Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Sposób na przepalające się żarówki
I tego samego uczyli mnie w szkole i tak też zrobiłem.
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
Liczba postów: 6 105
Liczba wątków: 200
Dołączył: 10.2010
Reputacja:
23
Płeć: Nie podano
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Nawet tego nie zauważyłem, pisałem o połączeniu N + PE
"Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy.... "
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Jest takie powiedzenie-najlepszy fach to kielnia i piach,nie byłbym dobrym elektromonterem budowlanym i nie żałuję ,że po 12 miesiącach zmieniłem szkołę.Instruktor nie potrafił wyjaśnić jak połączyć przewody w puszkach-o uziemianiu ,zerowaniu nie było mowy,lekcje były niepoważne-wiele minut było straconych na pierdoły,z materiałoznawstwa najważniejszy był zdaniem nauczyciela wykres żelazo-węgiel w strukturze stali.Po latach trzeba było samemu do tego wrócić i samemu się uczyć.Uważam,że obwód gniazdowy winien być oddzielnie zabezpieczony po liczniku-w przypadku wszystkich gniazd z bolcami,po bezpiecznikach będzie to układ równoległy gniazd z uziemionymi bolcami.Uziemienie fundamentowe może przebiegać również pod fundamentami nie zbrojonymi stalą ,trzeba je ułożyć na dnie wykopu i pokryć betonem-nie żelbetem,no bo skoro otokowe jest bez zbrojenia-to dlaczego fundamentowe być nie może ,szpilkowemu również zbrojenie nie potrzebne.Na dnie fundamentu jest zawsze wilgoć a to zapewnia dobre uziemienie-tyle mam do dodania.
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Znalezione w necie:
Dobrym pomysłem byłoby zamontowanie mostka do ziemi i rury,a następnie oglądanie z którego mieszkania się kopci.

mile:
To będzie niezła nauczka dla winowajcy.

Sposób ten jest przerażający , nie należy go wykonywać jeżeli chce się jeszcze żyć.

Odp: Z całym szacunkiem kolego , ale jaki jest sens uziemiania uziemionej już rury wodociągowej?
Ponadto na jakiej podstawie zakładasz, że któryś z lokatorów celowo doprowadził do takiego stanu rzeczy.
Na pewno nie jest to spowodowane tylko przez sytuację w jednym tylko mieszkaniu.
http://www.forumsep.pl/printview.php?t=6904&start=0&sid=16a53a351da7b4e13e57447b724fdc5c
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Mój kolega, któremu ciągle włamywano się do komórki na podwórku podłączył do klamki fazę, a do kratki przed wejściem nalał wody. Mówiłem mu, że tak nie wolno, ale to zrobił! I efekt? Rano na klamce znalazł kawałek przypalonej rękawiczki i od tej pory ma spokój z włamaniami.
Dobrze, że ciała przed komórką nie znalazł...
Liczba postów: 2 901
Liczba wątków: 18
Dołączył: 05.2013
Reputacja:
4
Płeć: Nie podano
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Dobra dobra, którą instalację uziemić? Wodną, czy elektryczną? Dodam, że nic nie było grzebane, zmieniane, przerabiane od lat, a problem pojawił się nie tak dawno i to też występuje sporadycznie. Może to jakieś urządzenie zaczyna szwankować? Pralka, zmywarka, terma.. pewnie jakieś związane z wodą? Jest to możebne?
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Gremliny rozrabiają....
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Musisz sprawdzić na przebicie każde urządzenie elektryczne połączone z wodą. Pralka, zmywarka, bojler elektryczny itp.
Mogę we wtorek przywieźć induktor do pomiarów izolacji.
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Sposób na przepalające się żarówki
Kiedyś, będąc młodziankiem pomagałem mamie w pieczeniu ciasta. Zdjąłem będącą włączoną do prądu pokrywę prodiża i położyłem na zlew...wszystkie korki wywaliło.
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."
RE: Sposób na przepalające się żarówki
To miałeś zwarcie do obudowy, dobrze żeś za metal nie złapał.
Liczba postów: 4 431
Liczba wątków: 171
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
14
Płeć: M
RE: Sposób na przepalające się żarówki
I nie było by mnie tutaj

Przyznacie, wielka to strata by była, co?
chyba to Kisiel kiedyś powiedział:
To, że żyjemy w koziej (nomem-omen) doopie, to już wszyscy wiemy, ale najgorsze, że się w niej urządzamy...."