RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Raport z którym warto się zapoznać
http://www.rp.pl/artykul/17,1025762-Straz-miejska--czyli-drogowa.html
"usuwanie z ulic źle zaparkowanych samochodów oraz wymierzanie mandatów kierowcom przyłapanym przez fotoradary na przekroczeniu prędkości pochłania najwięcej energii strażników miejskich i gminnych. Rzadziej jest to pilnowanie porządku, zapobieganie chuligańskim wybrykom czy walka z hałasem. A właśnie aktywności w tych sprawach – jak napisano w raporcie – obywatele najbardziej oczekują od strażników."
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Zobaczycie nadejdzie taki dzień ,że Strażnicy Miejscy będą szukać pracy.I to na życzenie mieszkańców.
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
(04.07.2013 20:16 )degustator napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Oby! Mam nadzieję, że kolejne miasta będą się pozbywały tego dziwacznego tworu. Na razie kilka samorządów dało przykład, że można!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Jakby te same środki przeznaczane obecnie na SM przeznaczyć na wykupienie dodatkowych policyjnych patroli to przecież dużo bezpieczniej było..
k..., marzyciel ze mnie..... przecież wiadomo - się nie da. Przeca poziom bezpieczeństwa by to poprawiło a w Żyrardowie władze nie od tego, one od kultury !
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
To część szczerszego problemu, czyli sposobu w jaki samorządy wydają pieniądze. Tyle, że ludzie zaczynają myśleć i pytają co się dzieje z ich podatkami???
Nie każdy się godzi na to by wydawać krocie na straż miejską, lokalną prasę propagandową, czy inne super pomysły.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
(05.07.2013 10:17 )zico napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiOtóż to - głównym zarzutem krytyków straży miejskiej jest to, że praktycznie jest niewidzialna. To znaczy jest widzialna, ale w tych działaniach, które powinna wykonywać policja, natomiast SM powstawała jakoby po to by odciążyć policję w sprawach zupełnie innych. Obecnie straż miejska to raczej coś w rodzaju dziwacznej drogówki połączonej z prewencją i monitoringiem. To zupełny absurd, bo nie o to przecież chodziło!!!
Prawda jest taka, że monitoring miejski może obsługiwać zwykły, cywilny pracownik, który alarmuje policję. Drogówki nie ma sensu dublować, bo niby po co? A mieszkańcom najbardziej zależy na tym, aby walczyć z drobną przestępczością, chuligaństwem, aktami wandalizmu itp. itd.
W takiej pracy najmniej widać SM. W związku z tym zdecydowane lepiej zlikwidować to "cudo" i przeznaczyć pieniądze na dodatkowe patrole policji.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Cała prawda o strażach na podstawie raportu instytucji która ja kontroluje
http://www.rp.pl/artykul/653389,1025762-Straz-miejska--czyli-drogowa.html
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
05.07.2013 14:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.07.2013 14:44 przez Andreas.)
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Ciekawy tekst! W sumie to streszcza go ten cytat:
Cytat:Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
http://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/zlikwidowalismy-straz-miejska-i-nie-tesknimy,37896.html
Czyli doskonała recepta - zlikwidować SM, pieniądze przeznaczyć na płatne PIESZE patrole. I można? Można!!!
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Z mojego podwórka:
Mam sąsiada, który z normalnością ma niewiele wspólnego. Od rana, od godziny 6:00 potrafi śpiewać, czytać gazety na głos, włączać "radio Maryja" na cały regulator. Trwa, to nieraz cały dzień. Znajomi mogą zaświadczyć.
Zgłaszałem to do straży miejskiej. Skutek taki, że nawet nie powiedzieli mi: "pocałujcie nas w dupę".
Dziś mi nerwy puściły. Prawie "wszedłem do niego z furtką".
Zdążył zamknąć furtkę na klucz, a zamek wytrzymał.
Na razie mowę mu odjęło i póki co, jest cisza. Widocznie się wystraszył, a mnie ręce latały jeszcze przez pół godziny.
Jeżeli ta formacja do czegoś się nadaje, to tylko do likwidacji.
Po co oni są? Do fotoradarów? Do zakładania blokad na koła?
Niech spieprzają z tego padołu, bo mnie są do niczego nie potrzebni. Jeśli mam brać sprawy w swoje ręce, to na gwizdek mi wydawanie naszych podatków na formacje, która ma to wszystko w d****?
Ani pożytku dla mieszkańców, ani żadnych reakcji na zgłoszenia, chocby sprawa źle parkującego samochodu na ul. Brzóski.
Nam możliwość "obserwacji" działań policji w podobnych sprawach i policja reaguje. Nawet na zakłócanie spokoju publicznego. A straż miejska, która powinna odciążyć policje w takich sprawach olewa takie zgłoszenia totalnie.
SM DO LIKWIDACJI NATYCHMIAST, BO SZKODA KASY NA TE OBIBOKI!!
Za tą kasę dać piesze patrole policji na mieście. Będzie taniej i bezpieczniej.
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Dlaczego piesze? SM ma i samochody, mobilniejsi będą szybciej.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
A ja dla odmiany dziś pochwalę SM.
Dostali dziś wezwanie od pewnej pani która według mnie ma trochę nie równo pod sufitem.Mianowicie przeszkadza jej że panowie którzy ocieplają budynek obok jej posesji nie panują nad docieranym przez nich styropianem

