruszać to sprawa jest już załatwiona. Kto się będzie zagłębiał w temat na tyle by drążyć i do tego pytać o koszty?
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: ul.Okrzei
Przebudowa ulicy Okrzei nie jest dobrym przykładem zarządzania finansami publicznymi prezydenta Andrzeja Wilka. Sam zainteresowany chyba zdaje sobie z tego sprawę, a problemu nie można po prostu zamieść pod dywan.
RE: ul.Okrzei
Deptak z kostki, gdzie ciężko się jedzie nawet samochodem (a co tu mówić o chodzeniu, czy jeździe rowerem), to poroniony pomysł. Fontanny, które nie działają, dziesiątki koszy na śmieci... to jakiś koszmar urbanisty.
Liczba postów: 6 228
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
01.05.2014 07:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.05.2014 07:58 przez Andreas.)
RE: ul.Okrzei
(01.05.2014 00:39 )Gość napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiTylko, że od początku pojawienia się problemów robił wszytko, aby pod ten dywan je wsadzić. Dzielnie pomagała mu w tym lokalna prasa, która piała z zachwytu nad cud-deptakiem, że już o "Murowanych klimatach" nie wspomnę. Do tego ów kuriozalny pomysł z niby deptakiem miał swe grono oklaskiwaczy i etatowych mlaskaczy na forach internetowych, co wspaniale współgrało z prasowym przekazem o "sukcesie". W efekcie do świadomości mieszkańców słabo przebiła się informacja o kosztach tej imprezy i pewnie niewielu zdaje sobie sprawę ile z ich podatków zostało utopionych w pomyśle rodem z czeskiej komedii.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta