RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Bzdura. Nic się nie zmieni.
Nie myśl, że jak zabraknie SM, to się zło rozpanoszy. Akurat to zło, którego pilnuje SM w postaci złego parkowania, czy innych strasznych wykroczeń nikomu specjalnie nie zaszkodzi.
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Tak jak u nas. Też się kończą niczym. 5 dni czekania na reakcję SM na złe parkowanie, to chyba przesada? Po co ta formacja?
10.06.2013 12:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.06.2013 13:46 przez zico.)
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Możesz nie wierzyć. Są zdjęcia i jest to opisane na forum. A reakcji nie było.
Poza tym, dlaczego mam zgłaszać do komendanta? Od czego jest dyżurny?
edit: literówka
Liczba postów: 4 310
Liczba wątków: 18
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
18
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
(10.06.2013 14:30 )sasiad napisał(a): Treść niewidoczna dla osób niezalogowanych na forum.
Link do rejestracji
Czy SM ma delegacje prawną do ścigania cyber przemocy, bo jeśli nie ma to wychodzenie przed szereg jest niezgodne zgodne z konstytucją. Do pogadanek śmiało można zatrudnić emerytowanych policjantów, Psycholodzy są na etatach w szkołach. Potrzeba kontaktu z mieszkańcami to wasz obowiązek. Zawsze możecie się położyć i poleżeć
____________________________
"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś 'da', to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy." - Margaret Thatcher
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Przede wszystkim bym poinformował zgłaszającego, że nie ma możliwości interwencji w najbliższym czasie, a nie przyjmował zgłoszenie wiedząc, że nie będzie reakcji.
Wtedy nie było deszczu. A osoba nie leżała na ziemi parę dni.
Liczba postów: 2 901
Liczba wątków: 18
Dołączył: 05.2013
Reputacja:
4
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Ja tam narzekać nie mogę. Po zgłoszeniu patrol podjechał nawet szybko... tylko za cholerę nie rozumiem, czemu nie pojechali pod wskazany adres podjąć interwencję, a do mnie straszyć mnie sądem???
Liczba postów: 2 901
Liczba wątków: 18
Dołączył: 05.2013
Reputacja:
4
Płeć: Nie podano
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Psia mać,m to po jakiego wuja mi jesteście potrzebni, jak sam mogę podać do sądu sprawcę wykroczenia! Po kiego wała podejmujecie interwencję u zgłaszającego, a nie popełniającego wykroczenie??? Chore to i dlatego należy takie obiboctwo zlikwidować w gwizdu!
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
To autentyczna sytuacja: ktoś palił jakieś śmieci w domku, tak, że z komina walił gryzący dym, który zadymił kilkaset metrów ulic na osiedlu. Nie dało się oddychać. SM przyjechała i powiedzieli, że nie mają po co z samochodu wychodzić. To po kiego przyjechali? By sobie popatrzeć?
W końcu, po moim monologu wyszli i sprawdzili u właściciela domku kwity na wywóz śmieci.
I co ta interwencja dała?
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Nie rozumiem

Nie podjęli interwencji? Przecież ta osoba powinna dostać mandat a pieniądze miastu są potrzebne. Dziwne, bardzo dziwne.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Straż Miejska kontra Mieszkańcy Miasta
Podjęli interwencję. Przyjechali i sprawdzili kwity na wywóz śmieci.