no według niej powinni dziobać te okruch jak kury ? SM postała popatrzyła coś tam podyskutowali i pojechali.A pani do wieczora nie wyszła na podwórko,nie wiem co oni jej obiecali ale jest spokój
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Ja widziałem specjalne osłony na rusztowaniach i się nie sypało.
Liczba postów: 6 507
Liczba wątków: 91
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
22
Lokacja: Żyrardów
Płeć: M
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Eltom co ty bredzisz ? Pokaż mi osłonę co zatrzyma ci docierany styropian który zatrzyma kulki żeby ich wiatr nie rozsypał po dzielnicy

A siatka zabezpiecza przez czym co może ci spaść na głowę z rusztowania ale tak może tylko pisać ktoś kto nie ma bladego pojęcia o tej pracy.Jak ona fizycznie wygląda, a jeśli się upierasz to zabezpiecz mi taki docierany styropian na np: 10 piętrze
To jest ważne
http://youtu.be/j6cCHuc3aOA
Liczba postów: 6 227
Liczba wątków: 43
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
14
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
(08.07.2013 20:13 )Jancio napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiTak, ale wydaje mi się, że patrole piesze docierają w każdy zakamarek miasta, a patrolowanie z samochodu to tylko objazd głównych ulic.
Swoją drogą zawsze będę dawał przykład patroli SM, które pamiętam przejeżdżające obok Eko parku. Ani razu nie widziałem, aby wysiedli i poszli sprawdzić co tam się dzieje - mimo, że na tamtejszych ławeczkach zasiadała lokalna elita zachowująca się w sposób co najmniej prowokacyjny.
"Dodaj jeszcze, że są i tacy którzy nie mogą głosować w naszym mieście, a mędrkuje taki, smętkuje, rozlicza, dyskutuje,obraża i jest fachowcem od wszystkiego.....a jak wiadomo wszystkim wokół- "fachowiec od wszystkiego jest fachowcem od niczego" Judyta
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
(09.07.2013 07:42 )Andreas napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracjiZnaczy uważasz że patrol pieszy może zajrzeć Zośce pod spódnice czy tam nie chowa otwartego piwa.

Piesze patrole to taki miód dla oczu ludu, który ma ich utwierdzać w przekonaniu ze są dobrze chronieni. Nie wierze, że ma jakikolwiek wpływ na ilość popełnianych przestępstw i wykroczeń.
Na prowokacyjne elity nie należy nasyłać pieszych patroli by ich nie ośmieszać. Pisząc poważnie to prowokacyjne zachowanie nie jest wykroczeniem i żaden patrol nic tu nie pomoże. Wręcz przeciwnie czepialstwo bez powodu wywołuje inne skutki, które maja wpływ na całość działania.
Patrol pieszy będący na wschodzie potrzebuje 20 min. truchtem by przedostać się na os Żeromskiego jeśli tam się coś dzieje. Ten sam patrol zmotoryzowany potrzebuje 3 minuty by pokonać tą sama trasę.
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher